hmmm.. moje zdrowie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez Kn24 27 lut 2010, 18:02
puls 61 to jest normalny puls :) chcialabym taki miec :) kiedys mialam 150 to myslalam ze zejde.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 27 lut 2010, 18:56
tak strasznie sie boje treaz, ze przestanie bic. ze jak zasne to ze sie obudze juz. boje sie ze umre, i tak to sie wszytko skonczy. wydaje mi sie ze wolniutko i slabo mi serce.moj puls to 62
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez Kn24 27 lut 2010, 19:29
nie martw sie na pewno nie przestanie bic:) to tylko takie uczucie jest niefajne ale jesli nie robilas ekg albo usg serca to zrob chocby ekg wystarczy Ci zeby sie uspokoic a jestem pewna ze serce masz zdrowe w koncu mloda z Ciebie dziewczyna :) I na pewno nie umrzesz a i powiedz koniecznie mamie jesli tego jeszcze nie zrobilas, zobaczysz ze bedzie Ci lzej, poza tym piszesz ze macie dobry kontakt wiec sie nie boj jestem pewna ze zle nie zareaguje a bedziesz miec wsparcie i moze szybciej dojdziesz do siebie i co najwazniejsze my nerwicowcy tak mamy ze sie w siebie wsluchujemy za bardzo wiec zamiast myslec o serduchu zrob cokolwiek co odciagnie Cie od tego:):)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 27 lut 2010, 22:17
właśnie staram się zajmować czym. ;-) Czasami trudno mi się skupić na czymś innym ale staram się. I przygotowuję się cały czas na rozmowę z mamą. Dziękuję ze nikt mnie tu nie krytykuje, choć wiem ze trudno mnie zrozumieć. np. z tym że jestem sama z tymi objawami, ale sama siebie nie rozumiem. Wiem że mogę powiedzieć mamie, i że nie skrzyczy mnie choć pewnie się zdenerwuje w końcu to zdrowie i jestem jej córką. Ale jak tu piszę na forum to zawsze troszkę lżej na sercu. Czasami mam uczucie jak bym coś miałła na klatce piersiowej, i że tak trudniej oddychac ale nie duszności. Tylko tak jak by tak ciężko tam na klatce było. Ale myślę że to może nerwy. Wiele tłumie w sobie, przejmuję się wszystkim chociaż często nie widać tego po mnie.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez zdesperowany1 27 lut 2010, 22:37
kurde a ja mam 55 puls...
zdesperowany1
Offline

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez VasqueS 27 lut 2010, 22:40
balwanek, Tak dziś też mi było tak ciężko po sytuacji jak rodzina mnie denerwowała a ja nie powiedziałem wprost Naprawdę wiele z nias ma podobne objawy i warto żebyś jak najszybciej porozmawiała z mamą i psychologiem :)

[Dodane po edycji:]

balwanek, Tak dziś też mi było tak ciężko po sytuacji jak rodzina mnie denerwowała a ja nie powiedziałem wprost Naprawdę wiele z nias ma podobne objawy i warto żebyś jak najszybciej porozmawiała z mamą i psychologiem :)
VasqueS
Offline

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez Kn24 27 lut 2010, 23:24
to uczucie czegos na klatce piersiowej dobrze znam bo tez tak mam i wiem ze to nerwy na pewno :) wiec nie jestes sama:) ja mam takie akcje w nocy i to jest najgorsze:(ja tez staram sie czymkolwiek zajac ale w sumie mam to ulatwione bo mam 9 miesiecznego synka takze mam co robic:) nie sadze tez zeby mama Twoja sie zdenerwowala bo przeciez to nie Twoja wina ze masz nerwice:)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 28 lut 2010, 20:17
czasami mam tak ze jak sie nachyle to tak mnie w klatce cos scisnie i nie moge chile sie ruszyc i wziasc oddechu. ale moze to rzeczywiscie nerwy. Jeszcze raz dziekuje ze moge tu pisac, i ze odpowiadacie;)

[Dodane po edycji:]

od 2 dni,3 tak jak rano wstane to jestem w stanie zjesc ledwo jogurt bo tak mi na poczatku nie dobrze, i nie daje rady wiecej jesc. a dzis tak strasznie glowa mnie boli, szczegolnie tak na czole.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do