nerwica a upały

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: nerwica a upały

przez paradoksy 01 lip 2010, 13:50
ALEKS*OLO napisał(a):Idą upały znad Rosji, cieszycie sie? :D
Bo ja bardzo :evil:

ja się cieszę, ale jak jestem wtedy nad wodą, albo w wodzie :mrgreen:
a tak w mieście... asfalt, co2, duchota, co najwyżej można do fontanny wejść... :twisted:
paradoksy
Offline

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lip 2010, 13:55
przy tym upale to mam zawał z 5 razy dziennie...

zamiast fontanny poproszę wodospad... może być Niagara :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 lip 2010, 14:13
Woda, woda, ja to tylko zamrożona w kostkach, albo po kolana w niej , głębiej never!!! brrrrrrrrrr!! jezus już na samą myśl o wejściu np po szyje do jakiegoś jeziora mam lęk :?
Dlatego ja poprosze basenik rozporowy dla dzieci 2+ :mrgreen: do tego parasol nad głowka, żeby nie prażyło w czache i dmuchaną kaczuszke :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lip 2010, 14:15
jezioro odpada - zanurzać się mogę, ale mam fobię dna - nienawidzę po nim stąpać, boję się że mogę na coś fujastego nadepnąć :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez linka 01 lip 2010, 14:30
Korba, zakupić ciapetki do wody - ja takowe nabyłam i przestałam się tym martwić :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lip 2010, 15:33
ciapetki? :mrgreen:

jak byłam we Włoszech w Sorrento, to było takie miejsce, że ze skały łatwo się wchodziło prosto do głębokiej wody, można było odrazu pływać, bez chodzenia po dnie, jesssooo, ale byłam wtedy szczęśliwa :uklon:

[Dodane po edycji:]

ja już nie wytrzymam tych upałów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: nerwica a upały

przez Joaśka 04 lip 2010, 13:08
Korba napisał(a):ja już nie wytrzymam tych upałów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Ja też. :? :roll:
Joaśka
Offline

Re: nerwica a upały

przez neo_asia 05 lip 2010, 00:50
...coś fujastego...

ciapetki


...rozwalacie mnie tymi określeniami!! :mrgreen:

Zdecydowanie upały pogarszają samopoczucie, a raczej wysysają energię! Człowiek się słania na słońcu, a co dopiero w tramwaju czy autobusie... na bladej twarzy i nogach z waty.
Nie wiem jak można lubić opalanie, bleeee!

PS. Pogoda na pierwszą połowę lipca nie napawa optymizmem... :shock:
neo_asia
Offline

Re: nerwica a upały

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 05 lip 2010, 20:55
Taa w niedziele u mnie ma byc 35 stopni !!!

chyba wole zdechnac przed weekendem :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: nerwica a upały

przez retro 05 lip 2010, 21:01
u mnie to wszystko nasila lęk i zmęczenie...
retro
Offline

Re: nerwica a upały

przez roam 05 lip 2010, 21:04
Dno. Jak odkryć tak nieidealne ciało? :(
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Re: nerwica a upały

przez Joaśka 06 lip 2010, 10:27
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! jaka masakra na dworze!!!!!!!!!!!!! :shock: :evil: Duchota jak nie wiem co, dziś wieczorem mają być podobno burze i deszcz, a po nim przez 2 dni troszkę chłodniej, dobre i tyle... :roll:
Joaśka
Offline

Re: nerwica a upały

przez ankaanka775 09 lip 2010, 11:04
koszmar
skwara ,słabo mi
w dodatku spóznia mi sie okres
szok ,nie wytrzymam tylu atrakcji naraz
jestem napieta jak struna ,tetno skacze ,cisnienie tez
wyszlam na chwile i myslałam ,ze nie dojde do domu
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Re: nerwica a upały

przez roam 09 lip 2010, 12:55
w dodatku spóznia mi sie okres

Mi też :/ A wcześniej niemal jak w zegarku. I cały czas zachowuję się jakbym miała pms, a tak bardzo chciałam w przyszłym tygodniu być już "zdrowa".
W moim przypadku nie jest to raczej nadmiar Słońca, może zwiększenie aktywności fizycznej, ale też nie przesadzałam.

Za chwilę idę po jakieś fajne kosmetyki (może wreszcie znajdę ciekawy błyszczyk) i gdzieś w teren pomyśleć nad swoim marnym żywotem. Mam nadzieję, że wrócę..

[Dodane po edycji:]

Wróciłam.
Znalazłam bardzo smaczny błyszczyk :D Ciekawe jak bardzo jest kaloryczny, aż trudno, żeby utrzymał się dłużej na ustach...
Druga część mojej wyprawy nie wypaliła już tak dobrze, bo słońce się schowało i nie chciałam ryzykować zgubienia się :roll:
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do