nasilenie wiosna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: nasilenie wiosna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 03 kwi 2010, 19:06
W związku z panującą tu epidemią, chodzi mi o ból głowy,mam do Was pytanie.Przez 12 lat występuje u mnie też ten problem i bardzo skutecznie pomaga mi założenie ciepłej czapki, aby rozgrzać głowę .Nikt o tym tu nie napisał, być może przeoczyłem.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: nasilenie wiosna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 kwi 2010, 23:28
MARIAN1967,

Mam w domu w czapce chodzić? Tato pali w kominku i mam 25 stopnie, muszę wietrzyć pokój. Mnie chyba by ta czapka nie pomogła.

Wczoraj kupiłam sobie zapach do kontaktu i włączony był przez całą noc. MOże to od tego? A moze od fajek? A moze od wiosny, a moze od nerwicy, a moze....................no właśnie.......chyba trzeba przyjąć opcję boli i już. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: nasilenie wiosna

przez fobia 04 kwi 2010, 00:06
Monika1974, duszący zapach tez nasila bóle głowy - ja sobie zapaliłam wczoraj kadzidełko i myślałam ,że głowa mi wyleci w kosmos :roll: jak przewietrzyłam tego smrodka to i z głową było trochę lepiej :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nasilenie wiosna

przez Joaśka 04 kwi 2010, 09:02
MARIAN1967 - coś w tym jest, co piszesz, bo mnie założenie czapki bądź kaptura (częściej) też pomaga. :shock: :shock: :shock: Myślałam, że jakaś dziwna jestem, a tu proszę, nie tylko ja tak robię jak mnie głowa boli. :P W ogóle muszę chronić głowę przed jakimkolwiek wiaterkiem, nie daj Boże przeciągiem, bo wtedy to mnie straaaasznie zaczyna boleć głowa. :roll:

Fobia - jak najbardziej, zapachy zwłaszcza perfum, kadzidełek, świec, dymu papierosowego i innych dymów nasilają bóle głowy. Ja gdy jestem u psychoterapeutki i ona pali kadzidełka bądź świece to często proszę, żeby zgasiła, bo po kilku minutach zaczynam odpływać, mam mdłości i koszmarny ból łepetyny. :roll: Tak więc dobrze jest unikać intensywnych zapachów, gdy ma się częste bóle głowy.

[Dodane po edycji:]

ewaryst7 napisał(a):Ja też się cieszę , że nie tylko mnie boli.:) Czy kiedy macie ból głowy , też czujecie się otępiali ,macie mdłosci i dreszcze? Boże.. jaka ja zmęczona jestem.Coraz wczesniej chodzę spać.Jak dzidzia mała..


Ja też tak mam - czuję się otępiała, mam mdłości, zimno mi i gorąco na przemian tylko, że przy tym czuję nie zmęczenie a dziwne napięcie, nadpobudliwość, od kilku dni mam kłopoty ze snem, budzę się co pół godziny, co to za grom?! :evil: :cry: :shock: Ja ogólnie to nie mam nigdy kłopotów ze snem, chodziłam o 22.30 i spałam jak niemowlę przez całą noc, a teraz... :roll: :evil: Ta zmiana pogody tak na mnie zadziałała... :why:
Joaśka
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez ewaryst7 04 kwi 2010, 11:26
To trochę nas jest...Wszystko przemawia za tym , że cierpimy na napięciowe bóle głowy.Wiosenka kochana nasila objawy nerwicy , a ta z kolei powoduje bóle.Booomba.Ja ostanio , pomimo senności ,odczuwam jakieś dziwne napięcia i niepokój..Az bolą mnie mięsnie.A zmyśleniem jak mam kiepsko.Po prostu jestem kiep do potęgi.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: nasilenie wiosna

przez Lęk 04 kwi 2010, 12:32
Mnie głowa nie boli ale niestety nasiliły sie wykrztuszenia szczegolnie rano, gdy spiesze sie do szkoly lub czasem gdy mam chwile napięc, wogole ostatnio jestem jakis nie swoj, lęk sie nasilił, prawie caly czas mam doła, no i co za tym idzie czuje pustke...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lut 2010, 20:05

