I mnie dopadła ;/

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 30 sie 2010, 19:46
Mam termin na wrzesień dopiero ;/ dzwoniłam do pięciu- prywatnych oczywiście i to był najwcześniejszy termin...
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 31 sie 2010, 11:05
rikarika, Terapia to jedyne i najrozsądniejsze rozwiązanie. Nie przejmuj się głupim gadaniem typu"Weź się w garść", tak mówią ludzie, którzy nigdy nie mieli okazji zmierzyć się z takim problemem. Szczęściarze :D MI zawsze pomaga gdy powiem sobie: syty głodnego nie zrozumie. I to święta prawda.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: I mnie dopadła ;/

przez mikamika 31 sie 2010, 11:17
Nerwica lękowa to ciezka choroba, potrafi zniewolic, wykonczyc. Wiem cos o tym. Do tego nie ma jednego skutecznego leku, ktory szybko postawilby czlowieka na nogi, tylko jakies leczenie metodą bolesnych prob i błędow i czekanie na lepsze czasy, boszz :?
mikamika
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 31 sie 2010, 11:36
Nie sądziłam, że znowu do mnie 'wróci', myślałam, że mam to za sobą i już więcej mi się nie przytrafi. W dodatku po jakichś 5 latach :evil: bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum. Już się zaczynałam zastanawiać, czy to tylko ja tak mam... W piątek badanie krwi pod kątem anemii. Na samą myśl o igle świruję :shock: :zonk: może uda mi się zaliczyć przynajmniej 2 egzaminy i obejdzie się bez powtarzania roku. Fajnie, że tu jesteście ;)
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 01 wrz 2010, 11:17
rikarika, nerwica zawsze wraca jak wcześniej się ją "przytłumi", trzeba ją od razu unicestwić. Nie poddawaj się, wszystko będzie dobrze.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 01 wrz 2010, 19:38
Tak się zastanawiam, czy lekarz po jednej wizycie może stwierdzić, co konkretnie mi jest? Niby mam nerwicę lękową, ale objawy depresji i hipochondrii też do mnie pasują :evil: i jakby zaliczyć natręctwa myśli do nerwicy natręctw, to też by mi ona dolegała... Już pewnie sama wymyślam sobie choroby (jak zwykle), ale boję się, że może nie jest to nerwica lękowa, albo nie tylko ona :shock:
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

przez mikamika 01 wrz 2010, 22:18
rikarika napisał(a):Tak się zastanawiam, czy lekarz po jednej wizycie może stwierdzić, co konkretnie mi jest? Niby mam nerwicę lękową, ale objawy depresji i hipochondrii też do mnie pasują :evil: i jakby zaliczyć natręctwa myśli do nerwicy natręctw, to też by mi ona dolegała... Już pewnie sama wymyślam sobie choroby (jak zwykle), ale boję się, że może nie jest to nerwica lękowa, albo nie tylko ona :shock:


Spoko. Ja tez mam takie mysli, ze moze to nie nerwica a cos powazniejszego jakas psychoza czy schizofrenia tylko sie dobrze tajniacze albo opętanie jakieś czy cuś :smile:
mikamika
Offline

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 01 wrz 2010, 22:26
O opętaniu to już od jakiegoś miesiąca myślę :D odkąd kolega opowiadał o 'tych' mszach w Częstochowie... O schizofrenii jeszcze nie myślałam :shock:
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

przez Misiek_NL 01 wrz 2010, 22:27
Ja teraz mam taki okres że myślę o shizofreni, a opętanie wkręcałem sobie na początku nerwicy...
Misiek_NL
Offline

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 01 wrz 2010, 22:45
To jakieś sezonowe chyba ;) na jesień trzeba coś nowego wymyślić...
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 02 wrz 2010, 09:17
mikamika, dokładnie mam tak samo, myślałam, że jestem opentana, zwłaszcza jak bałam się chodzić do kościoła, albo gdy już tam byłam i czułam, że muszę wyjść. A co do schizofrenii, to też już powoli sobie ją wkręcam. Mi chyba naprawdę odwala, od jakiegoś czasu śpiewam sobie kołysanki, jak się boję. I to nawet pomaga ;) Brakuje jeszcze depersonalizacji, derealizacji i omamów. I schizofrenia gotowa :mrgreen:
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez rikarika 02 wrz 2010, 14:29
Straszny dzień... Wstrętna pogoda, za słabe tabletki, natłok myśli :silence: i znowu ten strach... Wciąż mam za niskie ciśnienie (80/60), kolejne choroby przychodzą do głowy. Boję się wyjść na dwór, boję się spać (bo może się nie obudzę). Tak się zastanawiam, czy można samemu sobie zwiększyć dawkę leków? Okropny dzień :evil:
Tylko wariaci są coś warci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 sie 2010, 19:58

Re: I mnie dopadła ;/

przez Misiek_NL 02 wrz 2010, 14:43
Samemu lepiej nie kombinować z lekami...
Misiek_NL
Offline

Re: I mnie dopadła ;/

Avatar użytkownika
przez Lajla 03 wrz 2010, 09:55
rikarika, bierzesz antydepresanty? One działają nie tylko na depresję, ale także zmniejszają lęk, albo mogą go całkowicie zniwelować. Jak nie, to MARSZ do psychiatry. I TO JUŻ!!!

:mrgreen:
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do