Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy,gamofobia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez amandia 06 maja 2010, 13:13
puszekokruszek napisał(a):Ale nie chciałabys chyba powiedzieć kiedyś w złości do dziecka"tak naprawde to ciebie nie chciałam!"


Pewnie, że nie, i myślę że nigdy by tak się nie stało :D Od pewnego czasu wiedziałam (nawet gdy były okresy że nie chciałam, to jakoś zawsze ta wizja dziecka w przyszłości przy mnie była), że będę mieć dziecko, tylko zawsze chciałam żeby ciąża przytrafiła nam się tak po prostu, naturalnie. Żebym nie musiała się nad tym wszystkim zastanawiać, bo niestety gdy czeka mnie ważna decyzja po prostu panikuję. W sumie powinnam się do tego przyzwyczaić, wypracować sobie jakiś system walki z tym, ale dla mnie bycie konsekwentną to chyba niewykonalne. Wciąż wszędzie i z każdego powodu snuję teorie spiskowe, myślę co będzie gdy.... Nie wiem czemu tak jest, ale chciałabym taka nie być. Nie wiem po co się nad tymi wszystkimi aspektami zastanawiam, czego się naprawdę boję.

Z syndromem papierosa masz rację - tak właśnie jest. Dopóki się leczyliśmy i wiedziałam, że mamy małe szanse na naturalną ciążę, drażniły mnie kobiety w ciąży, z noworodkami. Wszystko to co związane z ciążą było dla mnie piękne, dziecko było moim marzeniem, a jednocześnie denerwowało mnie że innym się udaje, czułam zazdrość i bezradność. Notorycznie ryczałam, zadając sobie pytanie dlaczego my. Kilka razy przeszło mi przez głowę myśl o samobójstwie (nie przejmowałabym się tym, bo tchórz jestem i nie zrobiłabym tego), o rozstaniu z mężem, o życiu w samotności, bo skoro tak ma być to ja nikogo nie potrzebuję. To były straszne emocje, rozczarowanie i złość na przemian z wiarą, że może jeszcze się uda.
I co, teraz sobie myślę, ze to wszystko dlatego bo nie chciałam być 'inna'? Bo koleżanki mogły to i ja chciałam? Trudno mi w to uwierzyć, ale już sama nie wiem co mysleć :bezradny: Czy faktycznie jestem taką złą osobą...

A z drugiej strony tak sobie pomyślałam, co z matkami które 'wpadły', zaszły w ciążę z przypadkowym facetem, w nieodpowiednim czasie. Też możnaby stwierdzić, że one nie chciałby tego dziecka, nie planowały, ale czy to znaczy że go nie kochają, że żałują. Na szczęście w większości przypadków tak nie jest.
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez isabella_28 06 maja 2010, 14:05
magdalenabmw,
skad u Ciebie takie poglady??Spojrz jacy sa ludzie,ktorzy posiadaja owe dzieci?Jacy sa podli,sto razy gorsi od tych bezdzietnych nietolerancyjni.To nie regula.Tutaj chodzi o charakter,a nie uprzedzenia.Na dzieciach sie Swiat nie konczy.Niby nic nie masz do bezdzietnych ,ale jednak prztyczek byl.Oczywiscie,ze nic nie masz bo nie masz nic do gadania.Pogladow ludzi doroslych i swiadomych wlasnego Ja nie zmienisz.Te cale slodkie rodzinkowate spoleczestwo to dopiero hipokryci.
Egoizm??Kazdy jest egoista,na ten lub inny sposob,wiec rowniez radze siebie nie oszukiwac w tej kwestii.I nikt nie nakazal zadnych poswiecen.To kwestia wlasnej woli jedynie.Nigdy bym nie poswecila wlasnych pogladow,aby zadowolic jakies stereotypowe spoleczenstwo czy chociazy rodzicow,bo oni chce byc dziadkami.To dopiero jest egoizm z ich strony.Prawda?
isabella_28
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 14:08
Isabella- masz tak atakujący i egoistyczny styl pisania (wręcz atakujesz mnie swoim zdaniem) że nie zamierzam prowadzić dalej tej dyskusji- a na pewno nie w takim tonie. Rozumiem, że masz swoje zdanie ale zrozum- ja też mam swoje. I pisząc mi ''Oczywiscie,ze nic nie masz bo nie masz nic do gadania'' naprawdę odpychasz mnie od dyskusji z Tobą i potwierdzasz moje 'stereotypy' o ludziach którzy nie mają dzieci. Dziękuję Ci za to.

