czy to nerwica??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

czy to nerwica??

przez natilaska 12 mar 2010, 23:20
hej mam na imie natalia mam 19 lat. ma problem bo niewiem co sie ze mna dzieje czy to jest nerwica czy ja jestem jakas dziwna o jakiegos czasu zaczy od poltora roku gnebi mnie wicznie glupia mysl ze ja boje se wysc z domu do sklepu itp. ze mysle ze dostane zawalu. nocami mi ciezko zasnac bo ciagle mam te same mysli i czesto mnie piecze boli w klatce piersiwej i zawsze mysle ze to moj koniec. czasami boje sie zasnac. mam tego dosc co to jest jak z tym walczyc??? pomozcie mi?? prosze ja nie chce umierac:(:(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Re: czy to nerwuca??

Avatar użytkownika
przez Victorek 12 mar 2010, 23:26
natilaska, witaj :)
Na pewno nie jesteś dziwna :) to co opisujesz może mieć podłoże nerwicowe, szczególnie jeżeli chodzi o strach przed wyjściem z domu, o myśli że dostaniesz zawału itp. To częste i charakterystyczne objawy lęku.
Ale powiedz czy byłaś z tym u jakiegos lekarza? Nawet pierwszego kontaktu, bo wiesz warto mimo wszystko zrobić badania, jak krew, echo serca, jezeli obawiasz sie, że serce masz chore.
Nie można przez internet stwierdzić, tak masz nerwicę, chociaż takie objawy to nic w niej dziwnego, ale i tak badania warto zrobić, chociażby po to aby samemu sie utwierdzić, że z sercem nie dziej się nic złego, a nie mam powodów do obaw.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: czy to nerwuca??

przez natilaska 12 mar 2010, 23:35
mialam badania robione. wlasnie poltora roku temu mialam atak serca wykryli ze mialam jednorazowy czestoskurcz serca i od tamtej pory caly czas jestem w nerwach... czasami jest dobrze nie mam takich dni... ale jak nadejda to az sie boje... jestem caly czas po kontrola kardiologa z sercem jest ok... a dlaczego ja mam glupie takie mysli czy to przez stres moze byc spowodowane...????
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy to nerwuca??

Avatar użytkownika
przez Victorek 13 mar 2010, 00:00
Nie znam się az tak na sprawach kardiologicznych ale jednorazowy częstoskurcz serca oznacza atak serca?
Atak serca mam na myśli zawał, przeszłaś zawał?
Może być to spowodowane, oczywiście tym, że po tym zdarzeniu, teraz lękowo reagujesz na sercowe sprawy, bowiem obawiasz się powtórzenia tego co miało miejsce wczesniej. Może to być od takiego właśnie stresu i ciągłych obaw, szczególnie lęk przed wychodzeniem i lęk o własne zdrowie.
Ale to tylko opinia gościa z forum, najlepiej skonsultuj to z lekarzem, co on na ten temat uwaza, szczególnie, że w dosyć młodym wieku miałaś atak serca, z tego co piszesz.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: czy to nerwuca??

przez natilaska 13 mar 2010, 00:09
nie nie to nie byl zawal tylko mialam przyspieszony rytm serca... mowilam oni mi tylko powiedzieli zebym wziela jakies tabletki uspakajajace na noc. a z sercem jest ok mowia ze serce mam jak dzwon... a ja mam takie glupie myslenie. moze ja juz wbilam to sobie do glowy i juz tak mam. a jak mnie zapiecze w klatce piersiowej albo wlasnie serce gdzies zakuje ja odrazu panikuje:(::( wiem glupia jestem rozmwaiaalm z mama a mama powiedzial zebym sie uspokoila ze mi nic nie jest. moze to tez mam takiego stresa ze ja w domu musze sama sobie radzic siedze z ojcem i bratem bo moja mama za granica czesto kloce sie z ojcem w domu nie mam swgo kata. im wiecej sie denerwuej to zwsze cos mnie zoboli albo wlsnie mam zgage i panikuje... w dzien jest bajki bo zajumie sie czyms ale jak juz pozna pora nadchodzi i gdzie terzeba isc spac to mam wlasnie takie lęki ...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Re: czy to nerwuca??

