Przyczyny nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez aniołek 08 wrz 2006, 16:11
nie zgodze sie z toba krzysztofie!mylisz sie!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 08 wrz 2006, 16:19
aniołek napisał(a):nie zgodze sie z toba krzysztofie!mylisz sie!


Zgadzać się nie musisz, tylko skąd twierdzenie, że się mylę? Nikt nie wie (nawet lekarze) gdzie takie dziadostwa mają początek. Więc równie dobrze może to być genetycznie uwarunkowane i tyle. A przyjmowanie tylko faktu, że np. w dzieciństwie nie dostałem lizaka i teraz mam nerwicę to gruba przesada.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez pitek 08 wrz 2006, 16:33
Krzysztof T - wyobraź se stary ze wychowujesz się w rodzinie gdzie starzy sa alkoholikami gdzie sa wiecznie zadymy libacja dym papierosowy krzyki awantury wyzwiska ogólnie pipa na maxa - później jak dorastasz w takich warunkach utrwalają się pewne cechy osobowsci min. jesteś podatny na stres,lęk,wstyd,nieśmiałość - poczytaj sobie o DDA/DDD i to w czasie przeobraża się w nerwice - wystarczy długotrwały stres i już ja masz.
>>pozdro<< 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 08 wrz 2006, 16:45
pitek napisał(a):Krzysztof T - wyobraź se stary ze wychowujesz się w rodzinie gdzie starzy sa alkoholikami gdzie sa wiecznie zadymy libacja dym papierosowy krzyki awantury wyzwiska ogólnie pipa na maxa - później jak dorastasz w takich warunkach utrwalają się pewne cechy osobowsci min. jesteś podatny na stres,lęk,wstyd,nieśmiałość - poczytaj sobie o DDA/DDD i to w czasie przeobraża się w nerwice - wystarczy długotrwały stres i już ja masz.
>>pozdro<< 8)


To są "ekstrema". Wyobraź sobie, że dorastasz w "normalnej" rodzinie. Alkoholu praktycznie nie ma - kieliszek gdy są czyjeś urodziny. Nie ma przemocy fizycznej, ani psychicznej. W szkole czujesz się dobrze, lubisz się uczyć - stres jak to w życiu - jest zawsze. Nieśmiałym jesteś od dziecka. I nagle ni to z gruchy, ni z pietruchy zaczynasz chorować.
Neurotyk rodzi się już taki. Stres, czy pewne sytuacje mogą NASILIĆ, lub AUKTYWNIĆ pewne cechy. Wszystko jest zapisane w genach i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez pitek 08 wrz 2006, 16:57
masz racje - polecam fim M.Koterskiego - Dzień świra :D tam jest to zobrazowane...Ale dorobić nerwicy tez się można niebedac na nią podatnym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Avatar użytkownika
przez aniołek 08 wrz 2006, 17:15
krzysztofie...nie zgodzilam sie z toba,poniewz stwierdziles,że to co napisala eva to brednie!oczywiscie masz racje,ze to tez moze byc uwarunkowane genetycznie,ale jak sam stwierdzasz nawet lekarze tego nie wiedza wiec nie mozesz wykluczac np. patologi w rodzinie jako powod nerwicy bo to jest bardziej oczywiste!zreszta piszesz o scghizofreni i o zespole downa to akurat jest wiadome(ja sie o tym uczylam) ze te choroby sa przekazywane genetycznie!a do nerwicy mozemy miec sklonnosci po czlonkach rodziny tak jak np. jest z alkoholikiem,ktory ma dzieci i te dzieci pozniej sa alkoholikami-syndrom dziecka alkoholika!takie jest moje zdanie i tyle!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Avatar użytkownika
przez pitek 08 wrz 2006, 17:22
Jeszcze jest kwestia osobowości człowieka, jeśli jest wrażliwy - słaby psychicznie - to nawet natrętna matka czy ojciec kontrolujący/a wszystko może przyczynić się do wywołania nerwicy i wcale nie musi to być rodzina patologiczna czy dysfunkcyjna i nie musi być alkoholu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 08 wrz 2006, 17:27
aniołek napisał(a):krzysztofie...nie zgodzilam sie z toba,poniewz stwierdziles,że to co napisala eva to brednie!oczywiscie masz racje,ze to tez moze byc uwarunkowane genetycznie,ale jak sam stwierdzasz nawet lekarze tego nie wiedza wiec nie mozesz wykluczac np. patologi w rodzinie jako powod nerwicy bo to jest bardziej oczywiste!zreszta piszesz o scghizofreni i o zespole downa to akurat jest wiadome(ja sie o tym uczylam) ze te choroby sa przekazywane genetycznie!a do nerwicy mozemy miec sklonnosci po czlonkach rodziny tak jak np. jest z alkoholikiem,ktory ma dzieci i te dzieci pozniej sa alkoholikami-syndrom dziecka alkoholika!takie jest moje zdanie i tyle!


Stwierdziłem, że to brednie - bo tak czuję i takie jest moje zdanie. Znam wiele osób, które można "podwiesić" pod osoby z rodzin patologicznych. Nerwicowych problemów nie mają. A ojciec np. upija się codzień i tłucze matkę (żonę) tak, że słychać na całym osiedlu. Tak jak napisałem - patologia może UAKTYWNIĆ to, co jest zapisane w genach. A nie być bezpośrednim czynnikiem odpowiedzialnym za dane grupy objawów, zachowań.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez pitek 08 wrz 2006, 18:19
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 08 wrz 2006, 18:44
pitek napisał(a):Obrazek

Obrazek


Wikipedia dobra rzecz. :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez pitek 08 wrz 2006, 18:51
no...a nie?? 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 08 wrz 2006, 18:54
pitek napisał(a):no...a nie?? 8)


Jak nie, jak tak. 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez pitek 08 wrz 2006, 18:58
tak też myślałem ;) 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

przez beautty 08 wrz 2006, 19:48
Wszystko, co powyżej napisano jest prawdą, zaiste! przyczyn może byc tyle, ilu neurotyków. Ale ja powtórzę - bo tak było w moim przypadku - za Atruchą, że najgorszy jest DłUGOTRWAłY STRESS. I niepewnośc jutra. To wykańcza psychicznie, a w efekcie powoduje nerwice lękową. A pożniej (choć nie zawsze) kompulsje.

Beautty
"...ona jeszcze nie wierzy, ale juz podejrzewa..."
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
24 sie 2006, 19:25
Lokalizacja
Południe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do