Pozdrawiam.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez isabella_28 06 maja 2010, 14:56
magdalenabmw,
Pociesze Ciebie,ze od zawsze taka jestem wiec to w moim wypadku nie ma to nic wspolnego z brakiem,,pisklakow''Obalilam Twoja teorie.Jestem mala slodka dyktatorka z silna nerwica:)Niewazne bla bla bla...
Przykro mi ,ze Ciebie urazilam,ale nie musisz sobie tego brac do serca.Jestem podla bo nie mam dziecka i tyle.Niech tak Ci bedzie.Tak na marginesie dzieci nie lubilam i nie lubie.Wrazliwa to jestem tylko na krzywde zwierzat.Cholernie bardzo niecierpie zaklamania.I po tym uwazam siebie za dobra osobe.Tak jak wyzej pisalam,ze najwieksza koltuneria jest w tych z pozoru,,normalnych''ludziach bo maja slodka rodzinke,az do w....nia,najlepiej 2plus2 bo 2plus1 tez niedobrze,bo jedynacy sa okropni.Jestem jedynaczka:))I zawsze bylo mi z tym super.Mialam psa,pozniej koty itd :great:
Wisi mi to jak ludzie na to patrza.Kiedys sie martwilam,zupelnie niepotrzebnie.Teraz dobijac 30 tki jestem coraz bardziej pewna w to co wierze.

Amandia z tego co czytam widze,ze jestes super dobra,wrazliwa osoba.Szkoda,ze tak sie turturujesz tym wszytskim:( Kieruje sie poprostu sercem.Zaslugujesz na wiele dobrego:))) I tego Ci zycze
:blabla:

[Dodane po edycji:]

sorki ten na koncu zly emotikonek mi sie dodal:(
isabella_28
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 15:02
Isabella- ja też jestem raczej typem kobiety dyktatorki, też jestem egoistką, też wiele wiele lat byłam jedynaczką... a jednak potrafię swoje zdanie wyrazić w sposób kulturalny dla innych, nie obrażając przy tym innych ludzi tylko dlatego, że nie myślą tak jak ja. Taką postawą agresywną, atakującą i zlewającą zarazem tylko zrażasz ludzi do siebie. No ale to Twoja sprawa, skoro Tobie z tym dobrze to ok. Tylko ja po prostu nie mam chęci brać w tym udziału.
I nie twierdzę wcale że jesteś taka bo nie masz dzieci... Skąd ja mogę wiedzieć czemu taka jesteś? Nawet mnie to za bardzo nie interesuje, zresztą i tak pewnie masz w dupie moje zdanie.
magdalenabmw
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez isabella_28 06 maja 2010, 15:11
Juz taka jestem:)Zwariowana i tyle:)Wiem,ze moge zrazac ludzi do siebie,i tak tez jest na ogol.Z tym,ze to tylko na pierwszy rzut oka.Po blizszym poznaniu ich postawa sie zmienia(tak mysle)chyba,ze udaja:) :zonk: Juz tak jestem zakodowana:) :8):
isabella_28
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 15:14
Wystarczyłoby żebyś nie obrażała innych ludzi tylko za to, że mają inne zdanie niż Ty, i żebyś nie miała takiego tonu wypowiedzi władczego jakbyś chciała udowodnić że to Ty jesteś najważniejsza a inni ludzie i tak się dla Ciebie nie liczą bo są nikim w Twoich oczach- takie jest moje pierwsze wrażenie rozmawiając (pisząc właściwie) z Tobą. Ale skoro Tobie to nie przeszkadza to tak jak napisałam- ok, Twoja sprawa, mi to wsio ;)

