nerwica a upały

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: nerwica a upały

przez -asia- 12 sie 2010, 13:06
ankaanka775, ja też odżyłam jak upały minęły, a teraz znów to samo. :( Też mam zasłonięte okna w pokoju. ;) Bo słońce mi świeci bardzo długo właśnie prosto w moje okna. :evil: Jeszcze mnie jutro czeka cały dzień w Warszawie, jestem na dodatek tuż przed okresem i masakrycznie się czuję, marzę, żeby zdarzył się cud i żeby jutro było jednak chłodno. :(
W ogóle zauważyłam duży wpływ upałów na moje oczy a one z kolei wpływają na moje ogólne samopoczucie - gdy mam je otwarte będąc na słońcu to zaraz czuję jakby mi je ktoś wydziobywał, dostaję mdłości, zaczyna mnie boleć głowa, pojawiają się mroczki, męty i czuję się jakbym za chwilę miała zemdleć. Gdy mam je zamknięte - jest lepiej. :shock: A najbardziej lubię cień... :roll:
-asia-
Offline

Re: nerwica a upały

przez Shadowmere 12 sie 2010, 13:07
-asia-, do swojej przyszlej (mam nadzieje). :D
Shadowmere
Offline

Re: nerwica a upały

przez -asia- 12 sie 2010, 13:09
Shadowmere napisał(a):-asia-, do swojej przyszlej (mam nadzieje). :D


To trzymam bardzo mocno kciuki, żeby się wszystko udało i żebyś wkrótce zaczęła tam studia!!!!!!!!!!!!!!!
-asia-
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 sie 2010, 13:10
Korba, wczoraj siostrę , szwagra i siostrzeńca zawozilam do Pyrzowic, lecieli do Turcji. Tylko nie wiem do jakiej miejscowosci. Wracają za tydzień. Zapytam jaką tam mają pogodę.

Ja też godzinami potrafiłam smażyć się na słońcu, niestety w tym roku obrót o 359 stopni. Nie nawidzę! Męczę się.

[Dodane po edycji:]

Shadowmere, HURA! W końcu! Ladnie dajesz maleńka. Cieszę się, naprawdę. Będziesz miała świeżą wiedzę...to nas tu będziesz nią karmiła ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: nerwica a upały

przez ankaanka775 12 sie 2010, 13:12
wy przynajmniej gdzies bywacie ...a ja?
siedze jak ta głupia przed tym kompem az dretwieją mi nogi
ide do łazienki i mi słabo ...
na dwór wogóle nie wychodze
mam wyrzuty
mam przeciez dzieci a nie chce mi sie nawet posprzatac
o wspólnej zabawie na podwórku nawet mowy nie ma
po co im taka matka
???????????
starsze robią to co powinnam robić ja ,maja wakacje a musza sprzatac i gotowac
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 sie 2010, 13:14
ankaanka775, Czemu tego nie chcesz zmienić, jeśli Ci to nie odpowiada? jakiś psychiatra? Terapeuta?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: nerwica a upały

przez ankaanka775 12 sie 2010, 13:16
byłam u psychiatry
nawet przez rok brałam leki
gówno pomogły
tylko przytyłam 30 kilo
i mam teraz o jeden pproblem wiecej
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez Korba 12 sie 2010, 13:29
Monika, bardzo gorąco jest w sierpniu w Turcji podobno.

Hania, trzymam kciuki :great:

ankaanka775, może po prostu miałaś źle dobrany lek, to się zdarza...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: nerwica a upały

przez -asia- 12 sie 2010, 13:37
ankaanka775, piszesz, że gdy nie ma upałów, jest chłodniej to czujesz się lepiej, odżywasz. Wychodzisz wtedy gdzieś, lepiej funkcjonujesz czy też siedzisz tylko przed komputerem i nie masz siły, żeby cokolwiek zrobić..?
-asia-
Offline

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez linka 12 sie 2010, 15:02
ankaanka775, nie wiem czy pisałaś? Chodzisz na terapię? Skoro brałaś leki rok i nic nie dawały to czemu ich nie zmieniłaś??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica a upały

przez ankaanka775 12 sie 2010, 15:18
jak jest chłodniej to wychodze ,czasem mam nawet ochote cos zrobić
co do leków
zmieniłam
na bioxetin ,trzy miesiące i zero poprawy ,było wrecz gorzej
a potem nastała zima i było prawie normalnie
z nadejściem wiosny było coraz gorzej a teraz ....ostatnie 3 tygodnie to masakra
mam seroxat
zaczełam brac po pół
panicznie boje sie objawów ubocznych
kazda połówka jest dla mnie jak kara
nie licze ,ze jutro ,za tydzien mi pomoże ,ale po prostu teraz jest okropnie

w wolnych chwilach od nerwicy maluję :
http://www.annadmytryszyn.2ap.pl

za 2 tygodnie dziewczyny pójda do szkoły a ja utone w bałaganie i własnym smutku



NA TERAPIE NIE CHODZE BO NIE MAM TAKIEJ MOZLIWOSCI-WIES ,WSZEDZIE DALEKO I DROGO
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Re: nerwica a upały

przez -asia- 12 sie 2010, 15:36
ankaanka775, pięknie malujesz...
Z tego co piszesz Twoje samopoczucie jest w dużej mierze uzależnione od pogody. Czy robiłaś sobie badania krwi (przede wszystkim tarczyca, badania hormonalne, morfologia, ewentualnie poziom żelaza i ferrytyny jeśli wciąż odczuwasz brak siły)? Wszystko w porządku pod tym względem?
Szkoda, że nie masz możliwości chodzić na psychoterapię... :( A nie udałoby Ci się znaleźć terapii na NFZ w jakimś najlbliższym miasteczku? Nawet wizyty u psychologa są często bardzo pomocne...
-asia-
Offline

Re: nerwica a upały

przez ankaanka775 12 sie 2010, 15:43
badania robiłam ,nawet kilka razy
wszystko o.k
na psychoterapie naprawde nie mam szans ,najblizsze miasto w którym może znalazłabym psychoterapeute prywatnie to ok 40 km ,ale nie mam na to pieniedzy
a nfz to juz 200 km ,zero dojazdu
mam dzieci i nie moge ich kosztem jechac na psychoterapie
zbliza sie koniec wakacji i kolejne stresy .....
szkolne zakupy ,ubrania itp
ja chyba oszaleje
:why: :why: :why: :why:
skad na to brac?chciałabym sie pozbyc tego dziadostwa ,isc do pracy i życ jak normalny człowiek
skromnie ,ale bez stresu skad wziac na zeszyty czy ubrania

czy to tak wiele ?
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Re: nerwica a upały

przez -asia- 12 sie 2010, 15:53
Aniu, rozumiem... :( Strasznie mi przykro, chciałabym Ci jakoś pomóc, ale nie wiem jak... :roll: Jeśli chodzi o leki to za bardzo doświadczenia z nimi nie mam. A próbowałaś odstawić je w ogóle? Jeśli tak to jak się wtedy czułaś? Tak samo/gorzej/lepiej?

Czy próbowałaś sprzedawać swoje obrazy? Są naprawdę bardzo ładne!!! A zawsze to jakieś pieniądze...
-asia-
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do