Boję się sama spać :(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Boję się sama spać :(

przez momoko 25 maja 2010, 21:05
Hey

Od jakiegoś czasu ( nie pamiętam konkretnie od kiedy ) mam problemy ze snem. Może się to komuś wydać śmieszne, ale boję się sama spać. Mam pokój z siostrą ( oddzielne łóżka ) to jakoś mogę przetrwać noce, ale kiedy jej nie ma w domu to jest tragedia.
Nie boję się jakiś "stworków" czy nie wiadomo czego jak to inni sobie myślą. Boję się, że coś mi się stanie. Kiedy mam już zasypiać i jestem sama w pokoju ( bo siostry nie ma ) to mam wrażenie, że oprócz mnie w pokoju jest ktoś jeszcze. Ja ten swój strach dzielę na strach normalny i strach zwiększony. Strach normalny czyli boję się, ale staram się jakoś uspokoić. Nie śpię wtedy czasami całą noc i chodzę po domu, albo tylko część nocy bo w połowie uda mi się może zasnąć albo dopiero nad ranem. Lub też zasnę na jakieś 45 minut, budzę się i uważam że jestem wyspana i chodzę po domu albo siedze po prostu na łóżku. Natomiast kiedy mam ten strach zwiększony to boję się bardzo, nie udaje mi sie już tak uspokoić jak przy normalnym strachu. Jeśli uda mi się zasnąć to za jakieś może półgodziny budzę się , a właściwie zrywam się z łóżka, nie mogę się uspokoić i strasznie się boję . Dosłownie przez moment to czuję się jakbym dostała nie wiem .. szału albo coś ? I chodzę po domu bo już drugi raz nie potrafię zasnąć, strach mnie przerasta. W ciągu dnia myślę, że dam radę, że dzisiejszą noc prześpię całą, że nie będę się bać, ale to i tak nie przechodzi i zawsze jest tak samo. Jak nie "strach normalny" to "strach zwiększony". Nie wiem co mam robić ? Do kogo iść ? Do psychologa czy do psychiatry ? A ktoś z Was tak ma ? No i co Wy mi radzicie ?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 maja 2010, 21:27

Re: Boję się sama spać :(

przez miki74 26 maja 2010, 00:32
My Ci radzimy iść do psychiatry lub psychologa.

Dodatkowo może naucz się i stosuj jakąś metodę relaksacji, np. metodę relaksacji mięśni Jacobsona. Po jej opanowaniu i stosowaniu codziennym daje się zauważyć znaczące obniżenie lęku, który jest Twoim problemem. Możesz nawet sobie taką sesję relaksacji zrobić tuż przed snem i wydaje mi się, że byś spała spokojnie.
miki74
Offline

Re: Boję się sama spać :(

przez nataliaa89 26 maja 2010, 00:40
Też tak miałam. I też dzielę pokój z siostrą a mam już 21 lat... Nauczyłam się najpierw spać przy zapalonym świetle, lampce przy łóżku i włączonym po cichu radiu. Robiłam też coś przyjemnego przed zaśnięciem jak np. czytanie ksiażki, przeglądanie czasopism. Próbowałaś się jakoś wyciszyć przed snem w postaci jakiś ziół czy tabletek ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 kwi 2010, 23:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boję się sama spać :(

przez fobia 26 maja 2010, 01:12
ja też bałam się spać sama - całe życie mieszkałam z siostrą w pokoju a później wyszłam za mąż - to co opisujesz jako "strach zwiększony" również przeżywałam + napady paniki ,które myślę ,że Ciebie również dotyczą. Radzę wybierz się do psychiatry, spróbuj jak już radzono jakiś ziołowych tabletek na uspokojenie przed snem lub pij melisę. Ja również budziłam się w nocy i dłuuugo nie mogłam zasnąć, spacerowałam po mieszkaniu, oglądałam tv (co w końcu mnie męczyło i udawało mi się zasnąć) czasami pomagała szklanka zimnej wody ,ale raczej na krótko.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Boję się sama spać :(

