Przyczyny nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez kochajacy 16 maja 2006, 19:58
Faun napisał(a):Protestuję. Strusie jest piegowate, a moje lico jest czyste jak pergamin Wink


co prawda to prawda , jest czyste jak pergamin ,eliptyczne i pozbawione brwi
:D

nawet ten trendy stylowy zielonkawy moherowy beret jest oryginalnie zalozony :mrgreen:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez anies28 16 maja 2006, 20:01
Kochający Alez on ma brwi..... :D
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez Faun 16 maja 2006, 20:02
Ach, nie mówmy już o mnie, bo czuję się zakłopotany tym nadmiarem uwagi ;)
Kosmaty faun za nimfą biegnie jasnoudą,
Z daleka już w jej ciało wgryza się oczyma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
20 mar 2006, 15:43
Lokalizacja
z Lasu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kochajacy 16 maja 2006, 20:06
anies28 napisał(a):Kochający Alez on ma brwi..... :D

anies28 ja mam problem z ich dostrzezeniem
wiec wyjscia sa dwa
albo ja musze isc do okulisty
albo avatar Fauna przedstawia kraglego pana bez owych brwi :D
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez anies28 16 maja 2006, 20:06
Melisa nie dam sie :!: pozdrowionka 4 U :D :D nie dam zmienic tego co jeszcze we mnie dobre i nie skazone)

[ Dodano: Wto Maj 16, 2006 8:09 pm ]
KOchający ma brwi proponuje :!: Ci poprostu okularki albo lupe:)bo tak to rzeczywiscie ciezko dostrzec..:) ale zapewniam są:) :mrgreen: [b]
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez anies28 16 maja 2006, 20:12
to znaczy ze moze mi podło na oczy .....Melisa ja zaczynam widziec rózne rzeczy ...buuuuu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez Faun 16 maja 2006, 20:13
Żeby ugasić zarzewie narastającego konfliktu - brwi są (choć mizerne).
Tak gwoli ścislości, jest to pewna nobliwa dama ;)

Dla zainteresowanych oryginał w Prado (Madryt).
Kosmaty faun za nimfą biegnie jasnoudą,
Z daleka już w jej ciało wgryza się oczyma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
20 mar 2006, 15:43
Lokalizacja
z Lasu

Avatar użytkownika
przez anies28 16 maja 2006, 20:19
Ech nie mam zwidzen uffffff:) :mrgreen:
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez kochajacy 16 maja 2006, 20:38
Faun napisał(a):Tak gwoli ścislości, jest to pewna nobliwa dama Wink


pelne zaskoczenie :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez Daria 16 maja 2006, 21:24
czesc powiedzcie co mi mzoe byc wyniki dobre aja sie boje ze mam raka i przezuty do kosci bo mnie kosci wszystkie bola czy to jest nerwica jakas urojona moja choroba rak moje gg 3701299 oddzywajcie sie prosze
daria
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 maja 2006, 17:33
Lokalizacja
czestochowa

Nikt nie mówi o przyczynach...

przez Magnolia 26 maja 2006, 11:36
Witam! Na tym forum uderza mnie to,że nikt nie mówi o przyczynach nerwicy,depresji i innych zaburzeń.Ludzie przecież to wszystko dzieje się przez wyparty lęk.Boimy się czegoś i wolimy o tym nie myśleć i skupiać się na objawach (w 99% wymyślonych przez naszą psychikę).I chce Wam powiedzieć,że te objawy fizyczne nie miną dopóki się nie skonfrontujecie ze swoim lękiem.Taka jest prawda-a lęki mamy przeróżne.Bo był pogrzeb,bo mamy toksycznych rodziców,bo czujemy się samotni itd.I dopiero jak to sobie uświadomimy to i będziemy sobie to "układać" w głowie to wszystko inne mija.Ale niestety co niektórzy wolą sie prześcigać w postach co im jest,że mają raka,guza,i przepraszam za wyrażenie nasrane.Trzeba się wziąść za siebie i nie mówie tego jako osoba wolna od problemów,ale osoba świadoma siebie i swoich lęków.POZDRAWIAM

P.S.Nerwica to konflikt wewnętrzny to powinno wszystko tłumaczyć.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Avatar użytkownika
przez anies28 26 maja 2006, 11:55
no tak ale jednym uswiadomienie tego zajmuje miesiąc innym lata....cały problem polega na tym ze trudno sobie wytłumaczyc ze to tylko nerwica gdybysmy umieli nie byłby potrzebny lekarz ani leki ani psychoterapia..to oni NAM POMAGAJĄ ZNALESC PRZYCZNY.... I WYDAJE SIE ZE NIKOMU NIE JEST ŁATWO TAK ZYC MI NA PEWNO NIE .... :!:

[ Dodano: Pią Maj 26, 2006 11:57 am ]
ACHA DLA MNIE TO LOGICZNE ZE JAK CZŁOWIEK CZEGOS SIE BOI TO SZUKA ODPOWIEDZI ALBO POMOCY PISZE O TYM CO MU DOLEGA CZEMU NIE NA FORUM?
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez agapla 26 maja 2006, 14:11
Magnolia niektórzy juz znaja przyczyne swojej nerwicy ,znowu byc może nie każdy chce o tym mówić z reguły jest to omawiane na psychoterapi(co prawda ja doszukuje się juz od dawna przyczyny nerwicy i nie mogę znaleźć, jak widać nie jest to łatwe) przeciez nie bede opisywać całego swojego życia na forum ,raz że miejsca by nie starczyło a dwa że od tego jest psycholog :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Magnolia 26 maja 2006, 14:38
Chciałam zaznaczyć,że ja od nikogo nie oczekuje,żeby opisywał swoje życie na forum :lol: może źle się wyraziła.Chodziło mi tylko o to,że niektórzy za bardzo koncentrują się na swoich objawach,a powinni poszukać ich przyczyny.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do