Pamięć

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez .Tomek 28 sie 2007, 22:52
problemy z koncentracją, zapominanie i dezorientacja to chyba normalne objawy tych chorób :D czasami zastanawiam się jak znalazłem się w pewnym miejscu i po co właściwie tu przylazłem. Często w trakcie jakiejś wędrówki zapominam gdzie idę i po co idę. Koncentracja..szkoda gadać :) kiepsko z nią. W dodatku często jak myślę o czymś to zaraz mnie bombarduje kolejna myśl i potem znowu inna i zapominam nad czym się zastanawiałem. No widzę, że tu więcej takich osób :) To chyba normalne u nas :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez nitka1183 29 sie 2007, 21:09
No to już mi lepiej jak tak sobie poczytałam;)
Może wszyscy jesteśmy zupełnie normalni? ;)
Notes i żółte karteczki to moje nieodłączne atrybuty w pracy:)
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez eligojot 22 paź 2007, 19:22
Dzisiaj zdarzyła się rzecz straszna, i to nie pierwszy raz z resztą. Poszedłem na uczelnię do dwóch profesorów na konsultacje i gdy wszedłem na wydział, przez jakieś 15 sekund zastanawiałem się po co w ogóle przyszedłem i do kogo. Mieliście tak?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mia25 22 paź 2007, 19:28
eligojot
ja ostatnio miałam coś strasznego.mój mąż wyszedł do sklepu a ja siedziałam w domu.coś robiłam zamyslaiłam sie usiadłam i telefon zadzwonił i tak jakbym sie ockneła i nie wiedziałam gdzie on jest nie mogłam sobie przypomniec dlaczego go nie ma w domu tak sie wystraszyłam ze szok jakbym miała jakąś dziurę w pamięci.trwało to jakies kilkanaście sekund ale było straszne.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez urojony 23 paź 2007, 18:29
Kiedyś się sświetne uczyłem jeszcze w gimnazjum ,ale coraz gorzej zapamietuje rzeczy i muszę wiecej przysiąść,najgorsza jest koncentracja a jak się skoncentruję to dostaje bulów głowy :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 paź 2007, 17:46

Avatar użytkownika
przez viper_88 26 paź 2007, 16:38
O tak... Gdyby nie te moje problemy z pamięcią, byłbym 100X spokojniejszy.... Teraz mi to co prawda mija, ale pamiętam, jak przez jakiś czas nałogowo powtarzałem sobie cały alfabet od A do Ż (tak, tak, do Ż, czyli razem ze wszystkimi diakrytykami ;)). To samo tyczyło się powtarzania cyfr od 0 do 9. Czasem zapominał, że ktoś jest mi np. winny jakieś pieniądze :D Poza tym rozumiem też częściowo Poli. Sam jestem obecnie w klasie maturalnej, gdzie jako przedmiot wiodący mam angielski. Ja nie mam co prawda problemu z rozumieniem tekstu czy to pisanego, czy też mówionego, ale kiedy tylko usłyszę jakieś słowo lub wyrażenie, którego do tej pory nie znałem, to słownik odrau jest u mnie w ruchu. Byłoby to oczywiście pół biedy, gdybym zapamiętywał tylko po jednym znaczeniu wyrazu, ale ja nie... Ja staram się zapamiętać odrazu wszystkie idiomy (odpowiedniki wyrau), przyporządkowane do danego wyrażenia. Atak paniki pojawia się u mnie wtedy kiedy mam coś napisać lub też powiedzieć i najnormalniej w świecie nie pamiętam danego wyrazu, czy wyrażenia.

Nie wiem też czy ina rzecz, która mi w takiej chwili towarzyszy, nie jest jeszcze bardziej nienormalna:

Mnianowicie, kiedy nagle nie mogę sobie czegoś przypomnieć, albo się nad czymś skupić, to czasami pojawia mi się jeszcze myśl: "Ty zaraz wszystko zapomnisz, zwariujesz, to już koniec, już po tobie". Oczywiście wiem, że ta myśl jest całkowicie bzdurna, ale mimo to czasem mnie ostro męczy. Muszę się wtedy opanować, uspokoić i czasami nawet w "łopatologiczny" sposób wytłumaczyć sobie, że nawet gdybym chciał, to i tak wszystkiego nagle nie zapomnę. Przypomina to, co prawda, tłumaczenie sobie takich rzeczy, jak dziecku, ale czasami daje pożądany efekt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 sty 2007, 19:17

Avatar użytkownika
przez eligojot 26 paź 2007, 21:19
A macie tak, żeby nauczyć się czegoś na pamięć musicie się ciągle czymś pobudzać, czyli np. ja jak się czegoś ryję słowo w słowo to muszę chodzić po pokoju, bo jakbym usiadł na chwilę, to mi się odechce...