przez lalala50 26 maja 2010, 21:45
Ja również mam w nocy lęki i boję się przebywać sama w pomieszczeniach w których jest ciemno. U mnie jednak nie jest to aż tak wielki strach jak u Ciebie. Poprostu mam wrażenie ,że w mieszkaniu są dusze ludzi , którzy nie mogą iśc do nieba i "wałęsają się" na ziemi... Poprostu boję sie duchów ;/. Nakrywam się wtedy kołdrą po czubek głowy i ( jeśli jest lato i jest ciepło) pocę się ( z powody ciepła i strachu). Po chwili jednak zasypiam. Ale każda noc wygląda tak samo. Możliwe ,że z czasem lęki nasilą się...Wtedy pójdę w końcu (!) do psychologa.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
11 mar 2010, 16:06

Re: Boję się sama spać :(

przez montechristo 26 maja 2010, 21:48
momoko napisał(a):Hey

Od jakiegoś czasu ( nie pamiętam konkretnie od kiedy ) mam problemy ze snem. Może się to komuś wydać śmieszne, ale boję się sama spać. Mam pokój z siostrą ( oddzielne łóżka ) to jakoś mogę przetrwać noce, ale kiedy jej nie ma w domu to jest tragedia.
Nie boję się jakiś "stworków" czy nie wiadomo czego jak to inni sobie myślą. Boję się, że coś mi się stanie. Kiedy mam już zasypiać i jestem sama w pokoju ( bo siostry nie ma ) to mam wrażenie, że oprócz mnie w pokoju jest ktoś jeszcze. Ja ten swój strach dzielę na strach normalny i strach zwiększony. Strach normalny czyli boję się, ale staram się jakoś uspokoić. Nie śpię wtedy czasami całą noc i chodzę po domu, albo tylko część nocy bo w połowie uda mi się może zasnąć albo dopiero nad ranem. Lub też zasnę na jakieś 45 minut, budzę się i uważam że jestem wyspana i chodzę po domu albo siedze po prostu na łóżku. Natomiast kiedy mam ten strach zwiększony to boję się bardzo, nie udaje mi sie już tak uspokoić jak przy normalnym strachu. Jeśli uda mi się zasnąć to za jakieś może półgodziny budzę się , a właściwie zrywam się z łóżka, nie mogę się uspokoić i strasznie się boję . Dosłownie przez moment to czuję się jakbym dostała nie wiem .. szału albo coś ? I chodzę po domu bo już drugi raz nie potrafię zasnąć, strach mnie przerasta. W ciągu dnia myślę, że dam radę, że dzisiejszą noc prześpię całą, że nie będę się bać, ale to i tak nie przechodzi i zawsze jest tak samo. Jak nie "strach normalny" to "strach zwiększony". Nie wiem co mam robić ? Do kogo iść ? Do psychologa czy do psychiatry ? A ktoś z Was tak ma ? No i co Wy mi radzicie ?



Objaw depresji na moje oko. Ja tak miałem - nie tyle że się bałem bo cos się wydarzy raczej bardziej chodziło o to że nie chciałem zasnąć. W depresji tak jes.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Boję się sama spać :(

przez fobia 26 maja 2010, 23:59
montechristo, przy nerwicy lękowej też bywają kłopoty ze snem 8)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Boję się sama spać :(

przez momoko 27 maja 2010, 21:41
nataliaa89 napisał(a):Też tak miałam. I też dzielę pokój z siostrą a mam już 21 lat... Nauczyłam się najpierw spać przy zapalonym świetle, lampce przy łóżku i włączonym po cichu radiu. Robiłam też coś przyjemnego przed zaśnięciem jak np. czytanie ksiażki, przeglądanie czasopism. Próbowałaś się jakoś wyciszyć przed snem w postaci jakiś ziół czy tabletek ?


