hmmm.. moje zdrowie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 23 lut 2010, 15:30
Hej. :smile: Jestem tu nowa, ale nie widziałam aby tu ktoś miał taki problem.Od jakiegos czasu dzieję się coś ze mną dziwnego. Może najpierw wymienię co:
- Od czasu do czasu, nie codziennie mam takie jak by drgawki, tak trzęsie mnie w środku i czasem widać to na zewnątrz. Wtedy strasznie mi wali serce, boję się, że umrę, czy coś. To się dzieje zazwyczaj wieczorem, albo nikt tego nie widzi a ja nie potrafię o tym powiedzieć rodzicom (mam prawie 17 lat.)
-Ogólnie boję się że umrę, że mam guza mózgu, jakiś zator czy coś. Kilka moich koleżanek zmarło na zawał(może ze 2).
-Czasami tak kuje mnie serce, boli żołądek.
-Mam tak jak bym nie mogła oddychać, mierze sobie puls.
-Teraz od niedawna, boję się że nie zasnę, że będę wymiotowała w nocy, nawet mnie mdli jak się kładę, nie mogę zasnąć wtedy czasem, boli mnie żołądek.
-Ogólnie chwilami pocę się, robi mi się gorąco w głowie, wtedy się boję że to guz, że pękł. Sad
-Śpię bardzo czujnie że tak powiem, budzę się w nocy.Nie mogę zasnąć czasem.
-W ostatnich dniach trochę mnie boli żołądek, robi mi się nie dobrze ale przechodzi.Boję się że będę wymiotować.

Niby nie miałam w dzieciństwie takich strasznych, bardzo traumatycznych przeżyć.
Czasami jak jest taki dzień ok, i nic mi nie jest nie myślę źle, a myślę że powinnam pogadać z mama to myślę że poczekam bo może nic mi nie jest.

Nie wiem co mam zrobić :( Chciała bym powiedzieć Mamie, nie potrafię jakoś a mamy dobry kontakt ze sobą. Boję się że to coś poważnego. Może ktoś tu tak miał? Coś doradzi. Myślałam aby pójść do szkolnego pedagoga. Wiem powinnam pogadać z mamą, pójść do lekarza ale to tak wszytko mi ciężko przychodzi.Już nie wiem:(
Dziękuję bardzo za odpowiedzi. :smile:
Ostatnio edytowano 23 lut 2010, 15:44 przez balwanek, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez orchidee 23 lut 2010, 15:41
Witaj. Na pewno powinnaś zadbać o swoje zdrowie. Pomoże Ci psycholog. Więc musisz "tylko" przełamać się i poprosić o pomoc. Jak Ci pierwszy psycholog nie podejdzie to idź do następnego. Aż znajdziesz takiego, któremu zaufasz. Uwierz mi, że warto się uwolnić od tego lęku... i żyć normalnie.
Życzę Ci powodzenia i wiary w siebie i innych, no i wytrwałości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 mar 2009, 14:02

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 23 lut 2010, 15:46
Już nie wiem czy to przez nerwy, czy to nerwica czy ja jestem po prostu poważnie chora.. :cry:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez orchidee 23 lut 2010, 15:58
Większość ludzi cierpiących na nerwicę myśli że jest poważnie chora... Typowy objaw to lęk przed chorobami. Jeśli nie sprawdzisz, nie przekonasz się co Ci dolega.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 mar 2009, 14:02

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez Kn24 23 lut 2010, 21:50
co rozumiesz przez to "Kilka moich koleżanek zmarło na zawał(może ze 2)." mam rozumiec ze 2 Twoje kolezanki w Twoim wieku zmarly na zawal??
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 23 lut 2010, 22:42
tak 2 koleżanki.teraz też w ogóle na ten temat tyle się słyszy.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez Kn24 23 lut 2010, 22:50
zartujesz chyba? ja jeszcze nie slyszalam zeby ktos zmarl w tym wieku na zawal? no chyba ze potem sie okazywalo ze cos jednak mial nie tak z serduchem i jakas wada ukryta byla. Bo mlodzi ludzie a szczegolnie w tym wieku nie umieraja sobie o tak po prostu nagle...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 24 lut 2010, 00:04
przepraszam ze napisałam to.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez VasqueS 24 lut 2010, 00:09
Nie masz za co przepraszać jeśli taki fakt miał miejsce to miał ale My tzn. osoby z nerwicą lubimy szukać chorób i wieżyć w wyjątkowość swoich objawów najlepiej by było gdybyś poszła do psychologa lub psychiatry oni naprawde Ci pomogą oni nie gryzą :)
Witaj na forum!
Też mam 17 lat i miło mi Cię poznać.
VasqueS
Offline

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez Kn24 24 lut 2010, 11:03
dokladnie nie masz za co przepraszac ja po prostu stwierdzilam fakt bo dla mnie to wielki szok ze osoba w wieku 17 lat umiera na zawal serca...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez linka 24 lut 2010, 11:21
Też pierwsze słyszę...... wady serca - ok rozumiem, ale nie zawały w wieku lat 17.
Co do porady - to jak najbardziej, idź do szkolnego pedagoga, opowiedz co i jak. Powinna cię skierować do psychologa.
Co do mamy....no musisz się przemóc, ważne żeby wiedziała co ci jest bo możesz od niej mieć dużo oparcia które jest potrzebne w walce z nerwicą :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez scrat 24 lut 2010, 11:45
balwanek napisał(a):przepraszam ze napisałam to.

Tzn. świadomie skłamałaś? To jakiej porady oczekujesz?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: hmmm.. moje zdrowie

przez balwanek 24 lut 2010, 12:39
kto powiedział że skłamałam!? Nie skłamałam. Moje objawy są prawdziwe tak mam, i te koleżanki na prawde tak zmarły. I nie kłamie, inaczej po co tu bym pisała.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lut 2010, 15:14

Re: hmmm.. moje zdrowie

Avatar użytkownika
przez bliksa 24 lut 2010, 12:40
mój sąsiad zmarł na zawał w wieku 18 lat, także wiecie ....
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do