lepsze i złe dni

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

lepsze i złe dni

Avatar użytkownika
przez Kn24 24 mar 2010, 14:24
Ja się czasem zastanawiam czy to nerwica bo mam taki czas ze bardzo zle sie czuje i trwa to pare tygodni a czasem i miesiecy a potem jest jakby przerwa i przez jakis czas jest lepiej pomimo ze nie biore teraz zadnych lekow. Powiedzcie tez tak macie? czy to w ogole normalne w nerwicy?? bo sama sie nad tym zastanawiam. Choc u mnie jest pewne ze to nerwica bo jak przestaje jedno bolec to zaraz zaczyna drugie i tak w kolko. No i przede wszystkim ja ostatnio nie mam typowych lekow tylko objawy somatyczne ale pani psychiatra powiedziala mi ze nie trzeba miec lekow zeby miec nerwice . A ogolnie leki mnie lapia ale tylko jak ide spac i wybudza mnie to niestety...takze nerwica przerzucila sie u mnie na nocna pore.

[Dodane po edycji:]

nie ma to jak kazdy czyta ale nikt nic nie napisze...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: lepsze i złe dni

przez ewaryst7 24 mar 2010, 16:37
Też tak mam.Najpierw tygodniami , miesiącami żle , potem kilka dni, lub tygodni względnej normalnosci.zależy to od wielu czynników.Od pory roku , pogody , cisnienia i Bóg wie czego jeszcze.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: lepsze i złe dni

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 16:38
Też tak mam. Mam atak średnio co 4 miesiące. A potem tydzień dochodzę do siebie i jest dobrze przez 4 miesiące a potem atak... No i nasilenie w przedwiośniu. Już od dawna to mi się sprawdza ;)
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: lepsze i złe dni

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 24 mar 2010, 21:46
Kn24, moja nerwica właśnie na tym polega, że występuje tylko ból lub ucisk ,czasem jedno z drugim.Jeśli chodzi o lęk to ciągle się zastanawiam co ma on wspólnego z nerwicą.Owszem ,może nasilać objawy,ale poza tym nie przeszkadza on mi normalnie żyć.Jeśli się czasem pojawi,to traktuję to jako normalność,żaden powód do wpadania w panikę.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: lepsze i złe dni

Avatar użytkownika
przez 2FACE 24 mar 2010, 21:49
Ja mam niestety GORSZE DNI cały czas....dokłądnie od 13 GRUDNIA......do dzisiaj może przez 5 minut czułem że jest już ok...jak oglądałem serial ( LOST ) i po skończonym odcinku stwierdziłem że nic mi nie jest....cudowne uczucie :)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: lepsze i złe dni

przez wovacuum 24 mar 2010, 22:17
kazdy z nas miewa gorsze i lepsze dni :D nawet Ci bez nerwic,depresji itp.tez takowe miewajà.atakow nie mam pol roku,ale nie wiem co przyniesie jutro??wszystko tak szybko siè zmienia.Czasem tego nie ogarniam.
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do