Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

przez szczypiorek86 23 kwi 2013, 14:20
kasiątko napisał(a):Moja fobia polega na m.in. tym,że boję się rozmawiać przez telefon,a staram się o pracę w telemarketingu.Szaleństwo? :?



Czyste... :P



Ja zaczynam mieć nową :P .Mówią ,ze mam się nie bać bo dużo umiem gadać po "ichnemu" tzn. teraz mojemu :P ,ale ja jak mam coś odp. ,spytać to język kołkiem i tyle z gadki :P
szczypiorek86
Offline

Fobia społeczna!

przez Wolferinn 24 kwi 2013, 16:04
Ja mam fobie społeczną (psychiatra powiedział, że to stany lękowe w sytuacjach społecznych). Mam dość dokuczliwe objawy typu biegunka, nudności a nawet wymioty (zdarzyło się kilkanaście razy w ciągu ostatnich paru lat). Od początku roku się leczę i jest lepiej.

Życzę powodzenia innym.
jak by ktoś miał problemy z trądzikiem to polecam -> trądzik
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 09:01

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Sparkler 26 kwi 2013, 19:41
miałam trafić do jęczarni, ale jakoś nie znalazłam, to napiszę tu, ew potem tam.
wyszłam dzisiaj z domu, czego unikam, bo mam fobie społeczną, do tego przewlekłą depresję i borderline. w każdym razie idę bo muszę coś załatwić i mijam na ulicy ludzi, unikam ich wzroku, unikam patrzenia na nich, omijam ich szerokim łukiem, ale najgorsze dziś było to, że jedyne co miałam w głowie to "chcę umrzeć, chcę umrzeć, chcę umrzeć, chcę się zabić" tylko dlatego, że się bałam. mam dość. jestem zmęczona. nie leczę się, tylko farmakologicznie, nic poza tym, ponieważ mój ostatni terapeuta okazał się ignoranckim łgarzem. nie chcę kolejnego, mam po prostu szczerze dosyć. wszystkiego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
21 sie 2011, 16:15
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

przez vifi 26 kwi 2013, 20:14
Sparkler, Nie wiem co zrobił ten psycholog ale niestety jest lekarzem jak każdy inny. To jest normalne że lęk i duże napięcie wywołuje myśli samobójcze. Z drugiej strony fobia jest podatna na terapię i najlepiej szukaj dalej, bo ważne jest twoje zdrowie, a nie to że zdarzają się tacy psychologowie i inni. Nie potrafię sobie wyobrazić co czujesz, ale wydaje mi się też że twoja psychika podkolorowuje wszystko na czarno-dramatyczny kolor.
Borderline jest bardzo kłopotliwą chorobą i chyba często osoby na to chore z różnych powodów przerywają leczenie. Spróbuj znaleźć psychologa któremu ufasz i trzymaj się go, w międzyczasie przepracowuj z nim też te konflikty czy to czym cię zdenerwował/uraził.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez fatuma03 28 kwi 2013, 20:49
kasiątko, jak ja mam gdzieś zadzwonić to chora jestem. Nawet jeśli chodzi o drobnostkę. Ręce od razu n
mi chodzą i zaczynam się pocić. A jeszcze gorzej jak mam publicznie coś napisać. Tragedia. Nawet podpisać się nie mogę tak sie trzęsę
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Fobia społeczna!

przez Anna Maria 28 kwi 2013, 21:00
fatuma03, u mnie to kwestia wprawy.Zdarza mi się wisieć na telefonie,a jak dłużą mam przerwę to potem lęki
Anna Maria
Offline

Fobia społeczna!

przez szczypiorek86 28 kwi 2013, 21:05
O matko telefon i dzwonienie ,wyższa sztuka zeby mnie przekonać,ale za to w SMS-owaniu odnajduję się wyśmienicie... :x
szczypiorek86
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez mark123 28 kwi 2013, 21:23
Ja podczas rozmowy telefonicznej mam lęk, ale znacznie silniejszy mam zamęt myślowy, nie wiem, co powiedzieć i co odpowiedzieć, jak ktoś coś powie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez bigfish 28 kwi 2013, 21:27
Klasyczna telefonofobia, dużo osób z FS tak ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Marga_rita 28 kwi 2013, 21:27
szczypiorek86 napisał(a):O matko telefon i dzwonienie ,wyższa sztuka zeby mnie przekonać,ale za to w SMS-owaniu odnajduję się wyśmienicie... :x


Jakby opis mnie!
Ostatnio mój przyjaciel zwrocił mi uwage,że zawsze jak on do mnie dzwoni to mówie na koncu mówie:"dziekuje,że zadzwoniłeś". Tłumaczyłam mu,że nawet nie wie ile by nie kosztowało zadzwonic nawet do niego.

U mnie to ani w jedno ani w drugie-ani dzwonic ani odbierac,serio. Jak widze,że mi telefon dzwoni od kogos innego niz mama i tata to odrazu lek i metlik w głowie. I zanim sie zdecydwuje odebrac ktos sie rozłaczy i moge odetchnac z ulga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
26 kwi 2013, 09:24
Lokalizacja
Mazowieckie

Fobia społeczna!

przez Anna Maria 29 kwi 2013, 04:23
Okropieństwo.Boję się wyjść z domu a powinnam dziś jechać do lekarza po recepty.Najchętniej w ogóle bym nie wychodziła.Marzę, żeby można było załatwiać lekarza przez neta. Jestem w rozsypce, ale nie poddam się :pirate: Jak dojadę dziś do lekarza to wezmę skierowanie na psychoterapie bo tego się nie da wytrzymać.Jest ok póki nie muszę wyjść,a jak muszę zaczyna się koszmar.
Anna Maria
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez tahela 29 kwi 2013, 04:44
telefony też mam na nie lek, po prostu czesto rezygnuje, ale dzwonienie jest cwiczeniem,czesto dzwonie ,bo che to przełamac, chociaz czesto,najgorzej jak cos dla mnie ważnego, ja też mam z odbieraniem problem, ale ćwicze ciagle, od wielu lat ze skutkiem takim,ze sa czasem lepsze momenty.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Fobia społeczna!

przez Anna Maria 29 kwi 2013, 04:49
Ja jak jestem odcięta od neta to potrafię wisieć na tele i płacić rachunki po 200-300 zeta niby cały czas się ograniczając :P Kwestia wprawy.Jak się przełamie jakoś leci. Dużo gorzej jest u mnie z odbieraniem bo wtedy jestem zaskoczona i nie nastawiona psychicznie.

-- 29 kwi 2013, 04:53 --

Komunię mam chrześniaczki za 2 tygodnie.Nie lubię oficjalnych przyjęć.Mam benzo i nie zawaham się użyć,ale i tak będzie ciężko zwłaszcza coś zjeść na przyjęciu.
Anna Maria
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez tahela 29 kwi 2013, 04:57
Dzasz rade,myśł o tym, ze komunia to wazne przezycie dla małego dzieciaka, później rozmawiają o tym z kolegami w szkole, oppowiadają itp.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do