coś w przełyku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Monii 15 lip 2010, 21:31
Hej :) jestem tutaj pierwszy raz, wczesniej byłam na hipochondrii ponieważ wydaje mi sie ze mam nerwice. Od kilku dni męczy mnie taka właśnie kula ale w przełyku. Raz z lewej raz z prawej stony czy to normalne? ja sie boje ze mam raka:(
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 lip 2010, 21:35
globus histericus, kula histeryczna, uczucie kuli w gardle...to na tle nerwowym, somatyczny objaw,wrecz klasyczny nerwicy lękowej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Monii 15 lip 2010, 21:41
Monika ale to możliwe zeby rano był ucisk z lewej, a na wieczór z prawej strony ????????

generalnie z gardłem mam już "jazdy" od 2 -3 tygodni, odwiedziłam 3 lekarzy i nic:/
ale dziś sie wystraszyłam :(
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 lip 2010, 21:51
Monii, Sama sobie juz odpowiedziałaś na to pytanie, lekarze nic nei wykryli. To sąobjawy somatyczne nerwicy. W hipochondrii m. in. tak jest ,że doszukujemy się chorób. Wszystkie badania są prawidłowe......a my nie dowierzamy. To lęk Tobą kieruje. Żeby go pokonać zalecam wizytę u terapeuty w leczeniu podstawowym nerwicy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Monii 15 lip 2010, 21:59
dziękuje Ci....teraz wgl zaczyna mi brakować powietrza i chce mi sie płakać.....nie daje już rady sama :(
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: coś w przełyku

przez Shadowmere 15 lip 2010, 22:06
Monika1974, :brawo: :uklon:
Monii, w nerwicy wszystko jest możliwe,i wlasnie to "przesuwanie" dowodzi ,że masz to na tle nerwowym.Wyobrażasz sobie żeby nowotwór się przemieszczal raz w lewo raz w prawo? ;)
Shadowmere
Offline

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 lip 2010, 22:31
mam to od 2 i pół roku. Oszeleć można.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: coś w przełyku

przez fobia 15 lip 2010, 22:58
też przez to przechodziłam - gula w gardle, oddychać nie szło - nie raz myślałam ,że się przez to uduszę ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 lip 2010, 23:04
ja nawet wymiotowałam
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Monii 16 lip 2010, 07:59
dzięki za słowa otuchy :uklon:

noc nawet spokojna, ale straszne koszmary mi się śniął od ponad tygodnia- noc w noc :/
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: coś w przełyku

przez panel 16 lip 2010, 09:06
Monii napisał(a):Hej :) jestem tutaj pierwszy raz, wczesniej byłam na hipochondrii ponieważ wydaje mi sie ze mam nerwice. Od kilku dni męczy mnie taka właśnie kula ale w przełyku. Raz z lewej raz z prawej stony czy to normalne? ja sie boje ze mam raka:(



"my" wszyscy to znamy. Oczy wisnie niech to przebada lekarz. 8)
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
04 lut 2010, 05:59

Re: coś w przełyku

przez fobia 16 lip 2010, 11:59
Monii, ja koszmary też przerabiałam i to noc w noc przez kilka miesięcy ;) jakoś same przeszły w miarę brania leków ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: coś w przełyku

przez panel 16 lip 2010, 12:15
@fobia pamietam , dzis sie z tego smieje i tego zycze autorce
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
04 lut 2010, 05:59

Re: coś w przełyku

Avatar użytkownika
przez Monii 16 lip 2010, 17:07
dzięki :) dziś to "coś w przełyku" czuję troszke mnie ale to z racji tego, ze nie miałam czasu sie nad tym zastanawiać bo zajęłam sie pracą
i jeszcze 1 : czy tez odczuwacie gorące uszy ?? Może to śmieszne, ale ja czuje takie gorąco, raz w jednym raz w drugim uchu u góry :/ :bezradny:
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do