Cudowna woda

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Cudowna woda

przez Anonymous 15 mar 2010, 14:51
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez 2FACE 15 mar 2010, 14:54
Nie wiem czy wiesz ale wodę moża PRZEDAWKOWAĆ co prowadzi do śmierci. Nie chcę cię straszyć ale po prostu zdarzały się już takie przypadki....np.

http://www.tvn24.pl/12691,1577148,0,1,z ... omosc.html
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: Cudowna woda

przez Joaśka 15 mar 2010, 15:03
Picie zbyt dużej ilości bardzo zimnej wody, z lodem - nie jest zdrowe... Wyziębia organizm. :? Owszem, woda jest zdrowa, ale w temperaturze pokojowej bądź odrobinę cieplejsza.
Mnie w stanach napięcia także pomaga napicie się wody, ale ciepłej, letniej. Rozluźnia ona moje mięśnie, poprawia krążenie i uspokaja. Może dlatego właśnie ciepła, że gdy się denerwuję to sztywnieje mi ciało i robi mi się przeraźliwie zimno, jakby mi w ogóle krew nie krążyła. :roll:
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cudowna woda

przez Anonymous 15 mar 2010, 15:09
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez 2FACE 15 mar 2010, 15:44
Zgadza się....może tak było w jej przypadku....ale poczytaj sobie na necie o PRZEDAWKOWANIU WODY abyś sobie krzywdy nie zrobił :)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: Cudowna woda

przez Ciśnieniowiec 15 mar 2010, 16:08
W sumie to pierwsze słyszę o przedawkowaniu wody, no ale może rzeczywiście to możliwe :smile: Sam piję około 3litrów wody dziennie plus kilka herbat, kawę i jakieś soki; więc trochę tych płynów spożywam. Co ciekawe jeszcze rok temu wkręcałbym sobie, że coś może mi się przez to stać ( lęk przed śmiercią i hipochondria :smile: ) i uważałbym aby nie przesadzić z piciem wody. Teraz robię zawsze tak, że piję kiedy czuję pragnienie i to mi wystarczy- nie ma co popadać w skrajności i się nakręcać. A co do tego sposobu, to kiedyś podczas ataków też dużo piłem wody, jednak nie na siłę, tylko tyle ile czułem, że potrzebuje. Zawsze mając atak czułem pragnienie i z tego to wynikało :smile:
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sty 2009, 23:34

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 15 mar 2010, 18:55
Podobno zaleca się jednorazowe wypicie szklanki wody o temperaturze pokojowej.Najlepiej przefiltrowanej, nie chlorowanej. Taka dawka 3 litry to zbyt dużo jak na dobową dawkę, nie mówiąc o jednarozowej. Możesz wypłukać sobie elektrolity, sód i potas.


Podczas ataku odczuwasz pragnienie, bo zwieksza się poziom glukozy we krwi i to raptownie. Spożywaj złożone węglowodany (kasze, ryż) a ogranicz słodycze. Wodą tego nie zmienisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: Cudowna woda

przez polakita 15 mar 2010, 19:19
Ciśnieniowiec napisał(a): Zawsze mając atak czułem pragnienie i z tego to wynikało :smile:

No właśnie - ja mając najgorszy atak jak do tej pory (maj 09) wsiadałam wtedy do karetki błagając panów z pogotowia o odrobinę wody (nie mieli!) więc umierającego z pragnienia nie mogliby uratować...
Miałam potworne pragnienie, jakbym od 2 dni nic nie piła, i w izbie przyjęć wypiłam chyba 2 litry duszkiem, po czym brzuch mi prawie pękał ;)
Gdzieś przeczytałam że ośrodek mózgu w którym się uaktywnia atak jest jakoś powiązany (czy może to ten sam) który jest odpowiedzialny za uczucie pragnienia, więc może to jakoś by wyjaśniało, choć nie pamiętam dokładnie.
polakita
Offline

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez linka 15 mar 2010, 19:39
Honey_lady napisał(a): 3 litry to zbyt dużo jak na dobową dawkę

Bez przesady...3l wody na dobę to za dużo?? Że na raz to się mogę zgodzić....ale na dobę moim zdaniem to już ok.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Cudowna woda

przez fobia 15 mar 2010, 20:24
esprit, ja też tak miałam ,ze jak napiłam się zimnej wody to sie troche uspokajałam, ale nie piłam jej 3 litry tylko łyka ,albo szklankę. ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Cudowna woda

przez andrju 15 mar 2010, 20:45
Hej, esprit!

