Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

przez dubidu 04 lip 2016, 14:34
ooo właśnie też miałam to samo napisać :D podajcie numery, to ja do was podzwonię i otrząsnę z tego stanu. Też to miałam i dokładnie wiem co znaczy lęk przed telefonami. Też byłam kiedyś sparaliżowana, ale potem zaczęłam pracę, telefon mi dzwonił 30 razy w ciągu dnia i wyzbyłam się tego. Stało się to takie codzienne, ludzkie, po prostu zwyczajne. Ale w naszych fobiach nigdy nie ma nic ludzkiego i zwyczajnego, więc czego tu od swojego racjonalnego myślenia oczekiwać...
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
04 lip 2016, 10:33

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez 0xNear 06 lip 2016, 17:39
Nie chce mi się przeszukiwać całego tematu żeby sprawdzić czy było, więc i tak polecę anime "Welcome to N.H.K" i "Watamote" pokazujące aspekt tej choroby ;)
Eat(0xDEADBEEF);
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 sty 2016, 02:42

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 24 lip 2016, 09:33
Dzięki lekom powoli wychodzę na prostą. :yeah: :yeah:
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez alone05 26 lip 2016, 09:53
Ja swoją fobię leczyłam na ulicy Sobieskiego, jestem zadowolona z psychoterapii, bardzo długo tam chodziłam, już miałam dość, ale psychologowie twierdzili, że potrzebuję dalszej psychoterapii. Jak chodziłam na Sobieskiego było tam dużo ludzi, którzy pracowali w Świcie, praca dla osób niepełnosprawnych (ja też mam orzeczenie o niepełnosprawności) zajmowali się sprzedażą kosmetyków, dla siebie też pewnie mieli kosmetyki. Telefony mogłyby dla mnie nie istnieć, ja swój wyłączam, żeby mieć spokój, jeszcze trzy lata temu nie miałam telefonu komórkowego i mi to zupełnie nie przeszkadzało, nie jestem materialistą tylko idealistą. Jestem dzikuską i to lubię, uwielbiam żyć w ukryciu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez lew 26 lip 2016, 10:26
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

Fobia społeczna!

przez fobik123 26 lip 2016, 20:48
Ja powoli wychodzę z tego gówna 60 mg paro + 600mg pregabaliny i do tego jakies klony alpra i baclo i praktycznie nie ma fobii spolecznej.Polecam ten mix każdemu fobikowi :D Nie ma chyba już lepszego połączenia leków.Tylko z baclo i benzo trza uwazac bo uzależniają.Ale juz paro+pregaba robi dobrą robotę.
wenlafaksyna 300mg
mirtazapina 45mg
pregabalina 600mg
olanzapina 10mg

doraźnie:klony,alpra,baclo

fobia społeczna,nerwica natręctw,depresja

Poznam dziewczynę z Fobią Społeczną lub depresją itp :) nr gg:3948508

https://www.youtube.com/watch?v=9fuCe6W8FUE
Offline
Posty
370
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:19

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez kofel 27 lip 2016, 16:38
Na prege nie skacze tolerka?
Pogłaszcz to podam Ci łapę. ;)

Lakozamid - 2x200mg
Lamotrygina - 2x200mg
Propranolol - doraźnie
Klorazepat, diazepam, klonazepam, oksazepam - doraźnie

'Know your body, know your mind, know your substance.'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Fobia społeczna!

przez fobik123 28 lip 2016, 09:14
kofel, Nie skacze.To nie benzo :D
wenlafaksyna 300mg
mirtazapina 45mg
pregabalina 600mg
olanzapina 10mg

doraźnie:klony,alpra,baclo

fobia społeczna,nerwica natręctw,depresja

Poznam dziewczynę z Fobią Społeczną lub depresją itp :) nr gg:3948508

https://www.youtube.com/watch?v=9fuCe6W8FUE
Offline
Posty
370
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:19

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez kofel 28 lip 2016, 11:38
Nie tylko na benzo skacze tolerka. :mrgreen:
Po prostu czytałem jak ludziom przestawała pomagać np dawka 3x75mg i zastanawiałem się czy skoki tolerki kiedyś się ogarniają.
Pogłaszcz to podam Ci łapę. ;)

Lakozamid - 2x200mg
Lamotrygina - 2x200mg
Propranolol - doraźnie
Klorazepat, diazepam, klonazepam, oksazepam - doraźnie

'Know your body, know your mind, know your substance.'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Fobia społeczna!

