czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

przez julk44 16 wrz 2010, 16:40
witam, od pewnego czasu mam pewne problemy ze sobą, takie jak utrata radości, obniżenie napędu, kłopoty z koncentracją, uczucie napięcia, ogólne poczucie utraty sił i rześkości, bóle głowy oraz pleców, zawroty głowy, niska samoocena. Do tego dochodzą jeszcze zaburzenia popędu seksualnego no i uderzenia gorąca z mocnym biciem serca, nie wiem jak to opisać...chyba nieokreślony niepokój.
Do tego ostatnio pojawił się kolejny problem... ok 2 miesiące temu mój chłopak został zaatakowany przez pijanego gościa dwa razy większego od niego, a ja byłam światkiem zdarzenia. Strach mnie sparaliżował. Mój chłopak obronił się butelką i w efekcie tamten ma pociętą całą twarz. Odgrażał się, że jak wyjdzie ze szpitala to go zabije i właściwie od tego momentu pojawiły się u mnie lęki. Lęki przed tym, że może stać się coś bardzo złego. Początkowo przypisywałam to groźbom, jakie kierował w stosunku do mojego chłopaka. Teraz natomiast przerodziło się to w strach przed śmiercią, może to zabrzmi śmiesznie, ale codziennie jak wracałam z pracy bałam się że mój pies nie żyje. Potem strach przełożył się na bliskich i na mnie, obecnie mam jakiś dziwny lęk przed jazdą samochodem, za każdym razem jak gdzieś jadę cały czas mam przed oczami wypadek samochodowy, że za chwilę ktoś mi wyjedzie na czołówkę no i swoją śmierć... Obawiam się, że mogą to być objawy nerwicy depresyjnej i lękowej.

[Dodane po edycji:]

Czy macie podobne objawy? Bardzo proszę o odpowiedź, źle mi z tym :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:34
Lokalizacja
Bełchatów

Re: czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

Avatar użytkownika
przez mansun 16 wrz 2010, 20:46
Polecam wizytę w poradni zdrowia psychicznego. Nie ma co samemu walczyć z lękami.

A swoją drogą naszła mnie myśl, że jesteśmy nieprzygotowani do sytuacji stresujących, jak np. bójki, konflikty. Żyjemy w marazmie codzienności i gdy się coś wydarzy, nie radzimy sobie. Takie jest to nasze pokolenie, wychowane bez stresu, bez wojen i prawdziwych trudności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Re: czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 wrz 2010, 20:56
julk44, Sytuacja jaką była bójka uruchomiła zapalnik do choroby....i odezwały się zaburzenia lękowo-depresyjne.
POlecam psychiatrę i sesje na psychoterapii. Nie ma co zwlekać. Samo nie przejdzie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

przez julk44 22 wrz 2010, 16:38
Witam wszystkich, dziękuję za odpowiedzi :smile: Byłam wczoraj u psychiatry na mojej pierwszej wizycie i muszę napisać że nie było to zbyt miłe :? Pani doktor poświęca pacjentowi ok 10min i co tyle są rejestrowani pacjenci. Na dzień dobry bekła sobie, potem kazała mi mówić. Nawet nie wysłuchała do końca co mam jej do powiedzenia, zapytała tylko "widzi coś albo słyszy głosy?" po czym przepisała leki afobam, asentre, no i pernazyne w dawkach końskich. Wyszłam stamtąd zażenowana. Z tego co wiem to pernazyną leczy się schizofrenię... Całe szczęście zadzwoniła do mnie babcia i dostałam opr za to, do kogo ja poszłam, że mam nie brać tych leków i iść do innego lekarza, prywatnie. No i właśnie okazało się, że nie jest ze mną wcale tak źle :smile: Mam zaburzenia depresyjne z przewagą lękowych, czyli tak jak się spodziewałam. Pani doktor była bardzo miła, rozmawiała ze mną, ciągle pytała. Przepisała mi seronil w dawce 10mg no i kazała mimo wszystko brać afobam, powiedziała że asentry już nie muszę brać, ale pernazyny w żadnym wypadku! No a do tego skutkiem ubocznym seronilu jest zahamowanie łaknienia i spadek wagi, co akurat bardzo mnie cieszy :D Od jutra zaczynam brać leki :smile:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:34
Lokalizacja
Bełchatów

Re: czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 wrz 2010, 23:05
julk44, a terapia? Co z terapią? Na lekach chcesz poprzestać?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

przez julk44 24 wrz 2010, 07:50
Muszę się przyznać, że jeszcze nad terapią się nie zastanawiałam. Bardzo ciężko było mi przełamać się i pójść do psychiatry. Myślę, że potrzebuję jeszcze trochę czasu. Póki co pobiorę leki, ale na terapię też pójdę tylko jeszcze nie teraz :smile:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:34
Lokalizacja
Bełchatów

Re: czy powinnam się leczyć? proszę o pomoc:(

przez brokenwing 24 wrz 2010, 07:57
Czy macie podobne objawy? Bardzo proszę o odpowiedź, źle mi z tym :(


Tak ja napisałaś " źle mi z tym" chyba warto szukać pomocy u lekarza .Rób wszystko ,żeby poprawić komfort własnego życia .
Pozdrawiam .
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 28 gości

Przeskocz do