nasilenie wiosna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: nasilenie wiosna

przez yoshiko 01 kwi 2010, 23:58
Doprawdy, jakbym widziała siebie w Twoim zachowaniu. Przez parę wiosen czułam się jak "zombie", a jesień była dla mnie taką samą porą , jak lato dla tych "zdrowych i normalnych" :) Czyli szalałam z radości.
Ale w tym roku cieszę się słońcem, rozkwitem przyrody, o dziwo! I chyba to skutek terapii; nie widzę u siebie innego powodu.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2009, 00:22

Re: nasilenie wiosna

przez magdalenabmw 02 kwi 2010, 01:45
znerwicowanybronek napisał(a):ja mam totalne zmęczenie, wyczerpanie, spię 8-9 godzin i mi mało, w pracy budzę się około 10-11, mózg wtedy zaczyna pracować, czasem jakiś stresik mnie szybciej ocknie, czuję się jakbym popił i chodzę półprzytomny, mam wrażenie że wczorajszy dzień to odległa przeszłość i wielu rzeczy nie pamiętam, chyba że ktoś mi przypomni to zaskakuje. NOrmalnie to jakaś porażka jest. Ciągle bóle głowy. Jesień jest dla mnie w porównaniu do wiosny stanem błogosławionym. Normalnie nie mogę przywyknąć do światła, do tej pory ciągła szarówka przez pół roku a teraz tyle słońca, co mnie bardzo drażni chociaż lubię taką pogodę. Normalnie depresja :zonk:


Jakbym o sobie czytała...
magdalenabmw
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez ewaryst7 02 kwi 2010, 07:30
Mam tak samo jak magdalenabmw i znerwicowanybronek...To samo.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nasilenie wiosna

Avatar użytkownika
przez renegatt 02 kwi 2010, 16:15
Siemanko, witam wszystkich, mam podobnie jak Wy. Moje problemy zaczęły się na początku Lutego ub roku,szybko rozwinęła się silna nerwica i depresja, brałem leki do Sierpnia. Wszystko było Ok do Lutego, znowu czuję się gorzej, nie ma tragedii, nie można tego porównywać do zeszłego roku ale dokładnie tak jak to znerwicowanybronek opisał. Boję się, że się nasili i znowu Seroxat będę musiał szamać. I jakby Tego było mało szumy mi się nasiliły :silence: Póki co jestem dobrej myśli, pozdrawiam wszystkich i Mokrego Jajka :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: nasilenie wiosna

przez znerwicowanybronek 03 kwi 2010, 12:31
A kiedy to mija, bo rozumiem że to dobry czas albo na zmierzenie się z problemami, albo na pogłębienie nerwicy :bezradny:
Posty
50
Dołączył(a)
16 mar 2010, 17:33

Re: nasilenie wiosna

przez fobia 03 kwi 2010, 17:14
mnie głowa ciągle boli przez te zmiany pogodowe - dzień słońca - dzień deszczu ,a mi łepetyna chce eksplodować :why:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: nasilenie wiosna

przez ewaryst7 03 kwi 2010, 17:16
Mnie tez codziennie boli głowa. :why: I zamulona jestem ....Eh..
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: nasilenie wiosna

przez Joaśka 03 kwi 2010, 17:20
Ewaryst7, Fobia, ja mam tak samo jak Wy, już nie zniosę tego bólu głowy!!! :why: :cry:
Joaśka
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez magdalenabmw 03 kwi 2010, 17:26
Joaśka napisał(a):Ewaryst7, Fobia, ja mam tak samo jak Wy, już nie zniosę tego bólu głowy!!! :why: :cry:



Jak tak samo ale będę wstrętna i napiszę - CIESZY MNIE ŻE WAS TEŻ BOLI!
Bo to oznacza że chyba nie mam guza mózgu :mrgreen: :yeah:
magdalenabmw
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez fobia 03 kwi 2010, 17:37
magdalenabmw, ja też się cieszę ,że Ciebie boli ;) hehehe przynajmniej nie cierpię samotnie ;) ewaryst7, Joaśka, łączmy się w bólu ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: nasilenie wiosna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 kwi 2010, 17:44
fobia,

Dzisiaj o 5:30 wstałam z bólem głowy, tak silnym,że nie pamiętam kiedy miałam ostatnio talki ból.
Zapaliłam papierosa i poszłam dalej spać. Przed 10:00 nie dałam rady wstać bo ból się pogłębił, wzięłam 2 nurofeny forte, trochę przeszło po godzinie.
Oczywiscie myśli typu.....takie jak Magda............

Jest cos takiego jak napieciowy ból głowy, albo zespól bólów glowy.
MIałam to jakieś7 lat temu, wtedy leczylam sie u neurologa farmakologicznie. Przeszło po 4 miesiacach brania leków. Pewnie to z ukrycia nerwica juz wtedy do mnie zaglądała.

Myślę,że to też przesilenie wiosenne, które my nerwicowcy gorzej znosimy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: nasilenie wiosna

przez magdalenabmw 03 kwi 2010, 17:59
Dokładnie- napięciowe bóle głowy spowodowane po części przesileniem wiosennym, a po części nerwicą - normalnego człowieka trochę głowa poboli od zmian pogody ale nie myśli o tym i się nie nakręca- przechodzi i tyle. A nas wystarczy że raz zaboli to my zaraz zaczynamy o tym myśleć, nakręcać się że to guzy i inne, a jak wiadomo ludzki mózg potrafi każdą chorobę symulować i my myśląc o tym bólu...wywołujemy go ! A jak on się pogłębia to my jeszcze więcej o nim myślimy i jeszcze bardziej się pogłębia...
I koło zamknięte. Ech. :?

Ja do tego mam jeszcze lekkie zawroty głowy- np jak wychylę głowę do tyłu i szybko 'wrócę ją' do normalnej pozycji to mi się trochę chwieje przed oczyma i tak nieprzyjemnie jest :-| Ech...
magdalenabmw
Offline

Re: nasilenie wiosna

przez ewaryst7 03 kwi 2010, 18:28
Ja też się cieszę , że nie tylko mnie boli.:) Czy kiedy macie ból głowy , też czujecie się otępiali ,macie mdłosci i dreszcze? Boże.. jaka ja zmęczona jestem.Coraz wczesniej chodzę spać.Jak dzidzia mała..
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: nasilenie wiosna

przez magdalenabmw 03 kwi 2010, 18:30
ewaryst7 napisał(a): Czy kiedy macie ból głowy , też czujecie się otępiali ,macie mdłosci i dreszcze?



Tak, często :-|


ewaryst7 napisał(a):Boże.. jaka ja zmęczona jestem.Coraz wczesniej chodzę spać.Jak dzidzia mała..


Ja też :-| Śpię 9-10h i ciągle senna chodzę... Czuję się często jakby kaca miała.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 25 gości

Przeskocz do