Strach a lęk, gdzie lerzy granica fobii?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Strach a lęk, gdzie lerzy granica fobii?

Avatar użytkownika
przez Zilva 15 lip 2010, 12:16
Witam.
Od dłuższego czasu (kilka miesięcy) podejrzewam siebie o posiadanie tak zwanej, algofobii, która objawia się jako irracjonalny lęk przed bólem.
Jednakowoż jestem osobą młodą, ludzie w moim wieku łatwo tworzą sobie zmyślone problemy, które potem okazują się pomyłką. Dlatego od jakiegoś czasu szukam kogoś, kto byłby w stanie pomóc mi odróżnić czy to, co czuję jest już fobią, czy tylko jakimś większym poczuciem strachu, bo w końcu każdy się czegoś boi.
Uczucie owego strachu pojawiło się raczej w gimnazjum, i nie wiem, jakie aspekty z przeszłości mogłyby go wywołać.
Oto spostrzegłem, że na widok osoby z wyglądu niebezpiecznej nie mam siły przejść obok niej i muszę skręcać w inną drogę, że podczas gry w nogę po prostu unikam piłki, bo boję się, że mnie trafi, a jeżeli ktoś faktycznie mnie uderzy zazwyczaj zaczynam patrzeć się na podłogę i czekać aż odejdzie, nie potrafiąc poukładać myśli.
Część z takich typowych zachowań tłumaczyłem tym, że przecież jestem typowym introwertykiem, i nie lubię kontaktu z wieloma ludźmi w jednej chwili, tylko w pewnym momencie pojawiło się pytanie:, ale co ma do tego ból?

W domu nam się nie przelewa, więc nie chcę wznosić fałszywego alarmu, a do uspokojenia zawsze i tak wystarczał mi dobry zestaw muzyki instrumentalnej, kartka i ołówek.
Jakkolwiek jednak teraz czeka mnie zmiana szkoły, zostałem przyjęty do technikum i kończę historię z gimnazjum, mam obawy, co do tego, jak będzie mi wychodziło obcowanie z ludźmi w nowej szkole, skoro dniami w gimnazjum miałem jak w piekle.

[Dodane po edycji:]

przepraszam za błąd w nazwie tematu, zauważyłem dopiero po zatwierdzeniu postu, i jak na złość nie mogę znaleźć na forum opcji 'edytuj'...

[Dodane po edycji:]

ah, no tak, scalanie wypowiedzi...

[Dodane po edycji:]

może ktoś pomóc...ktokolwiek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:49

Re: Strach a lęk, gdzie lerzy granica fobii?

przez To takie czary... 18 lip 2010, 12:20
Daleki jestem od wystawiania ci jakiejś diagnozy -nie jestem żadnym specjalistą i ty też nie powinieneś sam wyszukiwać sobie fobii.
Zilva napisał(a):Oto spostrzegłem, że na widok osoby z wyglądu niebezpiecznej nie mam siły przejść obok niej i muszę skręcać w inną drogę,
To niekoniecznie świadczy o twojej fobii -wielu ludzi robi tak bo to jest rozsądne... Z drugiej strony jeśli b.często postrzegasz takie osoby to pewnie jest jakiś rodzaj lęku.

Niepokojąca jest sytuacja opisana przez ciebie podczas gry w piłkę.

Poprostu powinieneś udać się do psychologa na kilka rozmów /może terapię.Wszystko co opisałeś wygląda na szczere jednak żeby coś zdiagnozować i dopiero opracować jakąś strategię pomocy potrzeba czasu i wyciągania z przeszłości wydarzeń do których nie przywiązywałeś znaczenia itd-a to trzeba zrobić z psychologiem.
Rozmowa z psychologiem nie boli i jest poufna więc niemasz się czego obawiać.
Poprawa relacji z ludźmi jest potrzebna i ogólnie dasz radę !
Pozdro.
To takie czary...
Offline

Re: Strach a lęk, gdzie lerzy granica fobii?

Avatar użytkownika
przez Zilva 18 lip 2010, 15:15
Nah, wygląda na to że nie mam innej możliwości, no ok, dzięki że przynajmniej się odezwałeś.

A co do ludzi - nie mam z nimi złego kontaktu, po prostu łatwo skreślam ich jako głupich/nie wartych czasu. Pod warunkiem że się ich nie boję, a takich jest raczej pełno, bo chyba pół gimnazjum, to nie kryminaliści? ;]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Strach a lęk, gdzie lerzy granica fobii?

przez To takie czary... 19 lip 2010, 00:18
Podtrzymuję to co wcześniej napisałem -pogadaj szczerze z psychologiem.

Dojdzie do tego ,że będziesz tęsknił do kolejnej wizyty -do możliwości opowiedzenia co widziałeś i doświadczyłeś np: w ostatnim tygodniu.Stopniowo twoje życie i to jak postrzegasz rzeczywistość też zmieni się na lepsze.
To takie czary...
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do