Pamięć

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

źle...

przez Makcia 15 sty 2007, 22:48
Cześć..ech myślalam że to już za mną. Zawsze jak tak myśle to wracają te moje lęki i obawy. Siedze teraz na łóżku i umieram ze strachu..jest mi zimno i zastanawiam sie czy to co czuje to nerwica. Trudno jest mi sprawdzić czy te obawy to 'tylko" nerwica czy znowu coś nowego. Teraz zastanawiam sie czy normalne jest to że tak wiele rzeczy zapominam. Oglądam serial i przepytuję się w głowie ze znajomości wszystkich aktorow jak nie pamiętam umieram ze strachu że to altzhaimer....jadąc autem wciąż powtarzam sobie gdzie jest pedal hamulca w razie jak zapomne jak się hamuje. Czym bardziej sie tym przejmuje tym częściej zapominam. Powiedzcie prosze czy to może być objaw nerwicy? Boje sie że znowu będe się bać..najgorsze jest to że nie wiem jak długo zanim się przyzwyczaje że moge z tym żyć. Powtarzam sobie swoje imię i nazwisko..czuje sie jak głupia....prosze napiszcie mi choć kilka słów bo przykro mi że po tak długim okresie "abstynencji nerwowej" znowu zaczynam się pogrązać:( pozdrawiam
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez aftermath 16 sty 2007, 09:51
Ja wczoraj przed zaśnięciem próbowałem sobie przypomnieć co czytałem kilka godzin wcześniej na onecie ... i co ? I oczywiście nic sobie nie przypomniałem ... Po tym fakcie zacząłem nerwowo liczyć w pamięci najprostsze działania (13-4, 29+19 itp..). Każda sekunda zwłoki grała na moją niekorzyść. Tzn. tak jak ty byłem prawie pewny, że jeśli to nie alzheimer to przynajmniej glejak mózgu, z którym pożyje max. do świąt wielkanocnych :)

Pamięć (ta krótka) zaczęła mi ostatnio ostro nawalać :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 lis 2006, 16:09

Avatar użytkownika
przez Róża 16 sty 2007, 10:39
Nie martwcie się,to nie żaden rak czy coś takiego,tylko "normalny"objaw nerwicowy.Czasem nawala tez pamięć "długa" :D Trzeba ćwiczyć z uporem mózg-krzyżówki sa dobrym rozwiązaniem,chociaz trochę nerwów to kosztuje :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Lusi 16 sty 2007, 10:43
Nie martw się Makcia, u mnie takie rzeczy są normalne (?!). Wsiadam do samochdu i sprawdzam pedały - który do czego służy. Ide z córką do przedszkola i zastanawiam się czy dzisiaj nie jest aby niedziela, chociaż dobrze wiem, że jest dzień powszedni. 10 razy sprawdzam czy mam w torebce klucze od biura chociaż wiem, że tam są bo nigdy ich nie wyjmuję. Nazwisk aktorów też nie pamiętam, tytułów filmów - nawet tych, które widziałam kilka razy. Nie pamiętam nazwisk ludzi ze szkoły, ba, nie pamiętam ich imion. Czasem spotykam kogoś na ulicy, wiem, że kiedyś byliśmy sobie bliscy - gadamy jak przyjaciele - ale ja nie wiem jak ten ktoś się nazywa.
Mogłabym tak pisać i pisać.
Powiem Ci tylko jedno: dopóki nie przeszkadza Ci to żyć, wykonywać codzienne obowiązki - nie ma się czym martwić.
Mnie też ostatnio znowu napadły lęki. Ale znalazłam przyczynę nawrotu ( z pomocą psychologa) i od razu czuję się lepiej. Z Tobą też będzie wszystko w porządku. Nie ma się czym martwić.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez Moniczka 16 sty 2007, 12:20
Makcia,ja codziennie przed zasnieciem powtarzam sobie swoje dane czy nie zapomnialam,na dodatek rano jak wstaje z lozka staram sobie przypomniec imiona i rodziny i przyjaciol by sprawdzic,czy nie zwariowalam...to meczace i nakreca nas jeszcze bardziej.Najgorsze jest to,ze ja rzeczywiscie nie wiem czy nie trace przez to rozumu :cry:
Moniczka
Offline

przez Makcia 16 sty 2007, 13:52
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie posty:) Nawet nie wiecie jak bardzo sie ucieszyłam czytając to wszystko. Właściwie już dzisiaj w pracy nie mogłam spokojnie dotrwać do końca dniówki bo wciąż myślalam o forum:) Uspokoiłam sie czytając że to jednak nie jest koniec świata i że wy rózwnież borykacie sie z takimi świństwami od czasu do czasu. U mnie to jest tak..siedze sobie spokojnie dłuższy lub krótszy czas wszystko jest w porządku i nagle zaczynam produkować różne objawy. Tą pamięcią naprawde sie przestraszyłam bo czym częściej sie martwie żeby nie powiedziec coś głupiego tym częściej mi sie to zdarza. A z tym przypominaniem sobie imion rodziny to też tak mam:) ostatnio obudziłam w nocy męża ( nie pamiętam ale mi przypomniał;) ) z panicznym pytaniem kim on jest:) Albo wypowiadam sie gdzieś wśród ludzi i mowiąc myśle żebym tylko nie zapomniała co chce powiedzieć i zapominam:) troche mi z tym ciężko bo wcześniej miałam świetną pamięć ktora nigdy mnie nie zawodziła..a teraz wracam ze sklepu i powtarzam sobie...mieszkam tu i tu a nazywam sie tak i tak...czasami czuje sie jak głupia... mam nadzieje że mi to minie bo problemy z koncentacją napawają mnie strachem że naprawde przez zbytnie skupianie się nad sobą nie zauważe gdy naprawde będzie sie coś działo...dzięki wam za wsparcie:) pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez gusia 16 sty 2007, 21:20
Chciałabym cos napisac,ale właściwie chyba już sobie POWIEDZIAłYśMY wszystko ;) ....e tam wszystko.......wiele jeszcze zostało.... :P
Pamietaj,zawsze tu jestem i dziekuje Tobie że jesteś..:*
Ajlowju ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

