Mój lęk

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Mój lęk

przez orbitka92 22 sie 2010, 11:57
A więc tak. U mnie zaczęło się to wszystko jakoś pół roku temu.
Po prostu zwyczajnie zrobiło mi się słabo parę razy. Miałam robione badania, wszystko jest w porządku. Od tamtej pory cały czas myślę o tym, że może zrobić mi się słabo. Obojętnie gdzie jestem ciągle o tym myślę. W pracy, w szkole, u koleżanki a nawet w domu. Jutro idę do psychologa, bo już nie mogę wytrzymać. Najbardziej lubię wieczory i noce. Śpie i przynajmniej o niczym nie myślę. Czasem mam wrażenie, że wszystko co mnie otacza jest takie dziwne. Jakby to był jeden wielki sen. Mam już dosyć tych myśli i lęków i chciałabym żyć normalnie! Myślicie, że wizyta u psychologa mi pomoże???????? :( Zawsze byłam wesołą, uśmiechniętą dziewczyną, teraz też jestem, ale tylko z zewnątrz.Pozdrawiam wszystkich:)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 11:36

Re: Mój lęk

Avatar użytkownika
przez sebastian86 22 sie 2010, 12:26
hej ja przechodzilem cos podobnego po omdleniu na zajeciach kursu prawa jazdy . zaczelo sie takie ciagle natretne myslenie ze wszedzie moge zemdlec i to takie byly stany przedomdleniowe czyli ze czulem zblizajace sie omdlenie ale koniec koncow nie zemdlalem przewaznie. aczkolwiek zdarzalo sie po pobraniu krwi...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Mój lęk

przez brokenwing 22 sie 2010, 14:07
orbitka92, Czy wizyta u psychologa pomoże?
Napewno nie zaszkodzi. Jedna wizyta to moze byc malo .
Mam nadzieje ,że jeśli zajdzie taka potrzeba zdecydujesz się na terapie .

Napisz nam jak już będziesz po rozmowie z psychologiem .
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój lęk

przez orbitka92 22 sie 2010, 18:00
Tzn. jednej wizyty nie miałam na myśli. Jeśli nie psycholog, to psychiatra albo i jedno i drugie. Na pewno dam wam znać. Mam też niedługo wizytę u neurologa, także zobaczymy, co powiedzą.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 11:36

Re: Mój lęk

Avatar użytkownika
przez Lajla 23 sie 2010, 10:20
Ja bym Ci radziła iść do terapeuty, wydaje mi się, że on lepiej by się zajął twoją nerwicą. Ale tak czy siak trzymam za Ciebie kciuki :105: Najważniejsze jest to, żeby działać :D
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: Mój lęk

przez orbitka92 23 sie 2010, 22:34
Dzięki Lajla :) Wizytę mam we czwartek zobaczymy jak to będzie...........
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 11:36

Re: Mój lęk

przez dogomaniaczka 23 sie 2010, 22:36
orbitka92, ja mdleję od kilku ładnych lat..i przez to jest moja nerwica więc Cię rozumiem :) boję się tego panicznie...pierwsza terapia bardzo mi pomogła! teraz znowu chodzę bo omdlenia zdarzają mi się częściej i muszę to zaakceptować..proste to nie jest..ale terapia pomaga:)
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój lęk

przez orbitka92 24 sie 2010, 10:07
Uff f jak to dobrze, że nie jestem sama z tym problemem. Tzn. nie do końca dobrze, bo powinniśmy wszyscy być zdrowi i dobrze się czuć. Wiecie co, nie wiem, czy to przez to, że mam świadomość, że idę w czwartek do lekarza, czy coś innego, ale od wczoraj czuję się dobrze, jakby lęku nie było. Może to przez to, że zaczęłam kurs prawa jazdy i nie mam czasu o tym myśleć. Dziwne, ale przyjemne, bo dawno nie czułam się tak normalnie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 11:36

Re: Mój lęk

Avatar użytkownika
przez sebastian86 24 sie 2010, 17:20
gratulacje za odwage z tym kursem :) ja przez ten kurs kiedys pogorszylem sobie tylko i w koncu wymieklem ;) oby ci sie udalo skonczyc ;)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Mój lęk

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 sie 2010, 11:51
Rozmowa z ludźmi , boję się ,że nie mam o czym gadać . Jednak dzięki pomocy specjalistów ,przełamuję się . Po czym boję się ,że coś się stanie ludziom na ,których mi zależy .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Mój lęk

Avatar użytkownika
przez Valeria 25 sie 2010, 17:49
detektywmonk napisał(a):Rozmowa z ludźmi , boję się ,że nie mam o czym gadać . Jednak dzięki pomocy specjalistów ,przełamuję się . Po czym boję się ,że coś się stanie ludziom na ,których mi zależy .

Mam to samo odnosnie strachu o ukochane osoby
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Mój lęk

przez freshlive 29 sie 2010, 17:53
Nigdy nie bałam się śmierci dopóki moi bliscy nie zaczęli się starzeć : Teraz jestem przerażona bo wiem jak to wygląda z bliska kalkulator śmierci
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 sie 2010, 17:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do