przez helloafrica 18 sie 2016, 10:38
Reynevan napisał(a):Jestem fobikiem i powoli (a może szybko?) zaczyna mnie to wykańczać. Szukam pracy i nie mogę jej znaleźć, bo odczuwam lęk przed wysłaniem cv. Kiedy już wyślę, to nie sprawdzam poczty i nie odbieram obcych telefonów. Mam tak niską samoocenę, że nie wierzę, iż ktokolwiek będzie chciał przyjąć takiego tumana jak ja do byle pracy. Poza tym dosłownie doznaję skrętu kiszek, gdy pomyślę o niewyspaniu i innych niedogodnościach. Tak bardzo mnie to mierzi, że czuję pogardę do samego siebie i czuję się jak skończony kretyn.
To samo się dzieje, kiedy mam się zaangażować w jakikolwiek projekt. Najpierw się zobowiązuję, by za chwilę się całkowicie wycofać i przerwać kontakt. Pomijam, że to olewanie innych bardzo odbija się na moim samopoczuciu, bo czuję, że dezorganizuję pracę innych i w pewnym stopniu oszukuję.
Wkrótce podejmę psychoterapię, bo mam dość uwsteczniania się. Obrazek


Spokojnie, spokojnie. Wiem,że dla ciebe wysłanie CV to tak jak dla innych zdobycie Mount Everestu, czy występ w Mam talent, lęk zawsze można zniwelować, odwróć uwagę od lękowych myśli, pomyśl,że jesteś kimś ważnym i odważnym, np. że jesteś Justin Bieber i że kochają się w tobie wszystkie laski, to doda ci pewności siebie, jeżeli to zbyt wysokie progi to na początek możesz sobie wyobrażać, że jesteś Popkiem, (nie musisz sobie robić dziar na twarzy ale możesz śpiewać Eszte meszte, że wiesz napadasz na bank i wszyscy się ciebie boją), to doda ci odwagi a jak wiadomo zaaplikowanie sobie lekkiej agresji potrafi zniwelować objawy lęku. Jak już wyślesz to cv, to włącz sobie w telefonie jakąś łagodną muzyczkę jako dzwonek, np. "wszystko się może zdarzyć" i wiesz cały czas pozytywne wibracje, no i pamiętaj o agresji, to dodaje animuszu wciel się w Gołotę jak walczył z Tysonem (dopoki jeszcze nie uciekł z ringu). A jeżeli tak bardzo boisz się odebrać telefonu o poproś mamę (albo kota) żeby trzymała telefon przy sobie, zaoszczędzisz sobie stresu, powiedz mamie żeby mówiła że jesteś kozakiem, że walczyłeś w MMA z Gracjanem Roztockim. Szef na pewno oddzwoni masz czekać i być nieugiętym jak Tommy Lee Jones w "Ściganym", ćwicz pompki to powoduje wytwarzanie testosteronu który niweluje lęk, i cierpliwie czekaj. A najlepiej jedź sam do niego, mówię ci, jak pogadasz z nim osobiście to lęk minie, zmierzenie się ze słabościami to podstawa i klucz do wyjścia z fobii, tylko musisz być twardy, bo jak fobia cię przezwycięży to po tobie. Ale nie martw się nawet jeśli do reszty zwariujesz nie będziesz tego świadom i w końcu pozbędziesz się lęku. Nawet bez talentu będziesz podbijał świat, tak jak ten gościu:


helloafrica
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez NN4V 19 sie 2016, 06:45
helloafrica napisał(a):
Reynevan napisał(a):Jestem fobikiem i powoli (a może szybko?) zaczyna mnie to wykańczać. Szukam pracy i nie mogę jej znaleźć, bo odczuwam lęk przed wysłaniem cv. Kiedy już wyślę, to nie sprawdzam poczty i nie odbieram obcych telefonów. Mam tak niską samoocenę, że nie wierzę, iż ktokolwiek będzie chciał przyjąć takiego tumana jak ja do byle pracy. Poza tym dosłownie doznaję skrętu kiszek, gdy pomyślę o niewyspaniu i innych niedogodnościach. Tak bardzo mnie to mierzi, że czuję pogardę do samego siebie i czuję się jak skończony kretyn.
To samo się dzieje, kiedy mam się zaangażować w jakikolwiek projekt. Najpierw się zobowiązuję, by za chwilę się całkowicie wycofać i przerwać kontakt. Pomijam, że to olewanie innych bardzo odbija się na moim samopoczuciu, bo czuję, że dezorganizuję pracę innych i w pewnym stopniu oszukuję.
Wkrótce podejmę psychoterapię, bo mam dość uwsteczniania się. Obrazek


