Zaburzenia snu

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez edzia88 01 mar 2010, 20:13
Od ok. 2 tygodni coś dzieje się ze mną niedobrego. Mimo iż jestem bardzo senna i zmęczona nie mogę zasnąć, a jeśli już mi się to uda, to budzę się wcześnie rano i mój sen jest okropnie niespokojny. W ciągu dnia czuję się fatalnie. Ostatnio miałam trudny czas, ale to co się ze mną teraz dzieje to jakiś koszmar. Pomóżcie proszę....
"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu... Ale potem wstań i walcz o następny dzień"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
10 lut 2010, 11:01

Re: Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2010, 20:22
edzia88, kilka pytań: na co jesteś chora? Czy leczysz się psychiatrycznie? Chodzisz na terapię? Bierzesz jakieś leki?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez edzia88 01 mar 2010, 20:26
Linka, chyba nie jestem chora, nie leczyłam się nigdy psychiatrycznie. Ale nie wiem co teraz się ze mną dzieje. Czuję się jakbym nie żyła, nie mam siły się śmiać, życie jakby ze mnie wyparowało. A przez te problemy ze snem jestem po prostu cieniem człowieka. Jak mam się jakoś od tego uwolnić? Czasem przed snem wezmę tabletki ziołowe, które niby mają działanie nasenne, ale nie pomagają.
"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu... Ale potem wstań i walcz o następny dzień"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
10 lut 2010, 11:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2010, 20:41
edzia88, napiszę ci kilka rad, zastosuj się do nich i poczekaj tydzień - powinno być lepiej:
-wyeliminuj z diety kawę, mocną herbatę, alkohol, napoje energetyczne
- na 2h przed snem zrezygnuj z obfitych posiłków i forsownego sportu
- wietrz sypialnię
- codziennie staraj się kłaść o tej samej porze i wstawać o tej samej
- w łóżku TYLKO śpimy, nie oglądamy tv, nie jemy, nie czytamy
- jeśli nie możesz usnąć - wstań wywietrz pokój, poczytaj książkę, przejdź się po mieszkaniu - całonocne przewalanie się z boku na bok niewiele daje
- po południu wychodź na spacery, z pieskiem, na rower - uprawiaj jakiś sport na powietrzu
- przed snem stwórz sobie rytuał, np codziennie spacer, książka, film, kąpiel i wyrko
- słuchaj muzyki relaksacyjnej, ściągnij trening autogeniczny na mp3 postaraj się go nauczyć
- zrezygnuj z drzemek w ciągu dnia
- możesz wspomagać się melisą, melatoniną, herbatką z chmielu
- jeśłi budzisz się rano, nie leż bezczynnie w łóżku i nie myśl o tym wszystkim, to tylko potęguje napięcie i stres - wstań, zajmij się czymś.

No a tak poza tym....czujesz że coś jest nie tak, to nie wzięło się znikąd, masz jakieś problemy w życiu, stresy?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zaburzenia snu

przez magdalenabmw 01 mar 2010, 20:46
linka napisał(a):- w łóżku TYLKO śpimy, nie oglądamy tv, nie jemy, nie czytamy


Ej Linka, a jak ja mam kawalerkę i nie ma gdzie usiąść tylko na łóżku? :mrgreen: To co mam zrobić? :P
magdalenabmw
Offline

Re: Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez edzia88 01 mar 2010, 21:04
Dzięki Linka :) Spróbuję te wszystkie rady wykorzystać, bo w sumie to większość z nich stosowałam do tej pory. Nie piję kawy, a herbatę to tylko zieloną i czerwoną. Alkohol to symbolicznie i to bardzo rzadko, kolacji na ogół też nie jadam. Postaram się teraz jeszcze dołożyć do tego resztę tych sposobów, które mi podałaś. Mam nadzieję, że jakoś mi się poprawi ten sen.
A tak poza tym to pisałam kiedyś w wątku w dziale "problemy w związkach" -> Czuję się jak śmieć (temat). Chyba jakoś nie do końca sobie radzę z pewnymi sprawami. I choć udaję, że jest ok, to czuję s środku, że nie jest. Może to powoduje te zaburzenia snu. Nie wiem, ale czuję, że coraz bardziej staczam się na dno. Chociaż nie chcę tego, staram się jakoś walczyć, ale poprawa może jest na jeden czy dwa dni,a potem znów to samo.
Dzięki wielkie jeszcze raz. Pozdrawiam serdecznie
"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu... Ale potem wstań i walcz o następny dzień"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
10 lut 2010, 11:01

Re: Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2010, 22:25
magdalenabmw, siadamy kulturalnie przy stole i czytamy, jemy itd. W wyrku sypiamy i ewentualnie się seksimy ;)

edzia88, problemy ze snem to klasyczny objaw stresu. Zastanów się, czy nie warto byłoby odwiedzić psychologa, może on pomoże się uporać z problemami :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zaburzenia snu

przez magdalenabmw 02 mar 2010, 00:23
linka napisał(a):magdalenabmw, siadamy kulturalnie przy stole i czytamy, jemy itd. W wyrku sypiamy i ewentualnie się seksimy ;)
:


Cholera, a u mnie tylko łóżko stoi :mrgreen: To już wiem skąd ta bezsenność! Ha! :mrgreen: ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Zaburzenia snu

przez VasqueS 02 mar 2010, 00:26
edzia88, A myślałaś o pogadaniu z psychologiem ?
Możesz mieć depresję bo to własnie przy niej się objawiają zaburzenia snu złe samopoczucie warto by było żebyś porozmawiała z psychologiem naprawdę bo wiem co czujesz a on najprawdopodobniej Ci pomoże
VasqueS
Offline

Re: Zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez edzia88 02 mar 2010, 16:05
Vasques, jak jeszcze przez kilka nocy dalej będę miała te trudności ze snem to pewnie zgłoszę się po pomoc do psychologa. Dzięki wielkie
"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu... Ale potem wstań i walcz o następny dzień"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
10 lut 2010, 11:01

Re: Zaburzenia snu

przez soo 03 mar 2010, 02:50
u mnie też występuje coś podobnego tylko z małą różnicą.
od kąd stwierdziłem u siebie nerwicę mineły już 2 lata, przez ponad rok w tym czasie miałem spokój, do pewnej nocy gdy próbowałem zasnąć , wkręciłem sobie że serce to, że serce tamto i tak sie zestresowałem, że dostałem ataku lęku - to było pół roku temu. Wszystkie następne noce to była schiza przed położeniem się do łóżka, problemy z zasypianiem. Jeśli chodzi o teraźniejszość to raczej mi to nie minęło, ale napewno się zminimalizowało. Miewam też czasami mimo zmęczenia i zaśnięcia, nagłe wybudzenia po kilku sekundach - jakbym zemdlał.
pozdrawiam
soo
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
11 lis 2009, 19:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do