To, że po picie wody powoduje u Ciebie zmiejszenie lęku to nie przypadek. Woda stanowi chyba najlepsze lekarstwo na lęk oraz inne zaburzenia psychiczne (a także schorzenia innej natury) Na temat związku pomiedzy psychiką a piciem wody trafiłem przypadkowo bardzo niedawno i moge w pełni potwierdzić to na podstawie wlasnego doświadczenia. W internecie znajdziesz duzo artykułów, w wiekszosci w j. angielskim na temat wpływu picia wody na mózgu oraz w jakim stopniu odpowiednie nawodnienie organizmu wplywa lęk i depresje. Poniżej zamieszczee linki do kilku z nich oraz opinie osóbopublikowane na forach.
Nie jestem ekspertem ale z tego co czytałem woda reguluje funkcjonowanie organizmu na poziomie molekularnym. M.in. wplywa na produkcje i komunikowanie sie neuroprzekazników. W koncu mózg podobnie jak caly czlowiek sklada sie w wiekszosci z wody.... Utrzymanie odpowiedniej gospodarki wodnej organizmu jest bardzo wazne z punku widzenia zdrowia, w tym zdrowia psychicznego. Skutkiem odwodnienia są m.in własnie stany lękowe, co widac dobrze na przykładzie kaca, tzw. lęków poalkoholowych spowodowanych wypłukaniem wody przez alkohol.
Zaleca sie picie 2 l. wody dziennie. Zacząłem sie do tego stosować i czuje mega różnice! Nic nie wiem, żeby picie wody moglo byc niebezpieczne ale wiem że jak wypije kilka szklanek wody to robie sie spokojny.
Ponizej wspomniane linki:

http://ezinearticles.com/?Water-Decreas ... id=2130259

http://www.overcominganxiety.org/high-anxiety.htm

http://ehealthforum.com/health/topic29903.html

http://www.healthboards.com/boards/show ... p?t=707997

Ostatni link prowadzi do art. w j. polskim dot. 46 powodów picia wody na podstawie ksiązki Dr Fereydoon Batmanghelidj. Patrz punkt 21, 22, 27.

http://www.antylicho.pl/nalezy-regularn ... -wode.html


tak więc pijcie wode na zdrowie! :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 mar 2010, 20:10

Re: Cudowna woda

przez magdalenabmw 15 mar 2010, 20:49
Każdy ma jakiś sposób na orzeżwienie umysłu - Ty pijesz wodę a np ja wychodzę na dwór jak jest zimno itd

A wodę można przedawkować, fakt.

Odkąd mnie przepłukali w szpitalu i zmusili mnie do wypicia raz dwóch litrów wody i zwymiotować to - mam uraz. :? Dziennie piję około 2-3 litrów teraz, chyba to norma taka. Generalnie każdy ma jakiś tam sposób na lęk... Mnie np herbata uspokaja.

Widzę że tu niektórzy piszą że 3 litry na dobę to za dużo - ja tak piję od kilku lat, i żyję :P Ba, czasem żrem jak.. prosiaczek i nie tyję :P
magdalenabmw
Offline

Re: Cudowna woda

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 mar 2010, 20:58
hmm, wczoraj podczas kroplówki w szpitalu mialam atak.... cale cialo mi drżało, czulam niepokój, kręciło mi się w głowie, miałam bardzo wysokie (jak na mnie) ciśnienie 145/90 i właśnie.... miałam sucho w ustach. Strasznie chcialo mi sie pić.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cudowna woda

przez Anonymous 15 mar 2010, 21:08
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 35 gości

Przeskocz do