Gniew

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 03 mar 2010, 21:12
dalia_85, Ale mi w tym stanie wcale tak dobrze nie jest, a jednak ciężko mi się ruszyć i coś z tym zrobić. Szukam pomocy również w modlitwie.
Martwy Prezydent
Offline

Re: Gniew

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 mar 2010, 23:51
Victorku!!!!!

Szachy odpadają, nie mam cierpliwosci, chyba rozniosłabym podczas gry wszystko i wszystkich dookoła. Zresztą nie mam z kim grać......

Qarius

Coś co mogę robić w pojedynkę. Kolezanki ciężko wyciagnąć z domu,ja po pracy padam na pysk, psychiczne zmeczenie.....wiem,że go trzeba rozładować fizycznie, zeby zachować jakąś tam równowagę. Nie mam pomysłu............kładę sie spac po pracy z wyczerpania, a rano i tak wstaję niewypoczęta.
Taka jestem zła na siebie, na wszystko i wszystkich!!

Jest szkoła tanca w miejscowosci, w której mieszkam. Sama mam pójść????
Dlaczego nie chcę pójsć sama?

[Dodane po edycji:]

Martwy Prezydencie

Dobrze,ze zwaracasz sie o pomoc w modlitwie.
Napewno Bozinka postawi przed Tobą wyzwania w postaci wyboru.Niestety Ona tego za Ciebie nie zrobi, nie wybierze. Ale wiara napewno pomaga.
Napewno się zniechęcasz. Znam to z autopsji, natomiast terapii bym sobie nie odmówila. To jedyna rzecz, w którą caly czas wierzę.
Zadzwoń ,żeby umówic się na terapię.
Gdybyśmy tak do końca wiedzieli jaki mamy problem.....to dawno byśmy go rozwiązali.
Mi się tez wydawało,ze wiem....jednak...jest inaczej..........dużo czasu musi uplynąć póki rozwikłam wewnętrzne konflikty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 04 mar 2010, 04:45
Myślałem nawet o wstąpieniu do klasztoru, ale straciłbym zbyt wiele - moją ukochaną. Czuję, że tu na Ziemi nie ma dla mnie miejsca...
Martwy Prezydent
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gniew

przez dalia_85 04 mar 2010, 09:10
Martwy Prezydent napisał(a):dalia_85, Ale mi w tym stanie wcale tak dobrze nie jest, a jednak ciężko mi się ruszyć i coś z tym zrobić. Szukam pomocy również w modlitwie.


Więc do Ciebie należy ten pierwszy krok - zapisanie się na terapię. Resztę powierz Bogu. Czasem Bóg czeka, aż sami dojrzejemy do pewnych decyzji ale to nie znaczy, że nas nie słucha. Jesteś pod dobrą opieką :)
dalia_85
Offline

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 04 mar 2010, 19:31
dalia_85, Muszę iść do laryngologa, kardiologa, okulisty, zrobić badanie krwi na tarczycę i anemię, iść do psychologa. A wcale nie jestem taki stary... Dobija mnie myśl o tym.
Martwy Prezydent
Offline

Re: Gniew

przez dalia_85 04 mar 2010, 21:09
A ja mam psychologa, tarczycę i anemię. A muszę iść do ginekologa
i dentysty. I też nie jestem stara ;) Trzeba o siebie zadbać...
dalia_85
Offline

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 05 mar 2010, 04:38
Nie wiem czy Wy też, ale ja czuję, że coś wisi w powietrzu... Coś niepokojącego...
Martwy Prezydent
Offline

Re: Gniew

przez VasqueS 05 mar 2010, 09:21
Martwy Prezydent, Coś takiego co nie daje Ci spokoju czy takiego co powoduje gniew?
VasqueS
Offline

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 05 mar 2010, 22:05
Vasques, Raczej niepokój. Jestem osobą wierzącą i myślę, że ma to właśnie z tym związek. Może to głupio brzmi, ale czuję jakby się zbliżał zmierzch czasów... Jakby diabeł powoli ogarniał cały świat...
Martwy Prezydent
Offline

Re: Gniew

przez VasqueS 05 mar 2010, 23:20
Martwy Prezydent, Dziwne to bo ja też wierzę i tak nie mam.
Raczej pod zaburzenie mi to podchodzi pomyśl o tej terapii.
VasqueS
Offline

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 06 mar 2010, 06:06
Vasques, Możliwe. Znasz taki film "Thruman Show"?
Martwy Prezydent
Offline

Re: Gniew

przez VasqueS 06 mar 2010, 16:58
Martwy Prezydent, Nie znam. :/
VasqueS
Offline

Re: Gniew

przez Martwy Prezydent 06 mar 2010, 17:31
Vasques, Szkoda. W każdym bądź razie czasami czuję się jak główny bohater. A swoją drogą to bardzo dobry film, ściągnij go sobie.
Martwy Prezydent
Offline

Re: Gniew

przez GAD 06 mar 2010, 20:47
Badacze przypadłości zwanej zespołem lęku uogólninego piszą, że lęk może służyć jako ucieczka od silniejszych uczuć - zarówno tych bolesnych jak i społecznie nieakceptowanych. Być może tak jest u Ciebie - tłumisz w sobie ogromne pokłady złości, które trzymasz na wodzy przy pomocy lęku. Wkręcanie sobie pewnych myśli generujących lęk sprawia, że uczucia takie jak gniew schodzą na dalszy plan.
Piszę tak dlatego, że dominującym uczuciem u mnie jest lęk (jak u wszystkich ludzi z zespołem lęku uogólnionego). Jednak czasami czuję ogromne pokłady złości dotyczące moich obecnych problemów a także wspomnień sprzed lat (nawet kilkunastu). U mnie zależność jest bardzo prosta: większy lęk = mniejsza zdolność odczuwania, mniejszy lęk = wypływają emocje - zarówno pozytywne jak i negatywne.

A co do wyładowywania złości to u mnie chyba najlepsze efekty daje wykręcanie ręcznika - niby nic wielkiego ale uwalnia napięcie mięśniowe - przede wszystkim w ramionach i dłoniach. Jeżeli czuję złość i mam ku temu sposobność to biorę ręcznik, ściskam go z całych sił i go wykręcam. Podobno jeszcze dobrym sposobem jest uderzanie pięściami w poduszkę, ale wykręcanie u mnie działa lepiej (i jest bezpieczniejsze - kiedyś źle trafiłem i mało brakowało a bym sobie zwichnął rękę :)).
GAD
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 mar 2010, 19:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do