Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

przez KrzysioPysio 01 mar 2012, 11:06
buster6, więc generalnie do do diagnozowania fobii społecznej służy test Liebowitza. Tutaj masz linka. http://fobiaspoleczna.info/test/fobia_s ... a_test.php

Wiadomo, że takie schorzenie diagnozuje psychiatra albo psycholog ale samemu też można zrobić bo pytania u specjalisty będą podobne.

Generalnie z tego co się orientuję podobno zarówno nieśmiałość jak i fobia społeczna mogą istnieć obok siebie i tak osoba mająca fobię spoełczną nie musi być wcale nieśmiała ale może mieć i jedno i drugie. Generalnie nieśmiałość to bardziej podchodzi pod nasze cechy charakteru, temperament a fobia to choroba/zaburzenie.

Podstawowym czynnikiem rozróżnieniającym jest oczywiście lęk- który pojawia się i jest wiadomo irracjonalny i nie da się go wytłumaczyć - pojawia się i ... :roll:
Robiąc test sam zobaczysz czy faktycznie w tych sytuacjach pojawia się u Ciebie dyskomfort czy lęk a test dość mocno punktuje pewne sytuacje i jeśli zrobisz go w zgodzie i nie będziesz przekłamywał to wyjdzie czy to fobia ...a o nieśmiałości się nie wypowiadam bo się za bardzo na tym nie znam.

Fobia na pewno ujawni się przy : wystąpieniach publicznych - dla mnie to jest stres gdzie dochodziło do np. zaburzenia równowagi, nie mówiąc o mdłościach, przyśpieszone bicie serca ... "walnięcie krwi" do mózgu, a czasem także "mgła" przed oczami.... i generalnie przy fobii wolałem wylecieć ze studiów niż np. wygłosić referat. - tym się to objawi.
Przy kobietach- oczywiście wcześniej chciałem mieć dziewczynę- ale jak przychodziło co do czego to po prostu dygotałem i odmawiałem randek. :roll: Później przy treningu to przeszło ...ale nadal nie miałem dziewczyny 8) ale byłem już na kilku randkach.

Sytuacji, w których lęk się pojawi przy fobii społ. jest od groma bo jednak człowiek to istota stadna więc ja non stop chodziłem - jak "na szczudłach" bo ludzie są non stop w naszym życiu.
Więc generalnie jak jesteś w stanie się przymusić do pewnych rzeczy : wystąpienia publiczne, telefonowanie i polega to na niechęci a nie jest to dla Ciebie sprawa życia i śmierci to raczej jest to tylko nieśmiałość lub brak umiejętności społecznych lub wyrobienia w towarzystwie ale jeśli mimo, że masz wielu znajomych ...masz wiele okazji np. do poznania dziewczyny lub nawet same one chcą się z Tobą poznawać a Ty nie chcesz ...albo szef mówi, że w nagrodę wygłosisz przemówienie a Ty bierzesz specjalnie urlop w tym czasie albo masz odebrać publicznie nagrodę a Ty w tym momencie rezygnujesz z nagrody to raczej jest fobia.

A jak wygląda wizyta ??

Hmmm zależy od psychiatry - ten dociekliwy i mający dużo czasu - przykładający większą wagę do pacjentów z zaburzeniami ( a nie tylko poważnymi chorobami psychicznymi) zrobi wywiad. Będzie zadawał pytania jak w teście Liebowitza ew. jak będzie chciał Ciebie "prześwietlić" mnie akurat jeden chciał to będzie zadawał pytania bardzo szczegółowe odnośnie naszego życia- rodziny, życia seksualnego(to akurat u mnie było bardzo nieskomplikowane 8) ), chorób, nałogów itp.

Nie ma co się tym martwić- najważniejsze jest to że lekarz może pomóc a jak Ty mu/sobie będziesz chciał pomóc to i pomoże.

Oczywiście tak czy owak zalecana przy tym schorzeniu terapia behawioralno poznawcza, która pozwoli Ci pokonać lęki, da umiejętność relaksacji, zmieni pkt. spojrzenia, i uczy umiejętności społecznych na nowo.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lut 2012, 21:38

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez szczypszczyp 05 mar 2012, 13:38
Kiya napisał(a):igły są straszne :(

A ja mam na odwrót. Uwielbiam wbijanie wenflonów, pobieranie krwi.
Nie na krześle, nie we śnie
Nie w spokoju i nie w dzień
Nie chcę łatwo, nie za sto lat
Chciałbym umrzeć z miłości

Nie bez bólu i nie w domu
Nie chcę szybko i nie chcę młodo
Nieszczęśliwie i wśród bliskich
Chciałbym umrzeć z miłości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 lis 2011, 02:52

Fobia społeczna!

przez Flymo 17 mar 2012, 19:49
Fobia społeczna-nasilenie

Cały czas mam wrażenie, że np.
Siedząc w pizzerii, barman stojący za mną chce mnie zaatakować, albo osoba wchodząca do pomieszczenia i rozpoczynająca pracę, (wchodzi normalnie, nie odzywa się) też chce mnie zaatakować.

Jest to powodem dziwnych sytuacji i mojego leku.
Biorę anksjolityki, Fluanxol, w dawce 2mg/ dzień

Mimo to nie ustępuje.