Przed snem staram się robić coś przyjemnego. Ja akurat czytam gazety, albo coś tam sobie pisze.
Wiesz co ja próbowałam zasnąć przy zapalonym świetle, co prawda wtedy się już bałam o wiele mniej ( całkowicie nie przechodziło ), ale jednak te światło mnie drażniło, nie udawało mi się przy nim zasnąć. O radiu już nie wspomnę.
Przed snem nie brałam nigdy żadnych tabletek ziołowych ani nic podobnego bo zwykle mama mi zakazywała brać przed spaniem jakichkolwiek tabletek ( nie wiem czemu ). Poradziła mi tylko picie mleka przed spaniem, że "niby" wtedy szybciej zasne, ale to mi nic nie dawało i nie daje. I zdarzało mi się jeszcze tylko pić rumianek - po tym było troszke lepiej.

[Dodane po edycji:]

miki74 napisał(a):My Ci radzimy iść do psychiatry lub psychologa.

Dodatkowo może naucz się i stosuj jakąś metodę relaksacji, np. metodę relaksacji mięśni Jacobsona. Po jej opanowaniu i stosowaniu codziennym daje się zauważyć znaczące obniżenie lęku, który jest Twoim problemem. Możesz nawet sobie taką sesję relaksacji zrobić tuż przed snem i wydaje mi się, że byś spała spokojnie.


A jak wygląda taka wizyta u psychiatry ? Nie wyśmieje mnie ?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 maja 2010, 21:27

Re: Boję się sama spać :(

przez montechristo 27 maja 2010, 21:56
fobia napisał(a):montechristo, przy nerwicy lękowej też bywają kłopoty ze snem 8)



To prawda. Ja miałem/i troche jeszcze mam i to i to. 6 miechów biorę leki i nie mam problemów już ze snem.
Ale pamiętam jak przychodziła noc i był 23.00, 24.00 1.00 2.00 i tak do 3-4 rano a ja nie chciałem/mogłem zasnąć i tępo oglądałem TV.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Boję się sama spać :(

przez fobia 27 maja 2010, 21:58
momoko, a niby czemu miałby Cie wyśmiać ? Podejrzewam ,że psychiatra miał już nie jeden taki przypadek jak Twój więc głowa do góry i na przód marsz do specjalisty ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Boję się sama spać :(

przez miki74 27 maja 2010, 21:58
Absolutnie Cię nie wyśmieje. To tak jakbyś poszła do ortopedy i on miałby Cię wyśmiać, że sobie złamałaś nogę. Opowiedz mu to, o czym napisałaś w pierwszym poście i już. Masz jakieś zaburzenia lękowe i kłopoty ze snem - więc wizyta jak najbardziej wskazana.

A czy to mleko to piłaś ciepłe przed snem? Podobno ciepła kąpiel też pomaga. Dodatkowo - kładzenie się spać o tej samej porze, nie spanie w dzień, spacer przed snem, dobra książka, lub przeciwnie - nudna książka ;). To mi przychodzi do głowy.

Tak jak pisałem wcześniej - naucz się jakiejś metody relaksacji. Po osiągnięciu wprawy powinna znacznie Ci pomóc.

P.S. W sprawie tabletek - zawsze się tak słuchasz mamy? ;)
miki74
Offline

Re: Boję się sama spać :(

przez momoko 28 maja 2010, 19:53
miki74 napisał(a):Absolutnie Cię nie wyśmieje. To tak jakbyś poszła do ortopedy i on miałby Cię wyśmiać, że sobie złamałaś nogę. Opowiedz mu to, o czym napisałaś w pierwszym poście i już. Masz jakieś zaburzenia lękowe i kłopoty ze snem - więc wizyta jak najbardziej wskazana.

