Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

przez Makabra 21 lip 2014, 13:51
Harp napisał(a):Świętokrzyskie ;)


Szkoda, że masz tak daleko do lubelskiego ;)
Makabra
Offline

Fobia społeczna!

przez Harp 21 lip 2014, 14:00
Ale Makabra... :-| Zawsze mógłbym kiedyś przyjechać :tel2:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
22 cze 2014, 10:39

Fobia społeczna!

przez Makabra 21 lip 2014, 14:14
Harp napisał(a):Ale Makabra... :-| Zawsze mógłbym kiedyś przyjechać :tel2:


A skąd konkretniej jesteś?
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez karolajna_a 21 lip 2014, 14:44
Dlaczego ja na to forum trafiłam tak późno?! :D W końcu ludzie,którzy mają problem taki jak ja. Dla mnie wykonanie zwykłych czynności jak zakupy, pojechanie gdzieś busem jest stresujące. Ale faktycznie tak jak Wy, najgorzej jest kiedy Wiem, że mogę spotkać kogoś kto jest rówieśnikiem. Jeśli chodzi o przyjaciół, zawsze myślałam, że ich nie mam, dopiero ostatnio kolezanka mi uświadomiła, że sama się od nich odsuwam,bo może faktycznie tak jest. Ale z tą przypadłością łatwo o kontakty z ludźmi nie jest. Ale tak sobie myślę, że najlepszym sposobem na nasz problem jest częstsze poddawanie się tym ''torturom" czyli wychodzenie z domu. Wiem, wiem, że to nie jest łatwe, bo sama siedzę niemal cały czas w domu, dlatego nie lubię za bardzo wakacji, bo gdy nie muszę- nie wychodzę. A jak jest szkoła to przynajmniej wychodzę z przymusu. Trzymajcie się moi nowi przyjaciele! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 lip 2014, 14:12

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Lethality 22 lip 2014, 09:23
karolajna_a, Tęczowy kucyk :D Za avatar masz u mnie plusa :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Fobia społeczna!

przez Makabra 22 lip 2014, 09:59
Zazdroszczę, że masz się od kogo odsuwać ;)
Makabra
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez karolajna_a 24 lip 2014, 20:33
KochajacyFacet, a dziękuję! :)

Makabra, może masz rację, ale jesteś pewna, że dokoła Ciebie nie ma naprawdę nikogo z kim mogłabyś się zakumplować? Wiem, że to głupio zabrzmi, ale czasem nie zdajemy sobie nawet sprawy, że mamy kogoś tak blisko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 lip 2014, 14:12

Fobia społeczna!

przez Makabra 25 lip 2014, 11:17
karolajna_a, tak, jestem pewna :(
Makabra
Offline

Fobia społeczna!

przez wybrakowany 26 lip 2014, 13:07
To jest jakaś patologia...nienawidzę tej choroby z jednej strony paniczny lęk przed kontaktami z ludźmi, unikanie ich, odsuwanie od siebie ludzi a z drugiej strony rozpacz i potrzeba akceptacji przynależności do grupy, ogromny głód kontaktów towarzyskich...sick!

Jeszcze dziś idę na wesele do ludzi których nawet bliżej nie znam tym bardziej oni mnie, dostałem zaproszenie tylko z tego względu ze gdzieś tam się spotykalismy w większym gronie i wszystkie osoby wokół dostaly zaproszenie...po co ja przyjmowałem to zaproszenie, nie dość że się musiałem wjebać w koszty bo musiałem kupic garnitur koszule buty na jeden wieczór to jeszcze za nic nie chce tam iść...Znów fobia społeczna zrobi ze mnie pośmiewisko, debila, dzikusa i wpadnę tylko w większy dół po tym wieczorze. Pewnie znów się zachlam do nieprzytomności bo tańczyć nie potrafię chociaż miałem ambitny plan iść na jakiś kurs ale prokrastynacja mi nie pozwoliła...osoby towarzyszącej też nie mam bo niby skąd przy mojej fobii może to i lepiej bo narobię wstydu tylko sobie...wyjde na nieudacznika jak zawsze...
Moja dusza krzyczy próbując sobie przypomnieć
Kiedy czułem tak jak oni i mogłem czuć się z tym dobrze
I czy naprawdę czułem i czy faktycznie mogłem
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2014, 02:33

