Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Dalia.O 10 gru 2013, 18:50
Dalia.O, nie przekonuje mnie Twoja bajeczka. raczej zakrawa mi na hipochondrię.
czy Ty aby masz wszystko w porzadku z glową?:
w kryzysowych sytuacjach podaję jej hydroksyzynę 10 mg, zamiast zwykłej herbaty od miesiąca pije melisę z cytryną i 2 x dziennie nalewkę z dziurawca.

ARKTYCZNY KORZEŃ (różeniec górski) który działa jak SSI

sorry, ile masz lat? nawet Twoj stan emocjonalny wydaje mi sie niestabilny.
tak uczysz córke zycia? ciagajac po nieskutecznych terapiach i aplikujac jakieś świństwa? łazenie po terapiach to nie jest zycie. moze jej lek ma racjonalne powody? sprawdzilas? przypominam ze jestes matką, a piszesz z pozycji dziecka. jest nerwowa i bedzie, trzeba bylo w przeszlosci dokonywac bardziej racjonalnych wyborów. zreszta, niektorzy sa nerwowi z natury i co? to tez chcesz leczyć?
jak wyjdzie do ludzi na wlasciwych lekach i przeprowadzi sie na swoje to daje sobie glowe uciąć, ze nawet sie zmieni. na jej korzysc. nie Twoją.[/quote]

Boooooooooooożeeeeeeee czemu Ty na mnie napadasz? Ja może i mam nie w porządku z głową ale TY myślę że bardziej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 gru 2013, 16:09
Lokalizacja
Kraków

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez SmutnyLysy 23 gru 2013, 16:12
Chcąc ją chronić, wpakujesz ją w tylko jeszcze większe gów**.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
25 lis 2013, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez SidewindeR 25 gru 2013, 05:11
Fobia społeczna, o tak. Paraliżuje całkowicie. Marnuję życie w samotności, niby mam trochę znajomych z liceum, ale nic poza tym. Nuda, nuda i pustka.
fobik społeczny i nałogowy gracz here
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 lip 2012, 13:02
Lokalizacja
Mazowsze/Podlasie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

przez Steviear 25 gru 2013, 05:19
Wątpie,żeby Hydro 10 mg zlikwidowała lęki,fobie
Dziecku bym nie podała.
Dobry lek na bezsenność
Steviear
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez koszykova 25 gru 2013, 22:18
Cenię święta tylko za to, że można siedzieć w domu i nigdzie nie wychodzić. Przez jakiś czas nie istnieje praca, szkoła... Ale zamiast cieszyć się tym, że mogę odpocząć to już przeżywam, że za pare dni trzeba będzie wrócić. Już czuję ten stres, lęk, wyobrażam sobie chore sytuacje.

Nienawidzę tego wszystkiego
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez eNtropy 28 gru 2013, 13:30
Okropna sprawa,pamietam apogeum tej paranoi,wtedy sobie zdalem sprawe do jakich rozmiarów to urosło:

Pierwsze zajęcia z marketingu na które szedłem i o których myślalem dosyć dużo, na swój sposób cieszyłem się z odmiany po dlugiej stagnacji jeśli chodzi o nauke i czesciowo życie towarzyskie,nowi ludzie nowe doświadczenia itp,pamietam to jak dzisiaj.

Wszedłem na sale z 30stoma siedzacymi juz na swoich krzeslach,usiadłem i zamarłem,ucisk w klatce piersiowej,stres niesamowity,utrudniony oddech,pot i uczucie strasznego dyskomfortu,zadnej z tych rzeczy nie moglem racjonalnie wytlumaczyc.Zawsze odczuwalem lekki stres przed nowymi doświadczeniami lub nowymi ludzmi ale nie do tego stopnia!

Liczylem powoli kolejne osoby proszone o przedstawienie sie i wizja zwyklego powiedzenia czegos o sobie powodowała że dosłownie sztywniałem w krześle i czekalem jak na egzekucje...po 1wszych zajęciach już nie wróciłem.Czułem sie jak idiota,zastanawiałem sie nad każdym wypowiedzianym słowem i zdaniem myśląc przy tym jak glupio musiało ono zabrzmieć..totalny mindfuck.

Marnuję życie w samotności, niby mam trochę znajomych z liceum, ale nic poza tym. Nuda, nuda i pustka.
Tego sie boje najbardziej,nie chce doprowadzic do takiego scenariusza a wiem że jestem już na dobrej drodze żeby spierdolić sobie najlepsze lata swojego życia i obudzić sie kompletnie sam bez nikogo obok kto by mnie trzymał przy sobie i odwrotnie.Pozdro i powodzenia.
Z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie pozdrowić wszystkich sympatyków hibernacji na całym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
28 gru 2013, 05:51
Lokalizacja
Wonderland

Fobia społeczna!

przez ICD-10 29 gru 2013, 22:59
Miał ktoś z was w ogóle stosowaną tzw wideoterapie przez terapeutę tj nagrywano was podczas rozmowy z obcymi ludźmi i później porównywane wasze założenia nt tego jak wyglądacie z materiałem wideo ?
Klomipramina 225mg
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
25 lut 2013, 16:57

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez owocówka 29 gru 2013, 23:01
nie słyszałam o czymś takim. fajna opcja.

-- 29 gru 2013, 22:03 --

Liczylem powoli kolejne osoby proszone o przedstawienie sie i wizja zwyklego powiedzenia czegos o sobie powodowała że dosłownie sztywniałem w krześle i czekalem jak na egzekucje...po 1wszych zajęciach już nie wróciłem.Czułem sie jak idiota,zastanawiałem sie nad każdym wypowiedzianym słowem i zdaniem myśląc przy tym jak glupio musiało ono zabrzmieć..totalny mindfuck.

znam to doskonale, tylko ze ja zawsze wracam.

a kiedy to było, i jak sie dzisiaj czujesz? co robisz?
100 % osob ktore pilo wode umarlo... przypadek ? Nie sadze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
27 gru 2013, 22:06

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez eNtropy 30 gru 2013, 18:09
owocówka napisał(a):nie słyszałam o czymś takim. fajna opcja.