A czy to mleko to piłaś ciepłe przed snem? Podobno ciepła kąpiel też pomaga. Dodatkowo - kładzenie się spać o tej samej porze, nie spanie w dzień, spacer przed snem, dobra książka, lub przeciwnie - nudna książka ;). To mi przychodzi do głowy.

Tak jak pisałem wcześniej - naucz się jakiejś metody relaksacji. Po osiągnięciu wprawy powinna znacznie Ci pomóc.

P.S. W sprawie tabletek - zawsze się tak słuchasz mamy? ;)


Nie zawsze, no ale jeśli miałabym już jakieś wziąć to jakie ( nazwa ) ?

Mleko piłam ciepłe. Książek przed snem nie czytam bo przed snem to jakoś nie lubie. Co do godzin spania to ja się regularnie kłade o jednej godzinie i jest jak było.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
13 maja 2010, 21:27

Re: Boję się sama spać :(

przez eldruto 29 maja 2010, 21:31
:)
Ja bym cie bardzo chetnie przygarnal do swojego lozka:D:D:D Chcialbym sie czasem przytulic do kogos:)
A teraz powaznie:
Caly problem w tym ze sie boisz... ale spoko, bardzo latwo to pokonac, dasz sobie szybko rady. Przedewszystkim pomysl sobie, czy przez ten czas, odkad boisz sie zasnac sama, stalo ci sie cos?? No tak, pewnie mialas ataki leku. Ok, ale dlaczego?
A moze dlaego ze sie balas ze bedziesz miala lęk? Wiec balas sie ze bedziesz sie bac, a jak juz sie zaczelas bac, to sie naprawde zaczelas bac. Bledne kolo!
W podforum "kroki do wolnosci" poszukaj informacji po roznych tematach na poczatku, szybko cos ciekawego znajdziesz. Wyslalem tam raz np watek "duzo czytania" - znajdziesz tam inforamcje o tym, ze stoja sytuacja moze polegac na tym, ze tak bardzo czekasz na ten sen, ze jak juz przychodzisz, to jestes tak zdenerwowana ze nie mozesz zasnac.

Dasz sobie rady, wierze w ciebie.
Nie wiem czy jestes osobiscie osoba wierzaca, je nie bardzo, ale jak tak, to polecam ci jakas modlitwe w lozku - np takie powtarzanie w kolko zdrowas Mario - dla mnie, jakies pare lat temu, jak jeszcze sie modlilem, bylo tak nudne ze zasypialem za 2 minuty. Ponad to pomysl sobie, ze skoro sie modlisz, to nic cie nie zaatakuje - no bo sie modlisz.
Jezeli lubisz czytac, to ksiazka tez ci moze pomoc. Chodzi o to, zebys przestala myslec o jakims niebezpieczenstwie (ktorego nie ma, przeciez wiesz o tym - tylko twoja wypbraznia ciagle ciagnie do tego) a poprostu sie polozyla i zasnela.

NIkt sie z ciebie nie bedzie smial - bynajmniej nie tutaj - bo zbyt wielu z nas duzo przecierpialo przez nerwice. Ale glowa do gory, to tylko strach (co ma duze oczy) i to tylko emocje, krzywe mysli.
Idz do lekarza, nie wstydz sie - profesjonalna pomoc duzo ci da.

Ja, pomimo ze duzo juz rzeczy olalem i z wieloma sobie poradzilem, to tez budze sie jednak w nocy - a czesciej - wczesnie nad ranem i ciezko mi zasnac - tluke sie jak "Marek po piekle". W takich sytuacjach jednak, wiem ze to nerwica (juz sie przyzwyczailem:D) no i olewam to, nie mysle o tym, albo zaczynam o czyms marzyc - a to o fajniejszym motorze niz mam, a to o jakis laskach:) no i za jakies 30 minut zazwyczaj zasypiam znow i budzie sie pozniej w fajnym humorze:)

nie martw sie, bedzie dobrze. Jak ludzie mawiaja "Don't worry, be sexy" :)
Dasz sobie rade. Polecam lekture "oswoic lęk" i strone
http://moja-nerwica.republika.pl/