Re: nasilenie wiosna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 04 kwi 2010, 13:12
Monika1974 napisał(a):
Dzisiaj o 5:30 wstałam z bólem głowy, tak silnym,że nie pamiętam kiedy miałam ostatnio talki ból.
Zapaliłam papierosa i poszłam dalej spać. Przed 10:00 nie dałam rady wstać bo ból się pogłębił, wzięłam 2 nurofeny forte, trochę przeszło

12 lat temu miałem tak co drugi dzień!! Często budziłem się w nocy z bólu głowy.Nie wiem czy wiecie ,że przez głowę tracimy 90 % ciepła. Założenie czapki jest dla mnie jedynym ratunkiem. Nie mam innego sposobu ,który by mi skutecznie pomagał.Za to w dzień mogę spokojnie żyć bez bólu głowy.Nie muszę wtedy zakładać czapki. Następna sprawa.Mieszkam na wsi,przeważnie 10 do 16 godzin jestem na świeżym powietrzu w dni robocze .Dużo czystego powietrza też skutecznie likwiduje ból głowy .Najgorzej jest w niedziele ,gdy więcej czasu spędzam w mieszkaniu.Wtedy czasami pojawia się ból głowy .Ponadto zauważyłem , że krążenie krwi, dieta może mieć wpływ na to że pojawia się ból głowy.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: nasilenie wiosna

przez magdalenabmw 04 kwi 2010, 13:23
Powiem Wam Kochani że od wczoraj mnie łeb nie boli ale to chyba dlatego że się stresuję wyjazdem i nie myślę o bólu głowy-> nie myślę o nim i nie boli. To mnie utwierdza w przekonaniu że to nerwica :?
magdalenabmw
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez ewaryst7 04 kwi 2010, 15:36
Jasne , że nerwica.Na pewno nie jest to guz , ani inna zaraza.Wewnętrzne napięcie daje o sobie znac w postaci bólu.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: nasilenie wiosna

przez Joaśka 04 kwi 2010, 19:34
MARIAN1967, mam dokładnie tak samo - kiedy jestem na świeżym powietrzu to głowa mnie przestaje boleć. Za to zawsze boli w pomieszczeniach, zwłaszcza dusznych, niewietrzonych. I ciepło również mi pomaga, ale tylko wtedy, gdy jest przy tym dostęp do świeżego powietrza.
Joaśka
Offline

Re: nasilenie wiosna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 04 kwi 2010, 20:02
Joaśka, obecnie nie mam powodu ,aby narzekać na ból głowy,bo wiem kiedy może wystąpić i jak skutecznie sobie z tym radzić.I nie ma to nic wspólnego z nerwicą, ale ból głowy może też być objawem nerwicy.Czasami coś takiego u mnie się pojawia.A do tego zawroty głowy,ból oczu.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: nasilenie wiosna

przez znerwicowanybronek 26 kwi 2010, 12:30
bóle głowy moga być zarówno objawem nerwicy jak i depresji lub góza mózgu, czasem mogą być spowodowane migreną, lub poprostu zwykłym bólem głowy powstałym np z powodu nagłego spadku lub podwyższenia cisnienia. Jeśłi boli cię głow idź do lekarza zrobi ci Tk może eeg i będzie jasne czy coś tam nie rośnie, jeśli dalej będzie bolała należy szukać innych przyczyn, taki ch jak wady w kręgach szyjnych, kręgosłupie, może chorym żołądku, przyczyn może być wiele
Posty
50
Dołączył(a)
16 mar 2010, 17:33

Re: nasilenie wiosna

przez magdalenabmw 26 kwi 2010, 12:46
znerwicowanybronek napisał(a):bóle głowy moga być zarówno objawem nerwicy jak i depresji lub góza mózgu, (...) zrobi ci Tk może eeg i będzie jasne czy coś tam nie rośnie,


Nie nakręcaj ludzi. W guzach mózgu ból głowy występuje póżno, najpierw są inne objawy- niedowłady jednej strony ciała, napady padaczki, trwałe zaburzenia wzroku itd Ale nie ból głowy, on występuje rzadko na początku a najczęściej dopiero już jak guz jest duży.
magdalenabmw
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez znerwicowanybronek 26 kwi 2010, 20:35
magdalenabmw, ludzie sami się nakręcają ja nie muszę ich nakręcać, to co napisałeś jest to napewno racja, chciałem poprostu powiedzieć że głowa boli od wielu rzeczy.
Posty
50
Dołączył(a)
16 mar 2010, 17:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 39 gości

Przeskocz do