-- 29 gru 2013, 22:03 --

Liczylem powoli kolejne osoby proszone o przedstawienie sie i wizja zwyklego powiedzenia czegos o sobie powodowała że dosłownie sztywniałem w krześle i czekalem jak na egzekucje...po 1wszych zajęciach już nie wróciłem.Czułem sie jak idiota,zastanawiałem sie nad każdym wypowiedzianym słowem i zdaniem myśląc przy tym jak glupio musiało ono zabrzmieć..totalny mindfuck.

znam to doskonale, tylko ze ja zawsze wracam.

a kiedy to było, i jak sie dzisiaj czujesz? co robisz?


półtorej roku temu jakoś,miałem podobne sytuacje pózniej,na szczęście nie aż takie żeby znowu zrezygnować z pracy/obecnej szkoły.Na dzisiaj jest lepiej jeśli mówimy o nie spierdalaniu z zajęć :) Przeciskam się przez policealną (tylko dla renty rodzinnej i legitki) i na 1wszych zajęciach miałem identyczne lęki,pot mnie zalał natychmiastowo ale jakoś przetrwałem,na kolejnych zajęciach było już lepiej,może dlatego że dosyć łatwo sie ziintegrowałem z resztą grupy co nie znaczy że czułem sie dobrze i swobodnie.,pozatym znałem już to uczucie wiec było nieco łatwiej je oswoić (do tego stopnia żeby nie wyjść po pierwszych zajęciach).Zapisałem sie wczoraj na poprawe matury (chciałbym sie dostac na studia wkońcu),wchodze do sekretariatu i znowu lęk i dyskomfort,nie wiesz kiedy w ciebie to uderzy...
Z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie pozdrowić wszystkich sympatyków hibernacji na całym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
28 gru 2013, 05:51
Lokalizacja
Wonderland

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez BRADLEY 16 sty 2014, 18:21
Nie wiem czy to objaw fobi ale jak wychodzę w miejsca publicznie uczeszęszczane przez ludzi bardzo się denerwuje,odczuwam wtedy napięcie,brzuch trzęsie mi się jak galareta,dodatkowo jak idę wydaje mi się ze ludzie na mnie patrzą.Dodam ze mam zdiagnozowana nerwicę lekową przyjmuje leki na terapie ostatnio się zapisalem i czekam na wizytę.Dodam że lekarz mowi że to wszystko kwestia terapi.Jak myslicie co mi jest?
Nie pod­da­waj się. Nie przes­ta­waj w siebie wie­rzyć, bo zaw­sze będzie ktoś, kto będzie cię cho­ler­nie kochał, dla ko­go będziesz wszys­tkim. To może być na­wet twój kot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 11:14

Fobia społeczna!

przez sylwus 17 sty 2014, 19:17
hej tez mam fobię społeczna, może jest ktoś chętny żeby pogadać o tym na prive??
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 sty 2014, 18:30

Fobia społeczna!

przez Mariken 19 sty 2014, 14:17
Hej, to teraz błaha sprawa, jeżeli odczuwacie potrzebę to możecie się śmiać. Idę dzisiaj z kolegą z pracy do kina, normalnie unikam takich sytuacji, ale kolega okazał się bardzo wytrwały w zapraszaniu i w końcu się zgodziłam, a teraz żałuję, im bliżej wyjścia tym większą panikę odczuwam, od godziny kombinuję jak to odwołać. Moi znajomi mnie wyśmiali z komentarzem, że " kolega jest w moim wieku, w dodatku bardzo sympatycznym singlem, to dlaczego nie dać temu szansy". To i tak ja wybrałam kino, żeby nie musieć rozmawiać, i żeby nie było niezręcznej ciszy, ale i tak czuję tą narastającą panikę, mam wrażenie że dostaję gorączki. Niby w pracy rozmawiamy normalnie, ale teraz od razu wyjdzie że prywatnie nie mam nic ciekawego do powiedzenia i w dodatku jestem dziwna.
Messy girl is back!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 paź 2012, 09:54

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 23 sty 2014, 20:13
Po co ja się tak staram, żeby wszyscy mnie lubili?? Non stop analizuję/przeżywam swoje zachowanie wobec innych i odwrotnie. Jakby nie wiem jakie to było ważne i jakby to kogokolwiek obchodziło. Czemu tyle czasu i energii temu poświęcam, a w rezultacie i tak czuję się odosobniona. Czemu większość ludzi ma to wszystko gdzieś, nie zastanawia się nad tym, a są szczęśliwi wśród ludzi i już, są z ludźmi, tak, jak oddycha się powietrzem, pije wodę, po prostu, to normalne. Czasem sobie postanawiam już się nie starać, odpuścić sobie tą sferę życia, nie tracić energii. Przecież mam mojego K., kiedy on jest, to wcale nie potrzebuję tych wszystkich ludzi, wtedy wszystko jest ok. Ale kiedy go nie ma, to czuję się taka samotna i bez sensu, wtedy znowu chcę do nich. Co najciekawsze wcale nic złego nie spotyka mnie z ich strony, ale ja cały czas analizuję te relacje, zastanawiam się,co naprawdę o mnie myślą INNI:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Fobia społeczna!

przez USE90 03 lut 2014, 10:59
Mariken
I jak poszlo?
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
02 sty 2012, 02:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do