Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

przez shinobi 11 gru 2012, 12:23
Archies napisał(a):Hej,
zarejestrowałam się na forum z nadzieją, że znajdę tutaj pomoc w ogarnięciu mojego problemu.
Mianowicie panicznie boję się ludzi. Do tego stopnia, że mam problem przy robieniu zakupów w sklepie innym niż samoobsługowe.
Na samą myśl rozmowy z kimś kogo nie znam lub znam słabo zaczyna szumieć mi w uszach, robię się czerwona i łzawią mi oczy.
Problem zawsze był, ale odkąd poszłam na studia jest co raz gorzej. Boję się nawet chodzić na zajęcia wiedząc, że będą musiała odzywać się na ćwiczeniach (mimo, że materiał mam opracowany "na zapas"). Potrafię zawrócić spod samej sali i schować się w łazience.
Mimo, że nigdy nie byłam zbyt towarzyska to od początku semestru odezwałam się może raz do kogoś innego niż mój współlokator.
Już sama nie wiem co mam robić, próbowałam to przezwyciężyć, wyjść do ludzi ale zawsze kończyło się tak samo...


Mam tak samo, nie minęło mi to z wiekiem niestety. Na studiach mialem zero kontaktu z otoczeniem, a przez pierwsze kilka miesiący studiowania, nim zacząłem brać psychotropy, piłem przed zajęciami, żeby wysiedzieć wśród ludzi.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Fobia społeczna!

przez beladin 12 gru 2012, 16:26
Archies Dręczy Cię poczucie winy z tego powodu?
beladin
Offline

Fobia społeczna!

przez Archies 13 gru 2012, 18:13
beladin napisał(a):Archies Dręczy Cię poczucie winy z tego powodu?




Gdy unikam w ostatniej chwili zajęć, zapytania o coś kogoś itp. to aż mnie skręca w środku, przez co jest jeszcze gorzej. To tak jakby umysł dzielił mi się na dwie części ale ta chcąca uciec panowała nad ciałem.
Co raz częściej mam problemy z zaśnięciem, bo w głowie przewijają mi się myśli że sama sobie szkodzę i że jestem tchórzem i co by było gdybym się odezwała/została/zapytała.
Cały czas sobie wyrzucam, że znowu to samo mimo że zawsze sobie obiecuję że następnym razem dam radę.

Nie rozumiem jednak jednej rzeczy - gdy w wakacje pracowałam na stoisku za ladą nie miałam żadnych problemów z rozmową z klientami, przedstawianiem im danego produktu itp. Ale gdy już ktoś (klient lub osoba ze stoiska obok) próbował do mnie zagadać, zapytać się o coś niezwiązanego z produktami znowu wszystko się zaczynało. :hide:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 gru 2012, 20:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

przez beladin 13 gru 2012, 18:32
Co myślisz o osobach, które się krępują w podobnych sytuacjach?

Lęk jest następstwem konkretnego wyobrażenia dotyczącego przyszłości. Przestudiuj swoje myśli pojawiające się w pewnych okolicznościach a znajdziesz odpowiedź na to czego nie rozumiesz
beladin
Offline

Avatar użytkownika
przez azyl 19 gru 2012, 12:00
towdy napisał(a):heh, słuchałem kiedyś audycję w radiu na temat lęku przed publicznymi wystąpieniami... pani psycholog radziła, żeby w momencie gdy stoimy przed jakimś audytorium wyobrazić sobie na przykład, że wszyscy siedzą na nocnikach i ssą swojego kciuka lub cokolwiek co wydaje nam się śmieszne... może pomóc :)



