Samoloty

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Samoloty

Avatar użytkownika
przez Helvetti 19 lip 2010, 17:56
Miewałam ataki paniki, lecz od jakiegoś czasu ich nie mam.
W sierpniu będę lecieć samolotem, boję się że dostanę ataku i nie będę w stanie wsiąść na pokład. Boję się także tego, że będzie mi głupio co do innych pasażerów jeśli chodzi o zachowanie..
Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji? Jak to u was wyglądało?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Samoloty

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lip 2010, 18:03
Ja w listopadzie miałam bardzo długi lot samolotem, w dodatku z przesiadką. W tym okresie miewałam bardzo często ataki paniki i powiedziałam o tym lekarce, która zaopatrzyła mnie w cloranxen do brania przed podróżą i xanax do brania podczas podróży - bez czekania na atak. Bardzo się tego bałam, ale dzięki tym lekom przeżyłam lot i nic się nie stało.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Samoloty

Avatar użytkownika
przez Helvetti 19 lip 2010, 18:08
Ja lecę do Londynu z przesiadką w Oslo
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Samoloty

Avatar użytkownika
przez wazniak 19 lip 2010, 18:27
na zachodzie bardzo czesto przepisuja cos o nazwie - Lysanxia - (prazepam) gdyz ma dzialanie dlugotrwale.
spytaj o ten lek swojego lekarza psychiatre.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Re: Samoloty

Avatar użytkownika
przez eligojot 19 lip 2010, 21:16
Mnie też to czeka - wiem, że bez conajmniej 1 mg xanaxu się nie obędzie.

[Dodane po edycji:]

Mnie też to czeka - wiem, że bez conajmniej 1 mg xanaxu się nie obędzie.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Samoloty

Avatar użytkownika
przez linka 19 lip 2010, 22:57
Ja w zeszłym roku przeżyłam 6 godzinny lot....bez żadnych ataków - dla mnie - cud!
To była moja pierwsza podróż samolotem i byłam bardziej podekscytowana niż się bałam :mrgreen:
No ale xanax w torbie pod ręką był obowiązkowo ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do