Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez snaefridur 31 mar 2006, 23:20
telimenka napisał(a):A może i Ty powinieneś spróbować?

Hmm terapia szokowa?;)
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Olka 01 kwi 2006, 00:35
Melissko, kiedys w najgorszej fazie tej choroby nie potrafiłam sobie wyobrazic ze w ogóle kiedykolowiek przestane sie bac tego czego sie boje, wydawało mi sie to nierealne! Jak zaczełam pokonywac takie małe sytuacje ktorych sie najmniej bałam, ale jednak, to tez wieksze stawały sie coraz mniejsze i tak metoda małych kroczków doszłam do pewnego etapu. Nie jest to jeszcze satysfakcjonujacy dla mnie stan, bo sa jeszcze takie sytuacje nad ktorymi przydałoby sie popracowac. Nie utrudnia mi to normalnego codziennego funkcjonowania, ale chciałabym wstac na uczelni i wygłosic referat do wszystkich z usmiechem na ustach......a nie jest teraz moc rzucac tylko pojedyncze zdania na forum grupy.
Telimenko, odnośnie tego lęku przed oceną...........własnie to jest najbardziej wkurzające każda grupa ludzi po jakimś czasie robi się grupa znajomych i znow ten lek przed ocena rośnie.....
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez agapla 01 kwi 2006, 14:56
Jeśli chodzi o lęk przed wystąpieniami publicznymi to chyba niewiele osób nawet nie cierpiacych na nerwicę się nie boi według mnie jest to w pełni normalny obiaw. :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kasiek 01 kwi 2006, 18:03
Melissae,ja mam dokładnie to samo.Najbardziej to sie boje przed kazda randką.Ale czasami tez nie mam odwagi sie spotkac z dawno nie widzianą kolezanka.Boje sie chyba oceny ,krytyki.Chodze cały czas do psychologa,ale jakos tego nie moge pokonac.Pozdrawiam Cie serdecznie. Wierze,ze kiedys sie uda!!!!!
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez agapla 01 kwi 2006, 20:52
No dokładnie dobrze powiedziane przed samym sobą nie ma ucieczki! i dlatego trzeba siebie pokonać. Ja kiedyś dostałam ataku w pewnym pubie który bardzo lubiłam od tego momentu przestałam tam chodzić aż wreszcie stwierdziłam że niema mowy muszę się przełamać , obecnie ten pub jest moim super miejscem w którym czuję się bezpiecznie i mam dużo przyjaciół w ten sam sposób trzeba przełamywać inne lęki aż nie pozostanie żaden.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez emiflo 01 kwi 2006, 21:04
u mnie to sie zaczeło już w podstawówce. Wychodziłam po jakąś nagrodę i ... nogi miałam miękkie jak z waty i byłam czerwona jak burak (przynajmniej tak czułam) myślałam , ze idę w powietrzu :) Wtedy nie kojarzyłam tego z nerwicą , ale to był jej początki. Jest jednak plus naszej choroby. Myslę, ze osoby , ktore z tego wyjdą będą się znacznie bardziej cieszyć zyciem i doceniac je.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez Dana 02 kwi 2006, 10:27
Melissa, bior Effectin, ęlikwidujeę on objawz fobii spoecynej po miesiacu, ale wiadomo, ze to tylko lek, musze jeszcze isc na psychoterapiiedziec sie o zrodlach moich lekow.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez didado1 02 kwi 2006, 11:16
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 15:25 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agapla 02 kwi 2006, 12:21
Ja też tak mam bardzo dziwne nigdy nie bałam się ludzi ,zawsze tzw dusza towarzystwa az tu nagle lęk w sklepie ,autobusie,nawet lęk przy pobieraniu krwi co kiedyś wogóle było niedopomyślenia!Dalej nie boję się ludzi a lęki miewam i to ma być fobia społeczna ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 02 kwi 2006, 19:14
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 15:26 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agapla 02 kwi 2006, 19:32
Nie wiem jak ty didado ale ja nie ufam lekarzom a podejście psychologów też ma wiele do życzenia ( nie mówię że wszystkich,piszę tylko z własnego doświadczenia) tak jak już wcześniej pisałam leczę się sama i jestem na dobrej drodze .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Tygryska 02 kwi 2006, 19:56
wydaje mi się ze może to byc fobia społeczna gdyż sytuacje takie jak w sklepie, autobusie itd. to sytuacje społecne, stykamy się tam z innymi ludźmi a poza tym moze byc fobia społeczna plus jeszcze cos tam ale generalnie nawzy nie są chyba ważne.

Ja sobie zafundowałama terapie szokową: za kilka dni mam poprowadzic trudne zajecia z banda 30 osób. W co ja się wpakowałma :roll:
Boję sie ze wszystko poplacze,bede sie zacinać i bełkotac niewyraźnie... :(

Pocieszylisicie mnie - okazuje sie ze nie tylko ja tak mam
No i powtarzam sobie: co nas nie zabije to nas wzmocni...
Trzymajcie się i donoscie o postepach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez didado1 02 kwi 2006, 20:23
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 15:26 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agapla 02 kwi 2006, 20:48
Didado nie wiem co powiedzieć przykro tego słuchać tym bardziej że moją mame faszerują różnymi lekami a ona coraz gorzej się czuje to dodatkowo mnie załamuje.Jak zrobię wszystko co się da żeby się wyleczyć bez psychotropów to napiszę może ktoś pójdzie w moje ślady.Chciałam cię zapytać czy byłaś może u bioenergoterapeuty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do