Zaciskanie pięści.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Zaciskanie pięści.

Avatar użytkownika
przez MOCca 27 lut 2010, 13:35
Zauważyłam to już od dawien dawna, szczególnie kiedy jestem przemęczona, ale i też podczas snu mimowolnie dłonie zaciskają się w pięść, głównie lewa, lub coś na kształt pokazania komuś figi. Dodatkowo mam problemy z pisaniem, mam tak sztywne mięśnie, że trudno mi utrzymać długopis, pisze jak kośluń, nie mogę się po sobie rozczytać. Drganie gałek ocznych, nawet palce u stopek mi się tak jakoś kurczą. Poczytałam sobie i wychodzi na to, że to tik nerwowy, od 15 roku życia powinien ustąpić, mam 23 a on się teraz nasila. Dodam, że cała jestem spięta, czuje się sztywna, łykam magnez...i nie widze poprawy. Czy ktoś z was ma jakieś pomysly jak z tym walczyć, lub czy to nie jest inni objaw chorobowy natury neurologicznej? Macie podobne z dłońmi?

Ps. Pozwoliłam sobie tu umiescić ten temat, jeśli są inne propozycje to proszę przenieść. Proszę nie robić na mnie ataku bo jest literówka w temacie. Proszę poprawić. :mrgreen: A sprawdzałam kilka razy. ;)
Ostatnio edytowano 27 lut 2010, 13:36 przez Anonymous, łącznie edytowano 2 razy
Powód: moja droga Mo, nie zaciszkasz pieśNi, tylko pięści :D
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Zaciskanie pięści.

przez zdesperowany1 27 lut 2010, 13:44
hę schorzenie neurologiczne.. pewnie wiekszosc napisze ze to wynik silnej nerwicy..a ta sztywnosc mięsni jest następstwem ogromnego lęku..łykanie magnezu na takie przewlekle objawy chyba mija sie z celem, aczkolwiek na sama drganie powieki powinno pomoc.Ja mam podobnie z tą sztywnościa mięsni ,doszlo to od takiego stopnia ze nie mogę siedziec bokiem do nikogo bo boję sie ze nie uda mi sie przy przekreceniu szyji czy to w lewo czy w prawo z powrotem jej naprostowac.. :x .Też co istotne wykrzywia mi te szyję podczas siedzenia pzy kompie.

a co moze pomoc? probowalas ćwiczen ,basen ,bieganie itp? Bierzesz jakieś leki?(one tez mogą skutkowac napieciem mięsni)

Są tez leki o dzialaniu miorelaksacyjnym tudziez antycholinergicznym (akineton,pridinol ) ktore moga pomoc Tobie zminimalizowac tę sztywnosc.
zdesperowany1
Offline

Re: Zaciskanie pięści.

przez miki74 27 lut 2010, 13:56
A próbowałaś metod relaksacyjnych - Jacobsona, Schultza... Warto się im przyjrzeć, bo właśnie odprężają i rozluźniają mięśnie. Czyli coś dla Ciebie. Tylko trzeba się na początku wytrwale nauczyć takiej metody.

No i oczywiście stary nieśmiertelny sport - najlepiej codziennie, lub chociaż kila razy w tygodniu. Dość długi, dość intensywny. Bieganie, rowerek, gimnastyka (najlepiej ranna), itp.

No i na koniec psychoterapia. Ale o niej mam nadzieję wiesz. ;)
miki74
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zaciskanie pięści.

przez sahmazarian 27 lut 2010, 14:01
Witam!
Nie przejmuj sie. Ja mam problem z tikami od 15 roku życia a mam 27 lat. U mnie objawia się to w ten sposób ze muszę skręcać kark ale w taki sposób aż porządnie strzelą mi kręgi szyjne. To jest strasznie męczące i szkodliwe dla kręgosłupa ale nie mogę się tego pozbyc. W swoim zyciu małem jeszcze kilka tików np. przygryzanie dziąseł, szczękościsk, oraz standardowe natręctwa. Tego ostatniego oraz dodatkowo występującego skręcania stawów u rąk i nóg nie moge sie pozbyc do dzisiaj. Występują naprzemiennie. NIe wiem juz jak z tym walczyc :( Od miesiąca się lecze i biore seronil... zobaczymy. na razie bez zmian.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 lut 2010, 00:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler i 24 gości

Przeskocz do