I mnie dopadła ;/

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 03 wrz 2010, 09:55
rikarika, bierzesz antydepresanty? One działają nie tylko na depresję, ale także zmniejszają lęk, albo mogą go całkowicie zniwelować. Jak nie, to MARSZ do psychiatry. I TO JUŻ!!!

:mrgreen:
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 03 wrz 2010, 11:14
No kurka, psychiatra mi właśnie żadnych antydepresantów nie przepisał :? za tydzień wizyta, to się upomnę ;)
Lajla, bardzo pozytywną osobą jesteś :D
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 05 wrz 2010, 13:24
rikarika, to się upomnij o swoje. Ja je biorę od miesiąca i już widzę znaczną poprawę. Tylko potrzebna jest cierpliwość, bo nie wszystkie rodzaje antydepresantów mogą na Ciebie działać. A zastanawiałaś się nad zmianą psychiatry?
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez marcja 05 wrz 2010, 16:59
Jacy lekarze przepisuja wam antydepresanty? Ja bralam juz kiedys lexapro i pomagalo mi.Czy moge o przepisanie ponownie tego leku poprosic interniste,czy musze isc do psychiatry?Diagnoze wszak znam,znam tez nazwe leku,ktory mi pomaga.Po co mi dlugie czekanie na wizyte u psych.panstwowo,lub placenie za wizyte prywatna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 06 wrz 2010, 10:43
marcja, internista też może przepisać Ci antydepresanty, ale oni zazwyczaj czepiają się o zaświadczenie, że leczysz się psychiatrycznie, a takie możesz dostać tylko u psychiatry.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 24 maja 2011, 21:31
Witajcie,
Nie sądziłam, że jeszcze kiedyś tu zajrzę...
Od połowy października do mniej więcej początku marca było ok. Nawet rzuciłam leki.
Teraz jest okropnie- moje zaburzenie "ewoluowało" do prawdopodobnie dd. Tak przynajmniej mi się wydaje.
Cały czas czuję się jak pijana, patrzę w lustro i z przerażeniem stwierdzam, że nie wiem, kto to. Ciągle analizuję swoje myśli- zastanawiam się, czy rzeczywiście tak powiedziałam, czy ja naprawdę jestem "tu i teraz", czy może leżę w śpiączce i przeżywam jakiś dziwny sen. Patrzę na przedmioty, ludzi i wszystko jest obce.
Kiedy skupiam się na czymś, ten stan się pogłębia. Od jakiegoś czasu prawie w ogóle mnie nie opuszcza. Dodatkowo zaczynam mieć jakieś dziwne "rewolucje" z sercem- kołatania, "przeskoki" (nie wiem, jak inaczej to nazwać), a wyniki w normie.
28 czerwca zaczynam terapię. Liczę na to, że obejdę się bez jakichkolwiek leków.
Dzięki forum czuję się lepiej, więc wracam niczym "córka marnotrawna" 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do