pozdro:)
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: Boję się sama spać :(

przez xoxo16 06 cze 2010, 17:37
eldruto napisał(a)::)
Ja bym cie bardzo chetnie przygarnal do swojego lozka:D:D:D Chcialbym sie czasem przytulic do kogos:)
A teraz powaznie:
Caly problem w tym ze sie boisz... ale spoko, bardzo latwo to pokonac, dasz sobie szybko rady. Przedewszystkim pomysl sobie, czy przez ten czas, odkad boisz sie zasnac sama, stalo ci sie cos?? No tak, pewnie mialas ataki leku. Ok, ale dlaczego?
A moze dlaego ze sie balas ze bedziesz miala lęk? Wiec balas sie ze bedziesz sie bac, a jak juz sie zaczelas bac, to sie naprawde zaczelas bac. Bledne kolo!
W podforum "kroki do wolnosci" poszukaj informacji po roznych tematach na poczatku, szybko cos ciekawego znajdziesz. Wyslalem tam raz np watek "duzo czytania" - znajdziesz tam inforamcje o tym, ze stoja sytuacja moze polegac na tym, ze tak bardzo czekasz na ten sen, ze jak juz przychodzisz, to jestes tak zdenerwowana ze nie mozesz zasnac.

Dasz sobie rady, wierze w ciebie.
Nie wiem czy jestes osobiscie osoba wierzaca, je nie bardzo, ale jak tak, to polecam ci jakas modlitwe w lozku - np takie powtarzanie w kolko zdrowas Mario - dla mnie, jakies pare lat temu, jak jeszcze sie modlilem, bylo tak nudne ze zasypialem za 2 minuty. Ponad to pomysl sobie, ze skoro sie modlisz, to nic cie nie zaatakuje - no bo sie modlisz.
Jezeli lubisz czytac, to ksiazka tez ci moze pomoc. Chodzi o to, zebys przestala myslec o jakims niebezpieczenstwie (ktorego nie ma, przeciez wiesz o tym - tylko twoja wypbraznia ciagle ciagnie do tego) a poprostu sie polozyla i zasnela.

NIkt sie z ciebie nie bedzie smial - bynajmniej nie tutaj - bo zbyt wielu z nas duzo przecierpialo przez nerwice. Ale glowa do gory, to tylko strach (co ma duze oczy) i to tylko emocje, krzywe mysli.
Idz do lekarza, nie wstydz sie - profesjonalna pomoc duzo ci da.

Ja, pomimo ze duzo juz rzeczy olalem i z wieloma sobie poradzilem, to tez budze sie jednak w nocy - a czesciej - wczesnie nad ranem i ciezko mi zasnac - tluke sie jak "Marek po piekle". W takich sytuacjach jednak, wiem ze to nerwica (juz sie przyzwyczailem:D) no i olewam to, nie mysle o tym, albo zaczynam o czyms marzyc - a to o fajniejszym motorze niz mam, a to o jakis laskach:) no i za jakies 30 minut zazwyczaj zasypiam znow i budzie sie pozniej w fajnym humorze:)

nie martw sie, bedzie dobrze. Jak ludzie mawiaja "Don't worry, be sexy" :)
Dasz sobie rade. Polecam lekture "oswoic lęk" i strone
http://moja-nerwica.republika.pl/

pozdro:)


Jestem bardziej wierząca niż kiedyś ( ale też bez przesady ). Modle sie przed spaniem. Wtedy czuje się lepiej, ale krótko. Czasami czytam coś przed spaniem, ale i tak po pięciu minutach odkładam tę książkę bo po prostu o tej porze nie mam ochoty na czytanie.
Zamierzam się wybrać do psychologa tylko teraz nie mam z kim bo zostałam wystawiona do wiatru.
Tak czy siak, muszę tam iść.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 21:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do