Fachowe artykuły

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez bibi 12 sty 2006, 09:19
nie czytam takich gazet. ale wciąż czytam "pokonać lek " i "wolni od lęku"
tam równiez to opisują. tylko że nie mieszają w to Boga. Codź fatkycznie na tle religijnym jest wiele lęków, od zawsze straszono nas karą boską
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez marmarc 19 sty 2006, 09:21
Mam chwilę, to zacytuje wam parę fragmentów z artukułów - może kogos zainteresuje:
z wywiadu z prof. J. Aleksandrowiczem - psychiatrą z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego:
"Zaburzenia nerwicowe poza tymi które są ostra reakcja na stres (np. w wyniku kataklizmu, katastrofy) i w większości przypadków ustępują nawet bez leczenia - są konsekwencją zaburzeń osobowości. A ta osobowość ukształtowała sie w dzieciństwie i człowiek żył z nią przez cały czas. Nawet się nie dowiedział, co to znaczy byc zdrowym. Gdy jest się dzieckiem, nieprawidłowa osobowość zwykle tak bardzo nie przeszkadza. Pozostaje sie wtedy pod opieką, a większość zagrożeń, jakie stwrza życie, biorą na siebie rodzice. Gdy człowiek zaczyna dorastać, musi sobie radzić sam i często nie wie jak. Bywa, że teoretycznie nawet wie, ale nie ma takich cech osobowości, "mechanizmów radzenia sobie", które by mu to umożliwiły. Wtedy pojawiają sie zaburzenia nerwicowe. Dlatego dopóki pozostanie taki jaki jest, będzie "miał nerwicę".
Mając przewlekłe zaburzenia nerwicowe, trzeba zdać sobi sprawę, że "choroba to ja".Wobec tego albo "zostanę chory, albo przestane być sobą po to, żeby być zdrowym". Dla wielu to dramat.

{...}
Posługiwanie się rozumem jest jedynym sposobem wyjścia z choroby. Im człowiek mądrzejszy, tym wieksza szansa na wyzdrowienie, tym szybciej do niego dojdzie. Wbrew potocznym przekonaniom to nie emocje są najważniejsze w leczeniu, lecz myślenie. Emocje w nim przeszkadzają.

Bardzo wielu terapeutów niemających odpowiednich kwalifikacji mówi to, co im przyjdzie na myśl, nawet nie dodając słowa:"może". Terapeuta nadmiernie ufa teorii,która go zafacynowała. [W rezultacie to] szkodzi pacjentowi, bo w efekcie stwierdzeń psychoterapeuty choremu wydaje się, że już wie, jaka jest przczyna jego zaburzeń, a tymczasem to, co mu się wydaje, jest zazwyczaj odległe od prawdy. Tworzy się przy tym szczególna wyobrażeniowa rzeczywistość, w której żyją pacjent i terapeuta. Wszczystko to oddala od możliwości udzielenia skutecznej pomocy. Potem się z takich działań terapeutów nabijają w kabaretach i słusznie".
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez Olka 19 sty 2006, 12:20
nie- nerwica to walka z samym soba....walka ze swoim prawdziwym :JA:
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 19 sty 2006, 12:24
napisałeś ""Posługiwanie się rozumem jest jedynym sposobem wyjścia z choroby. Im człowiek mądrzejszy, tym wieksza szansa na wyzdrowienie, tym szybciej do niego dojdzie. Wbrew potocznym przekonaniom to nie emocje są najważniejsze w leczeniu, lecz myślenie. Emocje w nim przeszkadzają. "" :shock: :shock: :( :( :evil: :evil:

no to mnie załamałeś!!!!!!!! to ja nigdy z tego nie wyjde?!?!?!?!?!?!?!? :evil: :evil:
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Olka 19 sty 2006, 12:27
Bibi ale czym Ty sie łamiesz? Zmieniasz myslenie zmieniaja sie emocje...... o to chodzi:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez bibi 19 sty 2006, 12:31
Im człowiek mądrzejszy, tym wieksza szansa na wyzdrowienie, ---ja jestem głupia! i nie przekonujcie mnie że jest inaczej bo to moje motto. przez to łatwiej mi w życiu

Zmieniasz myslenie zmieniaja sie emocje
jakie myślenie??
ja nie myślę , ja działam całą sobą bezmyślnie :oops:

kurcze to nie ma dla mnie ratunku
eh...zycie, zycie. a ja myślałam że za rok bede miała to z głowy.


Marmarc to wszystko przez ciebie !! zabiłeś moja nadzieję.......... :(
chlip , chlip...
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Olka 19 sty 2006, 12:41
bibi napisał(a):[
Zmieniasz myslenie zmieniaja sie emocje
jakie myślenie??
ja nie myślę , ja działam całą sobą bezmyślnie :oops:

hehe.......my nieustannie myslimy:) jakbys nie myslała to bys nie miała nerwiczki:) a tak widzisz .......jak fajnie:))))))) :lol:
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez bibi 19 sty 2006, 12:47
dobra ..............niech ci będzie.
myślę, ale myślę że tylko troszkę!! i nie więcej ;)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Olka 19 sty 2006, 14:20
Meliska daj sobie spokoj z ta ciągłą rywalizacja......... nie stresuj sie kobieto!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez marmarc 19 sty 2006, 15:02
chciałęm tylko przypomnieć, że to nie moje słowa, tylko jakiegoś prof. psychiatrii z Krakowa. Ja tylko przepisałęm kawałek wywiadu z nim. Jak ktos chce przeczyatc całość - odsyłam do ZNAK-u.
Ma.rc
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez bibi 19 sty 2006, 15:34
przeciez ja nie mam żalu do ciebie , tylko do siebie!!
bo przecież mogłam tego nie czytac, prawda??
a tak to przeczytałam i się załamałam (żart) .
No nie ,marmarc przestań ;) chyba się obrażasz?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez marmarc 19 sty 2006, 16:48
nie obrażam się. [/url]
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez Patrycja 19 sty 2006, 16:59
marc! Bardzo to ciekawe! Jakby to nie było dla Ciebie problemem napisz jeszcze coś z tych artykułów! bardzo proszę! Patrycja
nie graj, nie udawaj, nie popisuj się,nie wstydż się siebie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:30

Avatar użytkownika
przez Patrycja 19 sty 2006, 17:07
Ja wogle nie rozumiem tej teorii "nie bycia soba" wydawało mi się ,ze w nerwicy trzeba mysleć raczej tak "choroba ta to nic obcego,to właśnie JA" i dopiero przyjeciem siebie ze wszystkimi nieakceptowanymi cechami (czyt. chorobą) prowadzi do uzdrowienia. ty piszesz coś wprost przeciwnego. Napisz czy w artykułach wyszczególniono typ nerwicy. czy to co piszesz dotyczy wszystkich nerwic ogółem. To zupełnie odmienna teoria od tej,która znam więc b.b. mnie to ciekawi. chciałabym je skonfrontować.Pozdrowionka :D
nie graj, nie udawaj, nie popisuj się,nie wstydż się siebie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do