Fobia społeczna!

przez Makabra 26 lip 2014, 14:28
wybrakowany napisał(a):To jest jakaś patologia...nienawidzę tej choroby z jednej strony paniczny lęk przed kontaktami z ludźmi, unikanie ich, odsuwanie od siebie ludzi a z drugiej strony rozpacz i potrzeba akceptacji przynależności do grupy, ogromny głód kontaktów towarzyskich...sick!

Jeszcze dziś idę na wesele do ludzi których nawet bliżej nie znam tym bardziej oni mnie, dostałem zaproszenie tylko z tego względu ze gdzieś tam się spotykalismy w większym gronie i wszystkie osoby wokół dostaly zaproszenie...po co ja przyjmowałem to zaproszenie, nie dość że się musiałem wjebać w koszty bo musiałem kupic garnitur koszule buty na jeden wieczór to jeszcze za nic nie chce tam iść...Znów fobia społeczna zrobi ze mnie pośmiewisko, debila, dzikusa i wpadnę tylko w większy dół po tym wieczorze. Pewnie znów się zachlam do nieprzytomności bo tańczyć nie potrafię chociaż miałem ambitny plan iść na jakiś kurs ale prokrastynacja mi nie pozwoliła...osoby towarzyszącej też nie mam bo niby skąd przy mojej fobii może to i lepiej bo narobię wstydu tylko sobie...wyjde na nieudacznika jak zawsze...


Trzeba było napisać wcześniej, pewnie znalazłaby się jakaś dobra duszyczka, która by z Tobą poszła :)
Makabra
Offline

Fobia społeczna!

przez wybrakowany 26 lip 2014, 14:56
Dopiero kilka dni temu odkryłem to forum zresztą tak jak pisałem tylko narobiłbym wstydu ewentualnej osobie która by ze mną poszła...
Moja dusza krzyczy próbując sobie przypomnieć
Kiedy czułem tak jak oni i mogłem czuć się z tym dobrze
I czy naprawdę czułem i czy faktycznie mogłem
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2014, 02:33

Fobia społeczna!

przez Makabra 26 lip 2014, 21:38
wybrakowany napisał(a):Dopiero kilka dni temu odkryłem to forum zresztą tak jak pisałem tylko narobiłbym wstydu ewentualnej osobie która by ze mną poszła...


Niby dlaczego?
Makabra
Offline

Fobia społeczna!

przez wybrakowany 28 lip 2014, 22:01
Dlaczego? Przez fobie zawsze wychodzę na dzikusa na takich przyjęciach, tańczyć nie potrafię to pozostaję tylko pić a tu nie znam umiaru i zazwyczaj piję dopóki widzę na oczy i jestem w stanie przechylić kieliszek...Chyba wystarczy powodów by narobić komuś wstydu...Całe szczęście to wesele już za mną i nawet nienajgorzej się po nim czuję, zawsze po takich imprezach łapał mnie mega dół i kac moralny. Napewno wyszedlem na jakas ofiarę...bez osoby towarzyszącej, nie tańczący, zamulony. Przy stole fobia mnie tak sponiewierala ze gość co siedział naprzeciwko jak wyszedlem na papierosa to pytał mnie czy mam jeszcze trochę tej kokainy bo byl pewien, że dalem w nos :D
Moja dusza krzyczy próbując sobie przypomnieć
Kiedy czułem tak jak oni i mogłem czuć się z tym dobrze
I czy naprawdę czułem i czy faktycznie mogłem
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2014, 02:33

Fobia społeczna!

przez Makabra 30 lip 2014, 19:10
Ale wiesz, może gdybyś z kimś przyszedł, to byłoby Ci raźniej :)
Makabra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do