"Przechodzące" objawy -nerwica?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez Lajla 15 sie 2010, 17:31
Nie wiem czy jedne objawy mogą się zmieniać w inne. Ale z własnego doświadczenia wiem, że mogą pojawiać się kolejne i koleje...
Może lepiej zaufaj lekarzowi, ciągłe szukanie chorób jest nie tylko bardzo męczące i frustrujące, ale także marnujesz czas. Im szybciej zaczniesz leczenie tym lepiej.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez eligojot 15 sie 2010, 21:45
Uważam, że w Twoim przypadku zrobienie testu na boreliozę jest bardzo wskazane. Chodzi o cykl życia tej bakterii, właśnie ona namnaża się w 2 tygodniowych cyklach. Najlepiej zrobić WesternBlott, zawsze odpłatnie za ok. 200 zł w obu klasach.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez linka 15 sie 2010, 21:49
eligojot, z czystej ciekawości, płatne nawet na skierowanie od lekarza?
(które pewnie w ciul ciężko wydębić....)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez eligojot 15 sie 2010, 21:55
Bezpłatne jest tylko w trakcie pobytu w szpitalu. Lekarz może zlecić test Elisa, ale trzeba powtarzać, aby mieć pewność, bo niezbyt dokładny.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez heros 15 sie 2010, 22:02
Kolego, w moim życiu miałem ze 100 kleszczy, jak zaczęły się u mnie objawy to też zrobiłem sobie test na boleriozę. Wynik ujemny. U znajomego wykryto, dostał antybiotyk i nic mu nie jest. Test na bolerioze to pobranie krwi w laboratorium. Jak ma Cię to uspokoić to idź.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
31 lip 2010, 13:59

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez eligojot 15 sie 2010, 22:19
Jedne laby robią, drugie nie. Musisz zapytać w konkretnym miejscu, ale raczej te większe np. Diagnoza. Napewno będzie robić laboratorium przy szpitalu zakaźnym.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez braw 16 sie 2010, 20:53
Powiem Ci tak: bolało mnie serce i miałem "zawał" co chwilę więc zrobiłem badania kardiologiczne (ekg usg itp.) wyszło, że z sercem ok więc przestało boleć... teraz kręci mi się w głowie i boli kręgosłup... chyba zacznę się koncentrować na małym palcu u nogi :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 14:41

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez linka 19 sie 2010, 13:27
jak dla mnie to klasyczna nerwica z elementami hipochondrii, miliony badań, przekonywanie lekarzy że to nie nerwica itd - przerobiłam to :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez agaata 28 sie 2010, 19:08
Mam ostatnio dużo rzeczy na głowie - mam na myśli dużo rzeczy które mnie stresują - problemy z pracą, bezskuteczne starania o dziecko i kilka innych rzeczy.

Więc może nic dziwnego w tym, że pojawiły się u mnie nie fajne dolegliwości.
Najpierw bóle brzucha i nudności kilkutygodniowe oraz kilkudniowe gorączki, bóle stawowe, sercowe.

Potem miesiąc w miarę ok mimo, że nadal się różnymi sytuacjami denerwowałam.

Widać nie było dość, bo pewnego dnia znalazłam na sobie kleszcza. Wyciągnęłam go i miałam nadzieję, że mnie nie ugryzł. I nawet zapomniałam.

Po tygodniu zjawiła się gorączka, fale gorąca, poty, oszołomienie, problemy z widzeniem, stan podgorączkowy.
Po kolejnym tygodniu zauważyłam jakiś duży odczyn skórny - nie wiedziałam czy był wcześniej bo po tylnej stronie ciała i zauważyłam bo zaczął trochę piec. Zniknął po kilku dniach.

Dostałam antybiotyk u lekarza.

I jest coraz gorzej. Nie wiem czy przez stres, antybiotyk czy też zaraziłam się boreliozą.
Oprócz utrzymujących się problemów z widzeniem i oszołomieniem, doszły szumy uszne, rozkojarzenie, drętwienie twarzy, czasem uczucie wrażliwości i pieczenia czaszki.

Dostałam też lek na nerwice.

Zrobiłam test PCR. Czekam na wyniki. I bardzo boję się je odebrać.

Miało być tak normalnie - nowa praca, dziecko, ślub.

Nie wiem co się ze mną dzieje.
Staram się o tym negatywnie nie myśleć, ale tak naprawdę jestem przerażona. Nawet śni mi się prawie codziennie, że jestem chora, tak głęboko ten lęk tkwi w podświadomości.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 sie 2010, 21:06

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez eligojot 28 sie 2010, 19:34
Agata, przecież ta choroba to nie wyrok. Nawet jeżeli się zaraziłaś to da się to leczyć! Ale narazie się nie zadręczaj, dopóki nie poznasz wyników.
Jakiego rodzaju masz problemy ze wzrokiem? Zauważ, że wszystko co wymieniłaś może być spowodowane również stresem!
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez ulka619 03 lis 2010, 11:11
widze ze dawno tu nikt niezagladal wyzdrowieliscie :?:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 lis 2010, 10:29

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez ulka619 03 lis 2010, 20:35
no wlasnie najgorsze jak wraca to samo albo cos innego nas dopada :!:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 lis 2010, 10:29

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez KizioMizio 09 lis 2010, 20:10
Co zrobic jak sie ma nerwice w młodym wieku? :( mam wiele spraw na głowie szkoła dom praktyki chłopak...
i jeszcze moja siostra zaszła w ciąże po miesiącu z chłopakiem... :( :( :( to wszystko juz mnie dobija strasznie sie denerwuje i nie wiem jak mama na to zareaguje bo ona jest troche surowa. nie wiem jak sie uspokoić ledwo sobie razdze... :( :( dzis w pracy dostałam ataku nerwicy czyli uderzenia gorąca drętwienie rąk ból w klace piersiowej kłucie w sercu strasznie sie trzęsłam nie mi nie pomagało proszę doradźcie co mam zrobic jak sie uspokoic czy to naprawde nerwica jak sie leczyć...???? :( :( :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 lis 2010, 19:55
Lokalizacja
Nowy Targ

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez linka 09 lis 2010, 21:14
KizioMizio, z tego co piszesz to MOŻE być nerwica. Trzeba jeszcze zrobić badania krwi, zbadać serducho, tarczycę, a jeśli wszystko wyjdzie cacy to trzeba będzie odwiedzić psychiatrę i psychologa....oni już powiedzą co robić.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do