Przesrane...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Przesrane...

przez blackk 20 lip 2010, 02:52
Przed chwilą miałem koszmar przy zasypianiu... Jak zawsze otwieram okno na noc z powodu gorących dni, i słychać momentami piski opon samochodów. Dokładnie chcę powiedzieć, to że przy wchodzeniu do fazy snu miałem koszmarny omam, wydaje mi się że pisk opon zmixował się z moim imieniem, tak jakby ktoś wołał, wołając przeciągał moje imię"kaaaaaarooooool..." w momencie zerwało mnie z łóżka nie mogłem się otrząsnąć, pierwsze co na myśl mi przyszło schizofrenia... Natłok tysięcy myśli na sekundę, ale przecież jestem świadomy że tego nie było, (schizofrenicy przecież zawsze twierdzą że coś widzieli... to o co chodzi?), że to był omam mało tego kontem oka wydawało mi się że coś się pojawia, ale wiedziałem że to nie na serio się dzieje... Serce waliło jak młot, ze strachu wypaliłem aż 2 papierosy pod rząd, i pewnie teraz będę przez pół nocy rozkminiał co dalej...? Ale, teraz mam do was pytanie czy mieliście coś podobnego w nerwicy lękowej?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Przesrane...

przez oooooooooooo 20 lip 2010, 13:55
wiesz co czegos takiego nie mialam jak Ty i tymi omami..mam cos takiego ze jak zamykam oczy to za jakis chwile mi sie obraz rozjasnia, czasem pojawiaja mi sie jakies sceny jakies przed oczami,jak otworze oczy to wszystko znika,a masz stwierdzana nerwice lekowa??mowiles lekarzowi o tym wszystkim??przyjmujesz jakies leki??bo to moze byc ich skutek uboczny..
pozdrawiam
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Przesrane...

przez blackk 20 lip 2010, 15:06
Miałem kiedyś też dokładnie co ty, że przy zasypianiu pojawiał się obraz taki jak na jawie, a później gdy otwierałem oczy znikał... A tym razem miałem omam słuchowy.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Przesrane...

przez oooooooooooo 20 lip 2010, 15:28
A chodzisz do jakiegos lekarza?bierzesz jakies leki??bo jesli bierzesz jakies leki to tak jak Ci pisallam to moga byc skutki uboczne, nie martw sie tez sobie wkrecam schizofrenie ale wiekszosc ludzi tutaj sobei to wkreca,naczytalam sie duzo o schizie wiem ze ludzie podobno nie sa swiadomi swojej chorby i wogole nie widza w tym nic dziwnego.a ty masz pelen krytycyzm do tego co sie z toba dzieje.powiedz lekarzowi co sie sie przydazylo,podejrzewam jak sie czujesz i przez co przechodzisz,bo mni tez jest bardzo ciezko,walcze juz z tym ponad 3 lata,z wiekszymi i mniejszymi przerwami ale dopiero teraz dojrzalam do tego zeby wybrac sie do lekarza i mu powiedziec wszystko
pozdrawiam
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Przesrane...

przez blackk 20 lip 2010, 15:37
Ja właśnie chodzę na psychoterapię, nie leczę się farmakologicznie, tzn. brałem leki ale już po 1 dniu zrezygnowałem z powodu silnych skutków ubocznych, i powiedziałem psychologowi że chce się leczyć psychoterapią, i chodzę teraz na psychoterapię bez leków, no i niestety psychoterapię mam w odległych terminach...
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Przesrane...

przez oooooooooooo 20 lip 2010, 15:48
moze to byc przez to ze ciagle jestes napiety i myslisz tylko o tym ze to schizo..we wszystkim doszukujesz sie tej choroby,wiem co to znaczy ja mam to samo,ale ja sie podejme leczenia farmakollogicznego bo wiem ze sama terapia mi nie pomoze,pomysl o tym rowniez,ja tez sie boje skutkow ubocznych tych wszystkich lekow,ale z drugiej strony spojrz na no tak ze wielu osobom to pomoglo,jesli widzisz ze sobie nie radzisz z choroba tylko w oparciu o psychoterapie to idz do lekarza powiedz mu o tym, sproboj dac sobie szanse...
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Przesrane...

przez blackk 20 lip 2010, 15:59
Ja nie wiem, jak już na prawdę nie będę umiał poradzić sobie bez leków, to zgodzę się na te leki... Bardzo się boje leczenia farmakologicznego, mam złe wspomnienia podczas działania tych leków -.-
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Przesrane...

przez oooooooooooo 20 lip 2010, 16:05
ale przeciez brales tylko 1 dzien,popros lekarza o najmniejsza mozliwa dawke..
i pamietaj nie czytaj w necie o schizofrenii,mi tak poradzili tutaj ludzie na forum,bo sam sie bedziesz napedzal,i lęk bedzie coraz wiekszy.przeciez masz diagnoze z tego co piszesz ze to nerwica,a z tego co wiem i co ludzie mowia to jezeli zachorowales na nerwice to na schizofrenie nie zachorujesz. wiem ze to trudne do uwierzenia ale sproboj sobie to wmowic..i pamietaj ze bedzie dobrze

[Dodane po edycji:]

a masz jeszce jakies inne objawy nerwicy??
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Przesrane...

przez blackk 20 lip 2010, 16:26
Powiem tak że mam chyba derealizacje albo depersonalizacje momentami sam nie wiem co mi jest, nie czuję się sobą momentami... Przy napadach czuje się jak w "matrixsie", raz na treningu robiłem rozgrzewkę i czułem ciarki na głowie i się trochę przeraziłem, bałem się że stracę przytomność podczas rozgrzewki przy wszystkich, że mnie wywalą z treningów po tym wszystkim... Później jak mi przeszło to nie czułem motywacji do treningu. Mam też uczucie że nie myślę, że nie czuję myśli, ale przecież w mózgu cały czas zachodzą reakcje i nie ma możliwości żebym nie myślał, ale jednak jest to uczucie... w zeszłym roku kiedy nie byłem świadom swojej nerwicy, bardzo bałem się że umrę bo coś miałem z sercem i napadł mnie lęk, nie zrobiło to na mnie wrażenia i żyłem dalej... Na początek roku 2010 dostałem bezpodstawnego napadu lęku i od tego się zaczęło, natrętne myśli, lęk przed schizami itp...
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Przesrane...

przez oooooooooooo 20 lip 2010, 16:32
jakbym czytala o sobie...tez ma derealizacje i depersonalizacje i tez z tego co wiem to lęk to powoduje,nie martw sie NIE MASZ schizofrenii...nie bedziesz jej mial,badz silny i staraj sie czysm zajac,moze wez sobie cos na uspokojenie,jakies leki ziolowe sa przeciez dostepne bez recepty..

[Dodane po edycji:]

sproboj wizyty u psychiatry,powiedz mu o wszystkim,moze cie to uspokoi..
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do