Avatar użytkownika
przez Victorek 13 mar 2010, 00:41
natilaska, a to już wszystko jasne :)
Przyśpieszony rytm serca, to bardzo częste zjawisko w lęku, opisujesz, sytuację w domu, na pewno ma na to wpływ i to duży, skoro serce masz jak dzwon, to naprawdę nie ma sensu się zadręczać, bowiem to co opisujesz, to lękowe sprawy i to prawie ewidentnie lęki :)
Nie jesteś głupia, że masz takie myśli i objawy, to nie twoja wina, nie ma sensu się zadręczać, ważne żeby zacząć leczyć ten syf i zyć normalnie bez strachu.
Naprawdę to co opisujesz, mają setki z nas z nerwicą.
Niczym ci to nie grozi, oprócz tego, ze dalej się będziesz męczyła jak meczysz, odwiedzałaś już psychiatrę?
Najlepiej poszukać byłoby psychologa, on możliwe, że wytłumaczyłby ci jak to działa wszystko i skąd się to u ciebie bierze. Naprawde nie warto żyć lękiem i strachem, który sama pomyśl jest bezzasadny, serce masz zdrowe, masz 19 lat, nie musisz się obawiać zawału serca, a objawy jakie opisujesz, szybki puls, pieczenie i bóle w klatce piersiowej, są baardzo często objawami stresu, który szybko przeradza się w lęk, a potem objawy same się nakręcają. I tak się męczysz już 1,5 roku....:)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: czy to nerwuca??

przez natilaska 13 mar 2010, 00:52
wlasnie to co mowisz wszystko sie zgadza wiem ze nie powinnam tak zyc. ale casem sytuacja w domu mnie do tego doprowadza... moze masz racje ze moze wrto poszukac psychologa... dziekuje bardzo za rady lzej mi sie nawet zrobilo jak z kims mozna o tym porozmawiac... jeszcze raz dziekuje bardzo. Napewno napisze czy se poradzialm z tym. bardzo duzo mi pomogles:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Re: czy to nerwuca??

Avatar użytkownika
przez Victorek 13 mar 2010, 01:08
Nom też myślę, że warto, pamiętaj jeżeli masz opory np. ze względu na wstyd przed szukaniem pomocy u psychologa, to nie myśl o tym w ten sposób, nie oznacza to słabości, masz po prostu problem z poradzeniem sobie z aktualnym stresem, a psycholog powinien pomóc ci to jakoś ułożyć wszystko w głowie, a na początku pomóc opanować strach przed zawałem, wychodzeniem itp.
Pomoże odbudować samoocenę i zacząć życ bez strachu :)
Zdrówką życzę
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: czy to nerwica??

przez natilaska 13 mar 2010, 01:55
dzis wlasnie mam to samo... bol pieczenie i na dodatek drgawki to takie dziwne mam tego dosc myslalam ze lepiej bedzie a to czasami mnie wykancza:( mam tego dosc wydaje mi sie ze zaraz zabraknie mi oddechu:( to takie dziwne uczucie:(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Re: czy to nerwica??

Avatar użytkownika
przez Victorek 13 mar 2010, 02:59
Wiem, ze ma się dosyć takiego samopoczucia, wiecznych problemów jakby ze zdrowiem, strachu o życie i tego wszystkiego, na forach takich ogólnie znajdzie się pocieszenie, zrozumienie, bo mamy w gruncie rzeczy to samo, poczyta się psoty, zobaczy, że ludzie mają tak samo, to da ulgę, ale przyjdzie nowy dzień, jakiś tam objaw i znów wątpliwości, strach, martwienie się, lęki itd.
Dlatego warto skorzystać z pomocy specjalisty, zacząć coś robić, żeby leczyc się na to co naprawdę dolega, na lęki.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: czy to nerwica??

przez natilaska 13 mar 2010, 23:23
masz racje zaczne moze chodzic do jakiegos lekaza ale jakiego??
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Re: czy to nerwica??

Avatar użytkownika
przez Victorek 13 mar 2010, 23:49
No jak to do jakiego :) Z sercem idziesz do kardiologa, z kobiecym narządem do ginekusia :)
A z problemem strachu, stresu i lęku do psychologa, terapeuty albo do psychiatry.
Warto coś zacząć z tym robić, żeby nie nasilało się niepotrzebnie....
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: czy to nerwica??

przez natilaska 14 mar 2010, 01:05
ok dziekuje bardzo za rade:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 mar 2010, 18:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do