Czy mogę mieć tokofobię ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 11 maja 2010, 11:12
Nie wyjdzie pozytywny, nie ma szans. Idz do łazienki i zrób go, tylko nie pij dużo zanim go zrobisz (idz do kibelka jak już naprawdę mocno zachce Ci się siku- samo z siebie). I potem nie zapomnij go dobrze schować i najlepiej wyrzuć gdzieś do kosza na mieście (nie w domu!).
Magdaa
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 11 maja 2010, 11:16
Ok. A dlaczego na mieście ?
Chce mi się już siku . Ale cały czas się czaje.
Piłam tylko małą szklankę herbaty z 1 h temu.

Albo poczekam do jutra, bo jutro po 14 idę odebać wyniki i do lekarza.
Ale to też tak bez sensu . Bo jeżeli nie jestem w ciąży, to mogę mieć coś poważnie z pschiką. Sama się paskudnie czuje. Jak nie ja... jestem wycieńczona.
Ostatnio edytowano 11 maja 2010, 11:19 przez vanity, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 11 maja 2010, 11:18
Bo jak wyrzucisz w domu, to w śmietniku czy podczas wyrzucania śmieci łatwo to może ktoś zobaczyć. A jak rodzice zobaczą test ciążowy to będziesz mieć przeje*ane i będą Cię ciągać po ginekologach, a w najlepszym wypadku nic Ci nie powiedzą, tylko sobie POMYŚLĄ że nie jesteś już dziewicą. Chcesz tego? Dlatego takich rzeczy nie wyrzuca się w domu... Pomyśl logicznie.
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 11 maja 2010, 11:19
Idz i zrób go. Tylko nie nasikaj do porcelanowego naczynia (zakłamie wynik). Może być szklane albo plastikowe.

Śmiertelniczka- ale Wy jesteście naiwne... Gorzej, jak się rozmyśli z rozmowy, albo starzy nie zrozumieją... Mogą pomyśleć że pewnie spała z kimś boi się, zrobiła test, a teraz próbuje im wkręcić że to tokofobia... Mhmy... :? Wy chyba starych nie znacie :mhm:
Ostatnio edytowano 11 maja 2010, 11:21 przez Magdaa, łącznie edytowano 1 raz
Magdaa
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 11 maja 2010, 11:21
Ale i tak chcem powiedzieć , wszystko rodzicom .
Że chociaż nie współżyłam, panicznie boję się ciąży,
doszło do tego, że musiałam kupić sobie test.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 11 maja 2010, 11:26
Te dwie kreski by się od razu pojawiły ?
Bo narazie jest jedna a minęła minuta .

[Dodane po edycji:]

Cały czas jest jedna.
To chyba już się nie pokaże

[Dodane po edycji:]

Zrobiłam ten test, i narazie wykazuje że nie jestem w ciąży
No to już mnie troche podniosło i jestem już na 90 % pewna, że nie jestem w ciąży
a tak się bałam .
cała się trzęsłam

[Dodane po edycji:]

Jest jeszcze warunek , że test mógł się mylić.
Martwi mnie, że nie mam okresu.
ale to może być spowodowane dużym stresem .

[Dodane po edycji:]

Ale dzięki Magdo, że mnie przycisnęłaś.
Teraz nie będę sie stresować do jutra.

Gdy mama przyjdzie z pracy, zamierzam jej wszystko powiedzieć.
Niech wie. Bo może to też być, przyczyną choroby. te lęki...
Bez sensu latać po lekarzach , gdy oni nie wiedzą co mi jest. A gdy ja im wszystkiego nie mówie . Aż mi samej jest głupio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 11 maja 2010, 11:55
Moim zdaniem to Ty masz nerwicę.
Test wyszedł NEGATYWNY, więc masz nie 90% pewności tylko 100% pewności !
Magdaa
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez henderson4 17 maja 2010, 09:54
witam wszystkich jestem nowy na forum

Vanity tak sobie czytam Twoje wypowiedzi i myślę, że powinnaś posłuchać osób, które radzą ci wizytę u psychologa (psychoterapeuty). To co opisujesz to typowy objaw nerwicowy. Nie będę się tu rozpisywał z czym może być związany, bo to nie jest miejsce na takie wywody, ale myślę, że psychoterapeuta mógłby ci pomóc. Wiem, że to kosztuje ale myślę, że warto spróbować.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 maja 2010, 09:40

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez fobia 17 maja 2010, 10:35
vanity, mi również wygląda to na nerwicę (natrętne myśli, kołatanie serca) - wybierz się do psychologa i nie wstydz się bo nie masz czego. Porozmawiaj z rodzicami o swoim problemie koniecznie!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 17 maja 2010, 12:02
henderson4 napisał(a): ale myślę, że psychoterapeuta mógłby ci pomóc. Wiem, że to kosztuje ale myślę, że warto spróbować.


Co kosztuje? Psychoterapeuta? A no, szczególnie na NFZ :smile: :roll:
Magdaa
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez henderson4 17 maja 2010, 13:46
Problem w tym, że pewnie większość nzoz prowadzących terapię i mającycyh umowy z NFZ wykorzystała swoje punkty. Chyba, że dzienne oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży. Ale to taki szczegół:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 maja 2010, 09:40

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 18 maja 2010, 15:44
byłam u psychiatry , oczywiście prywatnie
bo na NFZ trzeba czekać pół roku .

lekarz przepisał mi jakieś tabletki nasenne i uspokajające
chciał jeszcze jakieś krople, ale tata się nie zgodził

dostałam okres, więc już odetchnęłam
i zasypiam bez tabletek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 18 maja 2010, 16:53
Vanity- napisz nam co za leki dostałaś. I maszeruj zapisać się na psychoterapię do psychologa.

[Dodane po edycji:]

p.s. Oczywiście super że poszłaś do psychiatry :great:
Magdaa
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez linka 18 maja 2010, 17:14
vanity napisał(a):lekarz przepisał mi jakieś tabletki nasenne i uspokajające
chciał jeszcze jakieś krople, ale tata się nie zgodził

Jak to dobrze, ze tata zna się lepiej..... :roll:
ps. W gabinecie, przy wywiadzie ojciec był z tobą?!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do