Napady lękowe

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Napady lękowe

Avatar użytkownika
przez Victorek 13 mar 2010, 01:51
Gringo, tak rozumiem o co tobie chodzi.
Ogólnie najważniejsze, że znalazłeś swój sposób na lęk, w sumie możlwe, że przez ten cały czas własnie poznawałeś ten mechanizm i w końcu dało to ulgę :)
Nie ma co drążyć tematu, bo w gruncie rzeczy i tak chodzi o wyjście z tego paskudztwa, i mimo wszystko widzę, że i tak masz podobne podejście do tego :)
Po prostu niepotrzebnie mówić od razu komuś, że poprzez nie zważanie na myśli katastroficzne itd. nie da rady tego zwalczyć, bo w sumie da radę, nie jest łatwe ale akurat esprit, może miec tyle samozaparcia i chęci wyzdrowienia, że mu się powiedzie.
pozdrówki
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Napady lękowe

przez Anonymous 13 mar 2010, 13:42
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Napady lękowe

przez Gringo 13 mar 2010, 16:42
....
Ostatnio edytowano 13 mar 2010, 16:53 przez Gringo, łącznie edytowano 1 raz
Gringo
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Napady lękowe

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 16:49
esprit napisał(a):Chciałem zapytać obecnych na tym forum czy zdarzyło się komuś podczas silnego ataku lęku ( zawroty głowy, silny ból głowy, zaburzenia widzenia, drżenia rąk itp ) zignorować taki stan rzeczy zamiast jechać po raz kolejny na pogotowie pomimo ogromnych objawów somatycznych. I czy ignorowanie takiego stanu na zasadzie "mam już dość ch.....j a niech umrę" spowodowały że lęk ustąpił a w efekcie pojawiał się rzadziej lub całkowicie zanikł ?


Jechać na pogotowie z powodu ataku? haha To chyba bym była tam stałym gościem :mrgreen: Raz byłam -jak miałam pierwszy atak w życiu i już traciłam przytomność, rodzice mnie zawiezli. Dostałam relanium w tyłek.

Jak mam atak to skupiam się na czymś innym i głęboko oddycham -przechodzi.

esprit napisał(a):Czy zdarzyło się komuś, aby objawy somatyczne spowodowały trwałe uszkodzenia narządów wew. np serca, mózgu, itp.
Przeglądam forum i widzę że wielu z was ma objawy podobne ale czy atak nerwicy komukolwiek spowodował rzeczywisty wylew lub zawał lub tym podobne ?


Nie. Nie ma szans na to.
magdalenabmw
Offline

Re: Napady lękowe

przez Anonymous 13 mar 2010, 23:14
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Napady lękowe

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 23:24
Esprit- do psychiatry po leki i na terapię. Ten stan Ci przejdzie, też przez to przeszłam.
magdalenabmw
Offline

Re: Napady lękowe

przez Anonymous 13 mar 2010, 23:46
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Napady lękowe

Avatar użytkownika
przez Victorek 14 mar 2010, 00:11
Dosyć często po odstawieniu leków wracają po jakimś czasie spokoju lęki, wiesz jeżeli znasz uż lek typu seroxat i wiesz, ze on ci pomaga, to już jest jakiś plus, ważne, ze już jakiś lek dopasowałeś i masz jaką alternatywę bowiem teraz równiez może ci pomóc. Sam musisz ocenić czy warto wrócić do leku co nie przeszkadza w zajęciach terapeutycznych a nawet jest to wskazane, bowiem po skutecznej terapii i po odstawienu leków, możliwe że lęki nie wrócą a nawet gdyby będziesz już jakoś uświadomiony przez terapię itd.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Napady lękowe

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 mar 2010, 01:01
esprit

Najwyraźniej nie zakonczyłeś leczenia.Chodzi mi o terapię. Bo ona tylko skutecznie usuwa przyczynę zaburzenia.A leki tylko wspomagają leczenie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Napady lękowe

przez evita1 14 mar 2010, 01:13
Esprit, weźże zjedz ten Xanax, bo się wykończysz, i szybciutko na terapię, jeśli ci ona pomaga. Rozumiem, że boisz się wziąć tabletkę, też to przechodziłam, ale przełam się jakoś. Seroxatem się leczyłam przez około dwa lata, pomógł, można powiedzieć, że "zaleczona" jestem. Tobie też się uda.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 mar 2010, 00:18

Re: Napady lękowe

przez Anonymous 14 mar 2010, 21:19
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do