Twoja wypowiedź bardzo mnie rozbawiła:D:D:D wydaje mi się, że rzeczywiście może to pomóc. CO do leku przed wystąpieniami to czytałam kiedyś historie faceta, który tak się bał ludzi ze nawet czerwienił się jak kupował bilet w autobusie, próbował z tym walczyć, ale nie udało mu się. Całe swoje życie spędził na unikaniu innych ludzi i przez to większość życia spędził w domu w swoim komputerze a jedyni znajomi to wirtualni. Co ciekawe facet wypowiadał się, że walczył z tym przy pomocy psychologów, różnych środków farmakologicznych, ale jak wcześniej pisałam nie powiodło się. Szkoda mi tego człowiek, ciekawe czy taki lęk ludzie mają już w genach czy nabywają w procesie wychowawczym, np. jak ktoś go wyśmieje podczas publicznego wystąpienia to potem może już się więcej nie przełamać. Dlatego tak ważną role odgrywają rodzice powinni więcej skupiać się na dzieciach ich problemach, rozmawiać z nimi, nigdy nie zostawiać ich samym sobie. Silnia jednostka sobie poradzi jednak wrażliwa może "utonąć" :(
Umysłem i silną wolą nie ocieplisz chłodnych zimowych dni.
Propozycja pompy cieplne, ale rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 gru 2012, 11:47
Lokalizacja
Toruń

Fobia społeczna!

przez beladin 19 gru 2012, 16:23
Nadreaktywna cera. W naszym klimacie często spotykany problem.
beladin
Offline

Fobia społeczna!

przez jasminumdalia 20 gru 2012, 14:44
Przecież nie codzień wystepujemy publicznie. Ja czuje czasem, że nigdzie do pracy sie nie nadaje. Ale problem tkwi w tym, że boje sie spojrzeń "mierzenia" a najbardziej oceniania. Boje sie jakiejkolwiek malutkiej krytyki, nawet gdyby mogła byc konstruktywna. Po wielu latach pustki w głowie, dziś już wiem, że pomimo tego że ludzie nie mają czystego serca i myśli, poradziłabym sobie z tym - :why: gdyby moi rodzice okrutnie nie oceniali mnie już tyle lat...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Fobia społeczna!

przez beladin 20 gru 2012, 21:33
jasminumdaliaA w stosunku do innych jesteś bardzo krytyczna?

-- 21 gru 2012, 16:11 --

jasminumdalia, Kiedy rozmawiasz to poświęcasz drugiej osobie całkowitą uwagę? Słuchasz jej? Jesteś otwarta na to co do Ciebie mówi?
beladin
Offline

Fobia społeczna!

przez jasminumdalia 21 gru 2012, 16:12
Nie chciałam obrazic niczyich uczuc. Moje zostały wystarczająco skopane. Jestem krytyczna i rozżalona. Wyrastałam w atmosferze krytyki, bluzgów. Niestety takie fundamenty. Swoją córke potrafie uważnie słuchac, zawsze sie pochylam. Interesuje mnie czego chce. Mam prace i boje sie że zaraz sie wycofam...a planuje że sie wyprowadzimy i odetniemy.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Fobia społeczna!

przez beladin 21 gru 2012, 16:14
Masz chaos w głowie. Usiądź i zastanów się spokojnie. Skoro masz córkę to myśl wyłącznie o niej. Zapomnij o sobie a poczujesz sie lepiej.
beladin
Offline

Fobia społeczna!

przez jasminumdalia 21 gru 2012, 16:30
Tak żyje wyłącznie dzieckiem, bo jak sie ma je przy sobie non stop nie można inaczej. A już nie próbuje tłumaczyc rodzicom. Na wigilie zażyczyłam sobie 12 uczuc i karpia haha
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Fobia społeczna!

przez beladin 21 gru 2012, 16:45
Zapomnij o sobie. Odrzuć "ja" "mnie" "moje" a osiągniesz wewnętrzny spokój.
beladin
Offline

Fobia społeczna!

przez jasminumdalia 21 gru 2012, 17:32
wiem o czym mowa, udaje sie ale w całej zawierusze ludzkich spraw i emocji bardzo o to trudno
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Fobia społeczna!

przez beladin 21 gru 2012, 17:38
Kiedy przychodzą emocje myśl wyłącznie o swojej córeczce i o tym co dla niej ważne.
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 31 gości

Przeskocz do