Kolejna sprawa to nachalność w relacjach damsko-męskich.
Umawiam sie na randkę z dziewczyną, a na niej robię wszystko, zeby ją pocałować, czy przytulić, nawet mimo jej sprzeciwu, nie potrafię się po prostu opanować.
Jestem też pozbawiony uczuć - dziewczyna podoba mi się tylko z wyglądu, a każde "kocham Cię" pod jej adresem, byłoby kłamstwem.
Ostatnio edytowano 17 mar 2012, 19:54 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 mar 2012, 12:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

przez sebaele 03 kwi 2012, 12:22
Witam, czy mógłbym mi ktoś pomóc co może mi dolegać i ewentualnie gdzie się zwrócić z tym problemem. Otóż od dłuższego czasu jestem bezrobotny i chętnie chciałbym podjąć jakąkolwiek pracę ale jak już o tym pomyślę to od razu mi się odechciewa, czuję tak jakby mnie coś zjadało od środka. Od paru miesięcy siedzę w domu od czasu do czasu udaje mi się wyjść ale to wyjście jest okropne bo odczuwam strach przed ludźmi znajomymi itp. Zauważyłem również że cały jestem roztrzęsiony bo niewielkim wysiłku.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 03 kwi 2012, 14:21 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Fobia społeczna!

przez ladywind 03 kwi 2012, 13:17
Prawdopodobnie cierpisz na fobie społeczną. Musiałbyś się z tym udac do psychologa i/ lub psychiatry.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Fobia społeczna!

przez sebaele 03 kwi 2012, 14:04
A czy do lekarza rodzinnego również? Martwi mnie drżenie ciała po niewielkim wysiłku.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Fobia społeczna!

przez ala1983 03 kwi 2012, 14:19
ladywind napisał(a):Prawdopodobnie cierpisz na fobie społeczną. Musiałbyś się z tym udac do psychologa i/ lub psychiatry.

Tak, to fobia społeczna, ja mam to samo.
Ze swojej strony wizytę u lekarza internisty uważam za zbędną.

Za długo siedziałeś w domu. Odizolowałeś się od ludzi. U mnie jest tak, że jak zacznę wychodzić to jest lepiej, nie mówię, że od razu zdrowieję, ale jak unikasz ludzi to tak jakbyś się cofał i jest jeszcze gorzej.
Zacznij małymi krokami, wychodź najpierw gdzieś na chwilę, porozmawiaj z kimś. Dużo pomóc może psycholog.
W ostateczności leki od psychiatry.

Życzę Ci powodzenia i dużo siły.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Fobia społeczna!

przez sebaele 03 kwi 2012, 14:34
Dziękuję a te drżenia ciała to również objawy fobii? Dodam że pod wpływem alkoholu rozmawiam z największymi wrogami a jak już trzeźwieje i myśle co ja robiłem to normalnie mnie zżera od środka :(
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Fobia społeczna!

przez ala1983 03 kwi 2012, 14:41
Dziękuję a te drżenia ciała to również objawy fobii?

Myślę, że ma to związek ze sobą.
Dla Twojej pewności, możesz spytać się lekarza.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Fobia społeczna!

przez sebaele 03 kwi 2012, 14:42
Kurcze nie wiem czy się przełamię ale dziękuję za pomoc.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 kwi 2012, 15:20
ala1983, ja mam przeciwnie, im dłużej przebywam wśród ludzi, im mniej mam prywatności, tym bardziej mi się nasila.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Fobia społeczna!

przez patryk12 03 maja 2012, 14:20
Witam.Mam 18 lat.I raczej mam fobie społeczną.Jakiś czas temu w gimnazjum ktoś chciał mnie bić.Serce mi waliło jak dzwon,nogi jak z waty,płytki oddech dosłownie paraliż.Ani tu było uciekać,ani się bronić,na szczęście nauczycielka miała dyżur więc do niczego nie doszło.Od tamtego czasu mam paniczny lęk przed pobiciem.Nie wychodzę z domu gdyż widzę większą ilość osób albo i kilka już serce mi wali jak dzwon.Za każdym razem po prostu gdy idę gdzieś mam myśłi że ktoś mnie zaraz pobiję.Nie mam pewności siebie,nie mam odwagi,raczej słaba psychika.Fajnie by było jakby nie czuł tego strachu,wtedy bym myślał "najwyżej dostanę oklep" ale tak nie jest.Ten strach jest naprawdę silny.Czy psycholog,psychiatra mógłby mi pomóc w tej sprawie? Co o tym sądzicie? Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 maja 2012, 14:09

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 maja 2012, 21:45
patryk12, psycholodzy i psychiatrzy właśnie od tego są. Jestem przekonana, że nieraz spotkali się z podobnymi przypadkami i będą wiedzieli co robić i jak Ci pomóc.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 10 maja 2012, 19:19
W teście na nasilenie socjofobii wyszło mi 57 pkt (lęk wyżej niż unikanie). Ledwie się łapię... a przemyślałam odpowiedzi. Myślałam, że skrajnie się boję ludzi... a tu jednak chyba nie jest tak źle.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do