zero energii, ospalosc

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

zero energii, ospalosc

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 01 kwi 2010, 16:59
Witam,

nie wiem co sie stalo, od zeszlego weekendu zmenilo sie moje sampoczucie. Do tej pory chory na nerwice zawsze mialem rano niezwykle pobudzenie. Spalem po 4-5 godzin. Budzilem sie rano i nie moglem spac. W dzien czulem napiecia i leki. Teraz to sie pozmienialo, zamiast pobudzenia to czuje taka ospalosc, bardzo slaba energie ( wczeniej ledwo na krzesle udziedzialem). Boje sie, ze moze to byc depresja. Teraz najchetniej polozylbym sie i spal. Nie wiem czy poddac sie temu uczuciu czy z nim walczyc. Moze to przeslienie wiosenne? Kazdej wiosny mam kryzys. Aha i biore leki seroxat.
Na terapie tez chodze. Co to takiego, przejsciowe stany depresyjne czy depresja.

Wiesaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: zero energii, ospalosc

przez magdalenabmw 01 kwi 2010, 17:50
To się stało się, że jest przesilenie wiosenne i każdy człowiek się czuje chu...chusteczka wie jak żle, a my nerwicowcy to już w ogóle jestesmy podatni na takie zawirowania pogody :pirate:

Więc wyluzuj, to niedługo minie :8):
magdalenabmw
Offline

Re: zero energii, ospalosc

przez dominika19 01 kwi 2010, 21:57
Czy wy również przy najdrobniej zmianie ciśnienia pogody odczuwacie właśnie bóle głowy itd? U mnie jest tak że jak delikatnie spadnie ciśnienie to odrazu spać mi się chce co też powoduję nerwy.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: zero energii, ospalosc

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 kwi 2010, 22:17
dominika19

Od kiedy mam nerwicę, reaguję na wszystkie zmiany. Przy spadku ciśnienia, mam bóle z tyłu głowy u podstawy czaszki. Kiedyś nie wiedziałam,że można być takim wrażliwcem, taki już nasz los:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: zero energii, ospalosc

przez magdalenabmw 01 kwi 2010, 22:19
dominika19 napisał(a):Czy wy również przy najdrobniej zmianie ciśnienia pogody odczuwacie właśnie bóle głowy itd? U mnie jest tak że jak delikatnie spadnie ciśnienie to odrazu spać mi się chce co też powoduję nerwy.


Nic nie mów o bólach głowy :roll: Umieram na nie od kilku tygodni i próbuję sobie nie wkręcać że to nie guz.
magdalenabmw
Offline

Re: zero energii, ospalosc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 kwi 2010, 23:21
wieslawpas,

Zaburzeniom nerwicowym często towarzyszy obniżenie nastroju. Mówi sięczęsto o zaburzeniach nerwicowo-depresyjnych bo przewaznie chodzą w parze, jednak nei jest to "ta prawdziwa" depresja.
My, nerwicowcy odczuwamy wszystkie zmiany pogody.
Zdrowy człowiek nie obserwuje siebie, gorszego samopoczucia nie tłumaczy sobie. Za to my wszędzie wszystkiego się dopatrujemy...
bo ciagle się obawiamy.
Poddaj się senności, widocznie Twój organizm tego potrzebuje. A nerwica spala u nas więcej energii, dlatego szybciej się męczymy.
Nie walcz z sennością.Połóż się, wyśpij, organizm się zregeneruje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do