Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

przez olek95 09 lut 2012, 00:17
Witam.Mam pewien problem i bardzo prosiłbym o radę... Jestem osobą nieśmiałą, w pewien sposób aspołeczną... nie mam znajomych, rzadko wychodzę z domu, zwykle jestem po prostu sam. Poza tym robię różne dziwne rzeczy z tym związane...Potafię to wszystko w sobie zaakceptować lecz problem polega na tym że kocham pewną dziewczynę...Niestety ona nie odzwajemnia tych uczuć...Nie z powodu wyglądu, mojej pobożności czy z podobnych przyczyn, ale z powodu mojego charakteru. Silvana (tak ma na imię) uważa że jestem zbyt aspołeczny i powinienem się zmienić. Zwykle się nie zmieniam z powodu innych ludzi ale znam już ją od dłuższego czasu i wiem że chce dla mnie dobrze. To jest bardzo miła i porządna dziewczyna więc wątpię aby mówiła mi to dla mojego zła. Bardzo ją kocham i chciałbym się dla niej zmienić...Piszę to dlatego gdyż proszę o radę w tym co powinienem w sobie zmienić lub co mogłoby pomóc mi się zmienić...może jakiś lekarz specjalista albo coś takiego. Bardzo dziękuję za każdą radę.
Ostatnio edytowano 09 lut 2012, 01:03 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Depresja
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lut 2012, 00:13

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lut 2012, 01:06
olek95, Witaj!
Może należy szukać przyczyn ze względu na fobię społeczną?
Tutaj nie diagnozujemy na forum.
Najlepiej, gdybyś udał się do psychologa/terapeuty.
Uważam też, że powinieneś chcieć zmienić się dla siebie, nie dla dziewczyny, skoro jak napisałeś jesteś aspołeczny i to właśnie jest Twoją trudnością.
Nie wiem ile masz lat. Gdybyś był pełnoletni, sam zadecydowałbyś o udaniu się do w/w specjalistów. A tak musisz poprosić mamę, żeby poszła z Tobą do Poradni Zdrowia Psychicznego.

Na terapii szuka się przyczyn trudności.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fobia społeczna!

przez olek95 09 lut 2012, 01:21
Dziękuję za pomoc ;) Wezmę to pod uwagę. Chodziło mi tylko o radę więc jeśli można, to chciałbym aby ten post został usunięty ale jeśli niemożna to niekoniecznie :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lut 2012, 00:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lut 2012, 01:30
olek95, Raczej tu zostanie.
:D
Może jeszcze wypowiedzą się inni użytkownicy.
Ja nie jestem alfą i omegą, a moje rady, porady nie są profesjonalne. Mogę się przecież mylić.
:D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fobia społeczna!

przez 23inna 24 lut 2012, 21:12
lęki,nerwica,fobia

Witam. Mam 16 lat . Od dwóch miesięcy dzieje się ze mną coś dziwnego. Na początku ciągle mi było niedobrze, słabo itd. To sie zaczeło pogarszać i gdzie kolwiek bym nie wyszła słabo mi się robiło, dusiłam się, płakałam, niedobrze mi było. Nie mogłam chodzić do szkoły bo odrazu się zwalniałam.Teraz będę mieć nauczanie indywidualne. W kościele jakbyłam też nie mogłam długo być. Poszłam do psychologa i powiedział mi, że to fobia społeczna. To się zaczeło pogarszać i poszłam do psychiatry. Zapisała mi leki : miansec ( biorę jedną tabletke przed snem), hydroxyzinum ( biorę jedną czasami dwie) i sertagen ( jedną). I Od paru dni dostaje takie ataki mam przewidzenia, słysze głosy, z 6 razy już zemdlałam, głowa mi pęka, mam wysokie tętno i ciśnienie, często mam paraliż nóg, cięzko mi się oddycha, czasami się dusze, mam koszmary, dreszcze, drgawki, i dostaje takie dziwne skurcze i ciarki które bolą na całym ciele, i do tego dostaje tej fobii w domu .Raz dostałam takiego ataku że mnie do szpitala zabrali. Chcieli mnie do psychiatrycznego wziąść ale się nie zgodziłam. Co jest ze mną ? Przecież od fobii chyba zwidów nie mam ? Pomóżcie mi co mogę zrobić ja już nie daje rady .
Ostatnio edytowano 24 lut 2012, 21:54 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Nerwica lękowa
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sty 2012, 18:07

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 lut 2012, 21:55
23inna, Możesz rozpocząć psychoterapię i leczyć się farmakologicznie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fobia społeczna!

przez 23inna 24 lut 2012, 23:51
*Monika* napisał(a):23inna, Możesz rozpocząć psychoterapię i leczyć się farmakologicznie.



no przecież biorę psychotropy i nic ;//
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sty 2012, 18:07

Fobia społeczna!

przez ala1983 25 lut 2012, 00:08
23inna,
I Od paru dni dostaje takie ataki mam przewidzenia, słysze głosy, z 6 razy już zemdlałam, głowa mi pęka, mam wysokie tętno i ciśnienie, często mam paraliż nóg, cięzko mi się oddycha, czasami się dusze, mam koszmary, dreszcze, drgawki, i dostaje takie dziwne skurcze i ciarki które bolą na całym ciele, i do tego dostaje tej fobii w domu .Raz dostałam takiego ataku że mnie do szpitala zabrali.

A może to któryś lek źle na Ciebie działa, i stąd takie objawy? Mówiłaś o tym wszystkim lekarzowi?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lut 2012, 00:28
23inna, psychotropy to nie wszystko, niestety. Pomyśl o psychoterapii.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 lut 2012, 00:52
Huh, też mi się zawsze robiło w kościele słabo. Myślałam, że przy takiej ilości ludzi zgromadzonej w jednym miejscu to nic dziwnego - słaby dostęp tlenu, itp. Dopiero teraz skojarzyłam, że to mogło być wszystko ze sobą powiązane...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lut 2012, 02:45
Kiya, oczywiście,że mogło.A czułaś wtedy też coś w rodzaju niepokoju?Taki lęk,którego nie potrafiłaś określić,nie byłaś w stanie powiedzieć skąd się bierze?Uczucie,że zaraz zemdlejesz i musisz jak najszybciej stamtąd wyjść?Brak powietrza?Mroczki przed oczami?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Fobia społeczna!

przez Laima 25 lut 2012, 06:34
23inna napisał(a):lęki,nerwica,fobia
Przecież od fobii chyba zwidów nie mam ?

Nie ma
Musisz jak najszybciej z skonsultować się z lekarzem.
Laima
Offline

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 lut 2012, 23:05
Bellatrix, nie pamiętam tego aż tak dokładnie, to było z 10 lat temu... Wiem tylko, że kilka razy prawie zemdlałam. Nie widziałam już zupełnie nic, na ślepo udało mi się wydostać na świeże powietrze i powoli odzyskiwałam wzrok i świadomość. Innym razem miałam tak na procesji Bożego Ciała, w połowie drogi padłam i siostra zaprowadziła mnie do domu znajomych, do którego akurat miała klucze. Wysnułam teorię, że jestem wcieleniem antychrysta, lub po prostu opętał mnie szatan :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 lut 2012, 23:19
Mi jako nastolatkowi wielokrotnie robiło się słabo w kościele tak samo było jak nasza pani od biologii mówiła na lekcjach w szkole o chorobach a teraz czasem przy pobieraniu krwi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do