hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez sebastian86 20 sie 2010, 23:34
ktos wie jak z tym mozna walczyc albo jak z tym życ tak zeby nie przeszkadzalo w zyciu codziennym?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez disgusted 21 sie 2010, 10:59
Mój kolega z mega hemofobią postanowił studiować ratownictwo medyczne i musiał z tym walczyć. Poszedł do psychiatry, który dał mu jakieś leki (nie pamiętam nazw :)) i kazał mieć przy sobie zawsze coś czerwonego ;D. Bierze te leki i nie boi się już. Ale nie wiadomo jak będzie kiedy przestanie.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez sebastian86 21 sie 2010, 12:38
ciekawe czy z tego da sie "wyrosnąć"...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez Lajla 23 sie 2010, 10:30
Mi się wdaje, że nic nie mija samo z siebie. Trzeba trochę nad tym popracować, zmierzyć się z tym czego się boisz. Chodzisz na terapię?
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez sebastian86 23 sie 2010, 10:33
tak. na indywidualna na nfz. ale niestety jest tyle innych spraw do przeanalizowania ze nie starcza czasu na omowienie problemu hemofobii.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez eligojot 23 sie 2010, 11:16
A masz na co dzień kontakt z krwią? No bo wiesz w normalnych sytuacjach życia codziennego, to raczej tylko jak się skaleczysz albo ktoś się skaleczy, a to raczej nie zdarza się często. Ktoś może mieć fobię przed lataniem samolotem, ale jeżeli nie musi latać, to ta fobia nic mu nie szkodzi przecież.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez sebastian86 23 sie 2010, 12:02
no bardzo rzadko widze krew. ale czasem natretna mysl o tym powoduje duzy niepokoj wewnetrzny zwlaszcza jak jestem poza domem. kiedys mialem taka akcje na zajeciach teori z prawa jazdy ze byla lekcja o pierwszej pomocy itd no i jak sie zaczela gadka o urazach i innych obrazeniach to pojawily sie w mojej glowie obrazy niechciane , do tego bylem glodny i po paru sekundach zemdlalem...wiec sam rozumiesz jaka moc ma ta hemofobia bez wzgledu na to czy sie widzi krew czy nie. a gdy pobieram krew to zawsze musze odwracac glowe chociaz i to nie pomagalo kiedys.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: hemofobia czyli lęk przed widokiem krwi...

Avatar użytkownika
przez Lajla 23 sie 2010, 12:41
Ja też chodzę na indywidualną terapie, też ciągle barkuje mi czasu na przegadanie moich problemów. Ja Ci raczej nie mogę nic poradzić bo ja sie nie boję krwi, widzę ją co miesiąc i nie mdleje, chyba, że z bólu. Ale mam nadzieje, że jakość z tego wyjdziesz.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do