Ale już wystarczy tego OT. Niech autorka tematu lepiej napisze czy zdecydowała się na wizytę u psychologa.
magdalenabmw
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez Shadowmere 06 maja 2010, 15:21
Hmm.Ludzie,którzy nie mają dzieci naprawde w przewadze są stetryczali,malostkowi i nieznośni!do tego pedantyczni(brr)
Jednak nie w wieku 30 lat :roll:,przecież to ciągle młodość niemalże szczenięca.
Najgorsze sa takie panienki,ktore nie chca miec dzieci,a w torebkach noszą małe,głupiutkie pieski(karykatura prawdziwego psa)
w buciczkach,skafanderkach i czapusiach,mówią do nich per:bejbi.<rzyg>To jest dramat.Dla zwierzęcia oczywiście.
Ja jestem już mamą,właściwie przyszlo mi do glowy by postarac sie o dotacje dla rodzin wielodzietnych. :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 15:31
Shadowmere napisał(a): Ja jestem już mamą


:shock: :?:
magdalenabmw
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez Shadowmere 06 maja 2010, 15:35
magdalenabmw, pisalam już -mamą 12 chłopców i 8 córeczek:) :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 15:37
Rozumiem, że tych szczurzastych? Bo już się zdziwiłam :pirate: hehe O, tak to ja też jestem mamą- mojej kici. Niestety czasem łapię się do grupy dziewczyn które Cię wkurzają- bywa że noszę kota w torebce i mówię do niej np ''Chodz, mama Ci to tamto...'', ''Idz do taty' itd :oops: :hide: Ale ja chcę mieć dziecko, bardzo chcę :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez Shadowmere 06 maja 2010, 15:42
oj,ja do moich dzidziulków też tak mówię:mamusia zaraz da jeść,tatuś cie zaraz przytuli.
Ale nie nosze ich w torebce,nie nakladam im sweterkow,łańcuszków i kokardek.One nie są "zamiast".Są to moje szczurze dzieci poprostu,i staram sie być dla nich dobrą ee
szczurzycą :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez isabella_28 06 maja 2010, 15:43
Ja rozumiem jak najbardziej osoby ,ktore wola miec zwierzaczki niz dziecko.Sama do nich naleze:)Byle by nie robic krzywdy zwierzakowi.To podstawa :8):
isabella_28
Offline

Re: Lęki przed macierzyństwem ostatniej szansy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 15:47
Ja chcę mieć i to i to, bo kocham zwierzęta, ale na razie z dzieckiem muszę zaczekać, no chyba że samo się trafi, to ok ;)
Kota noszę czasem w torbie z tego względu, że nie wszędzie mogę wejść z klatką, a często ją zabieram ze sobą jak gdzieś idę/jadę bo nie mam z kim jej zostawić. Natomiast raczej nie przebieram jej w nic- czasem, jak jedziemy na jakąś uroczystość rodzinną to jej zakładam kokardkę na szyję, albo płaszczyk przeciwdeszczowy jak idziemy na spacer a jest zimno czy mokro, np jak jesteśmy nad morzem (w mieście z nią nie wychodzę raczej).
Natomiast to jest TYLKO zwierzę, kocham ją bardzo, ale ciągle pamiętam że to NIE jest moje dziecko, tylko mój kot. I tak jak Shadowmere napisała- staram się być dobra dla niej i być jej kocią mamą. Natomiast nie uważam, że zwierzę może zastąpić dziecko i spowodować że nie stetryczejemy- nie, takiej mocy nie ma, niestety.
Ostatnio edytowano 06 maja 2010, 15:49 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do