Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

przez BeOk 27 kwi 2010, 19:39
Witam

Choruje na nerwice lękową już z 3 lata. Ilość prób odstawienia leków to z 4-5. I jak do tej pory nic, zawsze wszystko wraca. Teraz z 1 tabletki Paromercku przeszłam na 1/2. Czuje spięcie, w pracy wydaje mi się że wybuchnę, zacznę krzyczeć, boję się że oszaleje. Nie wiem już czy psychiatrzy mają rację, gdyż czytałam że lepiej schodzić 3/4 - 1/2- 1/4 tabletki. Czy komuś się udało, przeszło mu, bo czasami już tracę wiarę w siebie. Pomóżcie :(
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 paź 2008, 12:28
Lokalizacja
Wrocław

Re: Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

Avatar użytkownika
przez Alex1963 29 kwi 2010, 14:41
Na NL choruję 18 lat. W tym czasie miałem kilka przerw po 2-3 miesiące od brania seroxatu. Teraz mam juz przerwe ok 2 miesiecy. Jest trudno. Cieszę sie kazdym dniem bez lekó. Byc moze mi sie nigdy nie uda... Ale są np cukrzycy , którzy biora insuline całe życie. A ja może bedę brtał seroxat.... Nie wiem... Teraz jestem na kolejnej psychoterapi... Zobaczymy...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

Avatar użytkownika
przez carlos 29 kwi 2010, 15:05
Na nerwicę cierpię 2 lata. Brałem afobam/zomiren ( półtora roku), lerivon ( też półtora ) i chlorprotixen ( koło roku )
Problemy z odstawieniem były niewielkie, moze zbyt mało czasu. Nie jem jakoś pół roku już nic :) a lęki jak były tak są, ale walczę bez magicznych cukierków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

przez beheaded 29 kwi 2010, 15:12
Ciężko jest odstawic leki równiez dlatego ze depresja endogenna czy zaburzenia nerwicowe sa chorobami w których rozregulowany jest system neurohormonalny mózgu... deficyt serotoniny a takze w mniejszym stopniu i znaczeniu noradrenaliny,dopaminy wymaga podobnej interwencji i przewlekłego leczenia jak zaburzenia tarczycy czy trzustki.... czesto przyjmowanie leków regulujących endogenny deficyt tych substancji moze miec trwały charakter.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 12:40

Re: Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

przez Kapitan Zbik 05 maja 2010, 22:27
Z nerwicą żyję 3 lata. Na początku był Zomirem, potem Pramolan i jakiś lek, potem jeszcze jakieś specyfiki, na koniec byl Zoloft, Kventiax i jeszcze jakiś lek :P Nie biorę leków od września i jakoś żyję - od czasu do czasu tylko Persen lub Sedivitax przy problemach z zaśnięciem i jakoś nie zwracam uwagi na to czy mam tabletki czy nie (a swego czasu jak zapomniałem dawki to drżałem ze stachu, że co mi będzie etc.) - i jak widać chociażby po tym, że pozapominałem nazwy leków - nie ma w tym nic strasznego. To nie leki nas trzymają na prostej tylko psychiczne przywiązanie do nich, że są jakimś cudownym środkiem. One tylko tłumią to co w nas siedzi, jesli sami się tego nauczymy - odstawienie leków nie będzie takie straszne
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 kwi 2008, 21:46
Lokalizacja
inąd:)

Re: Odstawienie leków- udało się komuś wygrać

przez isabella_28 06 maja 2010, 16:15
Nerwica ciagnie sie 11 rok.Klopoty z bezsennoscia,raczej z zasypianiem od 4 lat.Jade na leku nasennym Zolpidemie od kilku lat z przerwami(roczna,kilkudniowa).Ciezko odstawic.Biore male dawki,1/3 tabletki czasem mniej byle wziasc i byle zasnac i sie wyspac.Wiem juz,ze jak sie nie wyspie nie istnieje na drugi dzien.Mam dola ,nasilaja sie objawy depresji,wiec bledne kolo.Chyba jestem skazana na kombinowanie recept do konca zycia:(( :why:
isabella_28
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 21 gości

Przeskocz do