zalamka

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

zalamka

przez cezarek 20 maja 2010, 15:02
Czy ma z Was tak ktos, ze jak juz tylko czujecie sie nienagorzej to przychodzi dzien ktory jest jak jeden wielki atak i wszystko musicie zaczynac od nowa?...mnie juz 3 tyg bylo lepiej wymyslilem sobie ze zaczynam wygrywac i bam..dzis przed praca slabo...w drodze do pracy koszmar..a teraz w pracy wole bnie mowic...jestem w innym swiecie....nie wiem juz sam czy to nerwica? jak mozna sie tak zle czuc do cholery?
Mam tez drugie pytanie...czy macie przed zasnieciem dziwne wrazenia..jakby zapadania sie? jakis taki schizowy nieprzyjemny stan polsnu?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:04

Re: zalamka

Avatar użytkownika
przez Pasman 20 maja 2010, 17:15
niestety :-(
możesz wpisać sobie dołki do kalendarza...
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: zalamka

przez ewaryst7 20 maja 2010, 18:52
Ja tak się czuję ciągle..Kazdego dnia.Nie odpuszcza ani na moment.Trzymaj się.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: zalamka

przez anka2710 25 maja 2010, 02:37
zapadanie sie i mnostwo innych dolegliwosci ktore jak bukiet pieknych kwiatow tylko sie rozwijaja
kiedys myslalam jakies 7 lat temu jak to wszystko sie zaczelo ze nie moze byc gorzej ze bardzo silny atak leku panicznego to apogemum okazuje sie niestety ze nie teraz wobec niezliczonych roznych nieprzyjemnych dolegliwosci doszedl potworny bol gardla uczucie zaciskania sie jak petla na szyi straszne
i zastanawiam sie codziennie co jeszcze co dalej
chodze na psychoterapie juz 2 lata niby pomaga tzn na tyle ze nie biore zadnych lekow czyli wydaje sie nie jest zle
coz pocieszam sie ze to sie musi kiedys w KONCU skonczyc o i oczywiscie zakladam ze sie skonczy
nie poddaje i codziennie ciesze kazda chwilka NORMALNEGO samopoczucia
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 17:38

Re: zalamka

przez miki74 25 maja 2010, 10:00
Tak, to "zapadanie się" przy zasypianiu parę razy mi się zdarzyło. Fuj, nieprzyjemne przeżycie.

A do dołków się przyzwyczaj. Miałeś aż trzy tygodnie wolnego, więc teraz pora na dołek. Spróbuj się nauczyć i stosować jakąś metodę relaksacji, np. progresywną relaksację mięśni Jacobsona.
miki74
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: amandia i 39 gości

Przeskocz do