Wychodzenie z domu pod opieką

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wychodzenie z domu pod opieką

przez greenbook 02 kwi 2010, 17:47
Mam takie pytanie przez tą głupia nerwicę i depresję tak mi się porobiło że boje się zostać sama w domu albo wyjść z niego sama. Niestety z moim chłopakiem mamy problemy i nie ma go teraz przy mnie dlatego wychodzę wszędzie z moją mamą.
Pracuje razem z mamą więc idziemy razem do pracy, potem w domu też boje się siedzieć sama w pokoju więc siedzę z mamą. Do sklepu z mamą na spacer z mamą, do lekarza z mamą. Mam 23 lata czy to jest normalne?? Bo czuje się jakbym miała 6 lat i musiałą wszędzie chodzić z mamą. Ale kurcze boje się być sama bo wtedy glupie myśli i nerwica dlatego uciekam do mamy jak z nią pogadam to jest trochę lepiej.
Czy to normalne że boję się sama wychodzić i wole spędzać czas z bliską mi osobą?? Jedyne miejsce gdzie jade sama to terapia i wtedy sobie radzę, ewentulanie wychodzę na chwile coś załatwić do miasta a takto ciągle z moją mamą. Kiedyś z chłopakiem ale to wydaje mi się już odległą przeszłością.

Czekam na odpowiedzi czy też tak macie??!!

[Dodane po edycji:]

fajnie że wszyscy czytają ale nikt nie odpowie:(
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Re: Wychodzenie z domu pod opieką

przez benka002 03 kwi 2010, 17:13
Witaj.....ja też tak mam także sama nie jesteś, a jest to okropne czasami zachowuję się jak małe dziecko "boże boję się zosatać w domu sama, wyjść bo umrę, zemdleję". Mam leki od psychiatry i dodatkowo chodzę do pani psycholog, staram sobie wmawiać ze nic mi nie jest, nie umrę nie zemdleję, choć to trudne. Miejmy nadzieję ze szybko z tego wyjdziemy. Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2010, 16:51

Re: Wychodzenie z domu pod opieką

przez greenbook 03 kwi 2010, 17:33
benka002, Dziękuje za odpowiedź, dobrze, że nie jestem z tym sama:) Mam szczerą nadzieję, że to już długo nie potrwa:) Co do tego wychodzenia pod opieką może to i głupi temat ale szukam akceptacji żeby nie czuć się jak dziwadło:(
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wychodzenie z domu pod opieką

przez Lexie 03 kwi 2010, 19:56
Borykam się z tym samym problemem - boję się wychodzić z domu sama, bo od razu mam wizję, że zasłabnę i nikt mi nie pomoże;)
Swojego czasu moje lęki również były tak silne, że bałam się zostać w pokoju bez opieki. Obecnie dom jest na tyle bezpiecznym dla mnie miejscem, że nie mam już większych oporów do pozostania w nim. Zaczynam też wychodzić sama z domu - głupie pójście do sklepu, spacer z psem, czasem nawet przejdę się odebrać mamę z przystanku. Wciąż te sytuacje w jakimś stopniu mnie stresują, ale żeby się z tym oswoić muszę "ćwiczyć". Próbuję też wychodzić z innymi osobami, mniej zaufanymi niż mama, tata czy chłopak. Dla mnie największy problem stanowi czekanie - kiedy np. czekam aż tramwaj nadjedzie odczuwam panikę, od razu nachodzą mnie myśli, żeby uciekać w siną dal. Na szczęście terapeutka zaproponowała mi metodę, która wydaje się powoli działać - zobaczymy, co będzie w przyszłości;)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 sty 2010, 20:39

Re: Wychodzenie z domu pod opieką

przez celineczka3 03 kwi 2010, 20:29
Też to przechodziłam, ale w sumie jest ten moment kiedy trzeba sobie zadac pytanie: Czy ja chce tak żyć, w totalnym uzależnieniu od innych osób?Ja powiedziałam nie-zaryzykowałam i zignorowałam lęk, starając się spędzać swoje życie tak swobodnie jak się tylko dało. Efekt jest taki że jeszcze nigdy nie zasłabłam na ulicy, nie zgubiłam się i nie wydarzyła się żadna katastrofa jaka pojawiała się w mojej głowie. I znowu się okazało że strach ma wielkie oczy ;)
celineczka3
Offline

Re: Wychodzenie z domu pod opieką

przez dominika19 03 kwi 2010, 21:43
ja nie umiem sama wyjść ale nie ze względu głównie na to że boję się, że zasłabnę czy coś lecz mam lęki przed mężczyznami że ktoś mnie napadnie, okradnie, zgwałci itp.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do