Dziwne reakcje...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Dziwne reakcje...

przez anona 03 wrz 2010, 15:58
Witam
Postanowiłam w końcu podzielić się moją historią z Wami. Mam 20 lat, jestem jedynaczką, obecnie mam wakacje, od października zaczynam 2 rok studiów. Wszystko jest OK, zawsze byłam radosna, chodziłam na imprezy, cieszyłam się z byle podowu itd. Od około miesiąca męczę się z ciągłym napięciem i poddenerwowaniem, bóle głowy, każdy krok, który robię jest spięty czuje w sobie ciągłę napięcie. Wszystko zaczęło się od tego, że drętwiała mi ręka bardzo się tym przejęłam i zaczęłam się z tego powodu bardzo denerwować, po chwili uświadomiłam sobie, że im mniej się denerwuję tym ręka mniej drętwieje - uspokoiłam się, tydzień później było już tak, że ilekroć myślałam o denerwowaniu się to się denerwowałam i ilekroć myślałam o uspokojeniu się to się denerwowałam. Teraz jest tak, że łapię się na tym, ciągle o tym myślę i w efekcie cały dzień chodzę maksymalnie spięta. Ręce, stopy spocone, nie potrafię wyrzucić tych myśli z głowy i to powoduje ten straszny stan. Byłam u psychiatry i skierował mnie na analizę osobowości, którą będę miała dopiero 28ego września :/ na spanie przepisał mi 5 mg miansec - pomaga, więc śpię. Ale w dzień jest masakra. Ciągłe, ciągłe spięcie. Rodzice mówią, że to przez brak zajęcia, bardzo możliwie, ale nawet jak coś robię, sprzątam itd. to czuję przy każdym kroku napięcie, przy każdym ruchu. Teraz napięcie trochę zeszło i ciągle ziewam, wiem, że za bardzo wsłuchuję się w swoje ciało, za dużo o tym wszytskim myślę, ale ciężko się tych myśli pozbyćz głowy. A głowa mnie tak boli przez to wszystko, że masakra :/:/ Boję się, że jak tak dalej pójdzie to zejdę :hide: a mam 20 lat chce jeszcze sobie pożyć :/ Już pare razy beczałam z tego powodu, brak chęci do czegokolwiek, wszystko wywołuje napięcie :why:

[Dodane po edycji:]

Czy ktoś mógłby mi coś doradzić??
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 15:42

Re: Dziwne reakcje...

przez tynka92 03 wrz 2010, 20:26
Może pocieszy Cię to, ze też miałam zupełnie taki sam epizod (z ręką, z bólem głowy, ze stałym napięciem). Niestety, to był początek nerwicy, ale u Ciebie nie musi wcale tak być. Spróbuj może jakiś technik relaksacyjnych, napięcie wtedy zniknie, choćby na jakiś czas.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Dziwne reakcje...

Avatar użytkownika
przez astalavista 03 wrz 2010, 23:19
poczekaj spokojnie na wizytę u psychiatry, a następnie radziłabym udać się do neurologa i psychologa.
będzie dobrze! od nerwicy się nie umiera:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dziwne reakcje...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 wrz 2010, 23:30
anona, U mnie tezzaczęło sięod napięcia, a potem obniżonego nastroju. Od tamtego czasu minęło prawie rok czasu, a ja nie czujęsię zdrowa. Po analizie osobowości bedzie wiadomo w jakim kierunku działać. Pewnie skieruje Ciebie na terapię. I bardzo dobrze. Poznasz mechanizmy od czego tak źle się czujesz.
Nie będęzgadywała czy to masz od presji, studia....czy rodzina, dzieciństwo. Z niczego nei ma nic. Wytrwaj do tych wyników badań, analizy. POtem zrobisz wszystko,zeby wyzdrowieć. To będzie wymagało więcej czasu, nie zdrowieje się w miesiąc czy dwa. Od Ciebie bedzie zależała droga do zdrowienia.
Będzie dobrze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Dziwne reakcje...

przez anona 04 wrz 2010, 15:36
Na razie staram się ignorować to napięcie, ale jest to nie do zniesienia szczerze mówiąc, nie ma możliwości odprężenia się. Będę się starać ignorować to dalej, po prostu wiem, że wystarczyłoby o tym nie myśleć, ale to nie takie proste. Zobaczymy :cry:
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 15:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do