Cudowna woda

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 mar 2010, 21:10
esprit, jestem w trakcie leczenia boreliozy i dostaje biotraxon w kroplówce codziennie jeszcze do 19 marca, w niedziele musze przyjmować w szpitalu bo przychodnia jest zamknięta.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cudowna woda

przez miki74 15 mar 2010, 21:21
fobia napisał(a):esprit, ja też tak miałam ,ze jak napiłam się zimnej wody to sie troche uspokajałam, ale nie piłam jej 3 litry tylko łyka ,albo szklankę. ;)
Ja słyszałem, że szklanka zimnej wody to dobry środek antykoncepcyjny. ;) Chłodzi organizm. :smile: Szczególnie, gdy się jej nie stosuje ani przed, ani po, lecz zamiast. ;)

A przedawkowanie wody może chyba wystąpić, gdy się wypije jej z kilkanaście litrów. Ale od trzech? :roll:

Na koniec - podobno zimny prysznic też pomaga w atakach...
miki74
Offline

Re: Cudowna woda

przez magdalenabmw 15 mar 2010, 21:23
Miki- zimny prysznic, zimna woda, zimne powietrze.. Bo orzeżwia. I pomaga. Placebo.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cudowna woda

przez miki74 15 mar 2010, 21:33
magdalenabmw napisał(a):Miki- zimny prysznic, zimna woda, zimne powietrze.. Bo orzeżwia.
Zgadza się. I naprawdę odwraca uwagę od psychiki na doznania fizyczne.
miki74
Offline

Re: Cudowna woda

przez Anonymous 15 mar 2010, 21:42
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Cudowna woda

przez polakita 16 mar 2010, 11:56
andrju napisał(a):Utrzymanie odpowiedniej gospodarki wodnej organizmu jest bardzo wazne z punku widzenia zdrowia, w tym zdrowia psychicznego.

Byłam raz z wujkiem na pogotowiu (wujek ma ponad 80 lat) zaczął gadać bez sensu, nie kojarzył co się dzieje, który mamy rok itd. - myśleliśmy że to wylew do mózgu. W sumie na pogotowiu nic nie wykazały badania, ale pani pielęgniarka powiedziała że u starszych osób występuje pogorszenie gdy właśnie za mało piją - i często po podaniu płynów ich stan "umysłowy" się polepsza.

Co do nas to wydaje mi się że 3 litry zimnej wody to bardzo wychładza organizm. Ja piję ostatnio zioła i bardzo mi smakują :)
polakita
Offline

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez linka 16 mar 2010, 12:14
magdalenabmw napisał(a):Miki- zimny prysznic, zimna woda, zimne powietrze.. Bo orzeźwia. I pomaga. Placebo.

Nie takie placebo ;) Zimne powietrze, zimny prysznic schładza organizm, a jak wiadomo gdy mamy atak tętno szaleje, podnosi się ciśnienie i jest nam duszno,gorąco, po schłodzeniu organizmu tętno się troszku uspokaja, ciśnienie spada.

Wiecie, że np. zanurzenie twarzy (ale tylko twarzy) w zimnej wodzie powoduje spadek tętna, potwierdzone medycznie, zaobserwowane u nurków :smile: czasem pomaga przy ataku.

Polakita tak właśnie objawia się odwodnienie, splątaniem między innymi. Generalnie to co każdy z nas odczuwa jako "kac" to jest właśnie odwodnienie, wyobraźcie sobie najgorszego kaca x10 - tak zapewne czują się ludzie umierający z odwodnienia...masakra.

Dalej uważam, że 3 litry wody na dobę to średni wynik, ale przyjęcie na raz takiej ilości płynów nie jest zdrowe dla żołądka i raczej nie polecałabym takiego sposobu na ataki.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do