ciągłe zapominanie

przez nitka1183 28 sie 2007, 21:55
Witajcie, nie pisałam kilka miesięcy, było naprawdę dobrze, wakacje itp. a teraz znów wróciły różne niemiłe objawy, natręctwa i lęki. Znów mam bóle w ciele, obawiam się jakiś chorób itp, a ostatnio kilka niemiłych sytuacji doprowadziło że zupełnie zeschizowałam. Zapominam, ciagle o czyms zapominam...Dziś znalazłam maila, którego pisałam 3 dni temu późnym wieczorem i jestem zdziwiona, że go pisałam bo nie pamiętam...Ostatnio wyszłam ze sklepu w centrum handlowym i zastanawiałam się którędy do wyjścia mimo że byłam tam dziesiątki razy... Czy to machinalne wykonywanie jakiejś czynności czy po prostu jestem tak bezmyślna? Nie wspomnę o tym że często brakuje mi słów, albo idę po coś i potem zastanawiam się co chciałam...Patrzę jak moja babka odchodzi na alzcheimera i coraz bardziej się boję że za 10 lat będę taka sama...
Spotkaliście się z czymś takim?
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez slitzikin 28 sie 2007, 22:10
Cześć nitka :D Coś nam nie wyszło spotkanie grupowe na slawie :D

Owszem. Mi się to zdarza często. Na przykład kilka razy idąc do pracy, wchodzę do innego budynku (tego bliżej :D), wchodzę na 4 piętro i dopiero wtedy orientuję się, że to nie jest budynek ZTM'u w Gdańsku. Albo jak jestem mocno zdenerwowany nie mogę skupić myśli. W pracy to już w ogóle masakra, cały czas siedzę z notesem i wszystko zapisuję, bo nic bym nie zrobił.

ps. Przykro mi z powodu babci. U mojej też lekarz stwierdził dwa tygodnie temu. Teraz mieszka z moimi rodzicami i chyba jej tam dobrze. Za dziesięć lat to nie :) Może ja też będę to miał? Mam nadzieję, że będę miał z 10. wnuków, będę ich wszystkich wkurwiał i bił laską, jak moja prababcia. Z tym, że ona nie miała alzcheimera, zaprowadzała porządek :).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez nitka1183 28 sie 2007, 22:17
Zauważyłam też że po imprezkach ostatnio, jak coś wypiję często urywa mi się film, nawet jak nie wypiję mega dużo...Mózg mi zanika czy co?
Usmiałam się trochę po Twoim poście - to dobry objaw, bo zaczynam się bać chodzić gdziekowiek żeby się nie zgubić;) W pracy to samo - notes i ołówek non stop...
Moja babcia też mieszka z moimi rodzicami...Chciałabym dożyć jej wieku w dobrym zdrowiu jednak ale moja hipochondria powoli mnie wykańcza...
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez slitzikin 28 sie 2007, 22:29
Ja w sumie rzadko kiedy piję naprawdę dużo ostatnio. Ale pamiętam, że koniec zeszłego roku miałem taki, że kilka razy mi się urwał film i o dziwo :) też się zacząłem na tym zastanawiać. Przeszło, nie znam w sumie przyczyny. Pamiętam, że byłem wtedy naprawdę zmęczony, miałem częste ataki i mało spałem, może to ma znaczenie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez nitka1183 28 sie 2007, 22:33
Ja ataków jako takich nie mam juz od dawna, nawet rozważałam odstawienie leków, ale teraz po tych kilku akcjach znów jestem do dupy...Jak znam życie teraz będę co rusz sie kontrolowac i sprawdzać stan swojej pamięci, aż do obsesji...
Ale pracy mam duzo ostatnio, dość odpowiedzialnej i tam się spalam - może to dlatego...
Idę spać coby za dużo nie rozważać;) pozdrawiam!
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez VTEC 28 sie 2007, 22:40
Kiepsko z pamięcia ... niestety podobnie z koncentracja .. mi najbardziej przeszkadza w pracy .. chciałbym zmienić na lepiej płatną np. przestawiciel handlowy , ale moja pamięć sięga jakimś trzech minutom wstecz , zapomniałbym o wszystkich sprawach :lol:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez slitzikin 28 sie 2007, 22:42
Czyli mamy jak to się mówi dobrą pamięć, ale krótką :). Nie przejmuj się tym, będzie trzeba kupisz sobie notes i będziesz zapisywał. Szukaj tej pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do