Też się bardzo martwię o swoją pamięć i ostatnio jak tylko rano się budzę powtarzam czy pamiętam swoją datę urodzenia, aby sprawdzić czy jeszcze nie zwariowałem.
Zresztą to trochę bez sensu, bo nawet gdybym zwariował, to jak miałbym zweryfikować czy data, która podałem jest prawdziwa czy nie...
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Avatar użytkownika
przez Rachel 05 lis 2007, 16:27
Nie musisz się martwić,bo nie tylko ty tak masz.Mi na przykład nagminnie zdarza się tak, że coś mówię do kogoś i nagle zapominam co mam dalej powiedzieć albo idę gdzieś po coś i zapominam po co szłam. Często zapominam to co ktoś do mnie mówi, o coś poprosi. Jeśli chodzi o szkołę to w ogóle tragedia. Nigdy nie mogę zapamiętać co mam się nauczyć, z czego zrobić zadanie więc wiecznie do wszystkich wydzwaniam i się pytam o wszystko jakby mnie na lekcji nie było. Na dzisiaj miałam nauczyć się na sprawdzian, więc siedziałam wczoraj cały dzień nad tym i nic, kompletnie nic mi nie wchodziło do głowy. Mysłałam,że porwę to wszystko na strzępy. Raz przez zapominanie zdarzyła mi się też śmieszna sytuacja, a mianowicie poszłam do spowiedzi i zapomniałam ze stresu swoje grzechy i poprosiłam,by ksiądz poczekał chwilę bo muszę je sobie przypomnieć. Nic wtedy nie powiedział, ale ciekawi mnie co sobie pomyślał...
"Nie musimy bać się innych. To tacy sami ludzie jak my."
"Każdy ma swój własny, niepowtarzalny styl popełniania głupstw."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
04 lis 2007, 13:25
Lokalizacja
czy to ważne?

przez nitka1183 05 lis 2007, 22:05
No właśnie, dziś opowiadałam coś koleżance i przerwałam w pół zdania i już nie dokończyłam bo nie wiedziałam o czym mówiłam;)
A wczoraj w warzywniaku zapomniałam nazwę owocu jak mnie córka pytała co to i dopiero dziś zajarzyłam że to było awokado;)
Takich przykładów można mnożyć, stąd ciągle pikają mi przypomnienia w komórce;)
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Skleroza

Avatar użytkownika
przez potargana 09 lis 2007, 10:17
Witam.
Przyznam, ze poczułam sie duzo lepiej po przeczytaniu Waszych postów. Zastanawiałam, się skad u mnie tak zawodna pamięć. Mój tata też ma słabą i ciagle czegoś zapomina wiec zwalałam na geny; teraz widzę, ze niesłusznie. Obecnie stopień nasilenia jest znośny, ot po prostu często czegoś zapominam, ale chyba nauczyłam sie z tym zyć; wszystko zapisuję na kartkach, kalendarzach w widocznym miejscu, lub informuję kogoś z rodziny, ze tego o tego dnia mam wizytę u np stomatologa, i oni mi przypominają -choć przyznaję, ze nie jest to u mnie nagminne, ale mając świadomosć słabej pamięci wolę sie zabezpieczyc dodatkowo czyjąś. Więc ogólnie nie przeszkadza mi tak bardzo o ile nie są to dni , w których skleroza wybitnie sie uaktywnia -bywaja rzadko i szybko mijają - nie mam pojęcia od czego to zależy. Najtrudniej jest z nauką...przez sesją...Uczę sie bardzo duzo a przyz aliczeniu wyglada tak jakbym wiedziała, ze dzwonia ale nie wiedziała w którym kościele...ale co zrobić -poprawek jeszcze nie miałam:).
Zauważyłam tylko, że kiedy brałam pramolan 2 razy dziennie (25) pamieć znacznie mi sie poprawiła, super koncentracja . Szkoda, ze po nim strasznie bolała mnie głowa bo chętnie bym go brała...Różnica była kolosalna i to juz po 2 dniach...Czy ktos to u siuebie zauważył? Moze przy jakichs innych lekach? A moze to tylko dlatego, że wyciszone zostały objawy i organizm moze normalnie funkcjonować?
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 lis 2007, 10:42

Avatar użytkownika
przez pyzia1 09 lis 2007, 11:58
Ja też mam z tym problem, non stop o czymś zapominam i coś gubię, jestem tak roztargniona, że czasem zdarzają mi się śmieszne sytuacje. To pewnie wina leków (biorę seronil, pramolan brałam ale dawno więc nie pamiętam jak wpływał na pamięć) ale nie będę się przejmować. Przynajmniej dopóki pamiętam jak się nazywam :D
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez agapla 11 lis 2007, 18:47
ja proponuje sie zając gimnastyką mózgu Dennisona (niby trening dla małych dzieci ) ale dorośli też powinni to ćwiczyć następuję naprawdę duża poprawa w synchronizacji półkul
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

zawroty

przez k... 18 lis 2007, 16:17
ja tez mam problemy z pamiecia i skupieniem sie na czymkolwiek.Kiedys pamietalam wszystko a dzis prawie nic, mam problem z nauka, kompletny brak energii co zrobic.....:(?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 lis 2007, 15:56

Avatar użytkownika
przez eligojot 30 gru 2007, 21:08
Nie tak dawno miałem bardzo przykre doświadczenie z pamięcią. Otóż pewnego grudniowego ranka po przebudzeniu zapomniałem dosłownie wszystkiego! Nie wiedziałem jak się nazywam, co robiłem wczoraj, kim są moi rodzice, jedyne co wiedziałem, że znajduję się u siebie w domu. Z bezsilności usiadłem na łóżku i zacząłem płakać. Dopiero po intensywnym myśleniu po pół godzinie przypomniałem sobie co robiłem wczoraj (zacząłem analizę od wieczora, potem jak po nitce - południe, ranek), swój pesel itd. Poszedłem do pewnego profesora psychiatry i on powiedział, że skoro sobie to wszystko jak po nitce do kłębka przypomniałem, to nie ma żadnego uszkodzenia organicznego. Przyczyna może tkwić w emocjonalnych blokach pamięci albo uzależnieniu od benzodiazepin. Zrobiłem też tomograf głowy, który wyszedł prawidłowo.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do