Spokojnie, spokojnie. Wiem,że dla ciebe wysłanie CV to tak jak dla innych zdobycie Mount Everestu, czy występ w Mam talent, lęk zawsze można zniwelować, odwróć uwagę od lękowych myśli, pomyśl,że jesteś kimś ważnym i odważnym, np. że jesteś Justin Bieber i że kochają się w tobie wszystkie laski, to doda ci pewności siebie, jeżeli to zbyt wysokie progi to na początek możesz sobie wyobrażać, że jesteś Popkiem, (nie musisz sobie robić dziar na twarzy ale możesz śpiewać Eszte meszte, że wiesz napadasz na bank i wszyscy się ciebie boją), to doda ci odwagi a jak wiadomo zaaplikowanie sobie lekkiej agresji potrafi zniwelować objawy lęku. Jak już wyślesz to cv, to włącz sobie w telefonie jakąś łagodną muzyczkę jako dzwonek, np. "wszystko się może zdarzyć" i wiesz cały czas pozytywne wibracje, no i pamiętaj o agresji, to dodaje animuszu wciel się w Gołotę jak walczył z Tysonem (dopoki jeszcze nie uciekł z ringu). A jeżeli tak bardzo boisz się odebrać telefonu o poproś mamę (albo kota) żeby trzymała telefon przy sobie, zaoszczędzisz sobie stresu, powiedz mamie żeby mówiła że jesteś kozakiem, że walczyłeś w MMA z Gracjanem Roztockim. Szef na pewno oddzwoni masz czekać i być nieugiętym jak Tommy Lee Jones w "Ściganym", ćwicz pompki to powoduje wytwarzanie testosteronu który niweluje lęk, i cierpliwie czekaj. A najlepiej jedź sam do niego, mówię ci, jak pogadasz z nim osobiście to lęk minie, zmierzenie się ze słabościami to podstawa i klucz do wyjścia z fobii, tylko musisz być twardy, bo jak fobia cię przezwycięży to po tobie. Ale nie martw się nawet jeśli do reszty zwariujesz nie będziesz tego świadom i w końcu pozbędziesz się lęku. Nawet bez talentu będziesz podbijał świat, tak jak ten gościu:



Ty zrób to następnym razem kiedy będziesz kradł koleżance kasę złodzieju.
Bo do znęcania się nad słabszymi odwagi Ci nie brakuje.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 11 wrz 2016, 14:42
Tez sie boje rozmow telefonicznych. Zauwazylam tez, ze coraz trudniej mi przychodza bezposrednie rozmowy z ludzmi. Czesto jestem poza okregiem gdy np. ludzie w pracy rozmawiaja o czyms i sie smieja. Mam problem, zeby chociazby dzielic pokoj z wlasnym partnerem. To jest straszne...
Co do CV... wyznaczylabym sobie jakis konkretny dzien, zapewne w przyszly tygodniu (daloby mi to czas, zeby sie psychicznie nastawic). Dzien w ktorym wyslalabym CV.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Szałwia 16 wrz 2016, 18:55
Mam pogorszenie, konkretnie okropny tydzień.
Myślałam że przezwyciężyłam lęki społeczne i jest w miarę ok, ludzie w pracy mnie lubią. Od paru dni mam wrażenie że wszystko to sobie wmawiałam. Tak naprawdę nikt tam mnie nie lubi, ci co są mili to z jakiejś litości, bo czują że nie wypada im docinać komuś otwarcie. Mam wrażenie że nikt mnie nie szanuje i wszyscy widzą we mnie jakąś ofiarę, kogoś kogo nie warto w ogóle szanować. Roztrząsam każdą drobnostkę, czy to że ktoś nie odpowiedział na moje "cześć" to dlatego że mnie nie lubi czy też nie ma to nic wspólnego ze mną. Nawet jak było dobrze miałam problem z powiedzeniem czegoś do grupy na forum, teraz to już w ogóle mnie to przeraża. Wróciły strasznie negatywne myśli na swój temat, wręcz nienawiść, poczucie że jestem brzydka i odpychająca. Jest mi strasznie źle i potrzebuję z kimś porozmawiać :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 lip 2012, 13:47
Lokalizacja
Wrocław

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 16 wrz 2016, 19:44
Znam ten stan aż za dobrze.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do