W zdrowym ciele zdrowy duch!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 22:39
Nie od dzisiaj wiemy,ze umysł i ciało jest ze soba ściśle zwiazane , wiec aby cieszyc sie zdrowiem fizycznym i psychicznym trzeba dbać o nie w takim samym stopniu.
Próbujemy dojść do zdrowia przez łykanie roznych tabletek, chodzimy do psychologa, całymi dniami studiujemy nasze dolegliwosci w internecie.. czy dobrze robimy..? odpowiedzia bedzie nasz stan zdrowia po kilkuletniej terapi która przewaznie nie daje takich efektów jakich bysmy chcieli.
Nie namawiam nikogo do zaprzestania kuracji lekami bez konsultacji lekarskiej! Sam brałem leki i wiem ,ze bez nich nie dał bym rady ale kiedys trzeba przestac!
Może warto spróbować terapie od tej fizycznej strony? i nie mowie tu o katowaniu sie na silowni tylko o aktywnym spedzaniu czasu!
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to przynosi efekty! napieciowe bóle głowy znikaja jak ręka odjoł, przychodzi głeboki sen bez lęku, rozlużniaja sie wszystkie mięsnie, lęki odchodza na drógi plan.
Mogł bym jeszcze długo wymieniać ale najwazniejsze jest to ,ze mamy lekarstwo na wyciagniecie ręki..!
Wiem jak trudno zabrac sie do pracy wiec pomyślałem,ze mogli bysmy zacząć aktywnie spędzać czas razem.
Ja bardzo chetnie poznał bym ludzi którzy poszli by ze mna na basen pobiegali czy zagrali w piłke, jest to napewno lepsze niz rozmawianie przez gg o swoich problemach co wsumie nic nie daje.
Jestem z okolic Bochni(małopolskie) jesli miał by ktos ochote zobaczyc jak to wszystko wyglada w praktyce to piszcie:)
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez Anja01 18 lut 2010, 22:43
Nie prawda, nie zgadzam się. Ja od lat trenuję tai chi. sport zdrowy, duży nacisk kładzie na formę fizyczną i psychiczna a i tak zachorowałam. Sport i ruch są ważne, ale to nie jest remedium na całe zło! Nie dajcie się tak zakręcić bo tylko będzie gorzej!
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 22:47
co bedzie gorzej!? lepiej siedziec w domu przed netem i szukac sobie nowych dolegliwosci! trzeba zacząc cos ze soba robic! widocznie nie masz dobrego nastawienia i to Cie gubi!
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez Anja01 18 lut 2010, 22:50
mam bardzo dobre nastawienie inaczej nie trenowalabym tyle godzin w tygodniu ;) Ale ruch to nie wszystko i nie ejst lekarstwem na całe zlo
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 22:53
A co Ci dokładnie dolega?
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez Anja01 18 lut 2010, 22:54
Stara dobra deprecha ;)
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 22:57
a zastanawiałaś sie kiedys co by było gdybys nie trenowała..? jaki był by Twój stan zdrowia..?
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez Anja01 18 lut 2010, 22:58
Wiem jaki by był, bo nie zawsze trenowałam. To pomaga, ale nie dajmy się zwariować.
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 23:07
Sama przyznałas,ze aktywnosc fizyczna pomaga, jednym mniej drugim więcej ale pomaga.
To zalezy tylko od naszego nastawienia, ktos kto choruje pare lat nie wyzdrowieje po jednym dniu na basenie ale jesli bedzie systematycznie dbał o swoja kondycje fizyczna moze naprawde wiele osiagnać.
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez Anja01 18 lut 2010, 23:12
Poprawić. Ale nie próbujmy wierzyć, że to nas wyleczy. Bo potem będzie zawód i zrobi się jeszcze gorzej
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 23:21
Jeśli liczysz ,ze Twoja choroba zniknie z dnia na dzien to zycze powodzenia:)
To,ze uprawiasz sztuki walki i dalej chorujesz nie znaczy ,ze komuś innemu tez by to nie pomogło!
Nie wiem czy widzisz ale ja probuje zachecic ludzi do jakiejkolwiek aktywnosci i jesli miało by to pomóc choćby jednej osobie to było warto..!
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

przez montechristo 18 lut 2010, 23:23
Anja01 napisał(a):Nie prawda, nie zgadzam się. Ja od lat trenuję tai chi. sport zdrowy, duży nacisk kładzie na formę fizyczną i psychiczna a i tak zachorowałam. Sport i ruch są ważne, ale to nie jest remedium na całe zło! Nie dajcie się tak zakręcić bo tylko będzie gorzej!



Zgadzam się. Jestem ze sportem za pan brat od małego - depresja położyła mnie na łózku jak małe dziecko.
Próbowałem ćwiczyć na siłe i biegać cokolwiek - ale tylko myślałem jaki to ciężar, nie miałem siły po kilku minutach, zero motywacji i tylko śmierć była w głowie

Ale generalnie uważam że sport jest pomocny w wychodzniu jak się trochę podleczy antydepresantami
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez colinn211 18 lut 2010, 23:29
Wiem jak ciezko jest sie zabrac do jakiejkolwiek pracy gdy nawet myslenie meczy a jak boli głowa przez 24/h na dobe to juz wogóle.
Przez rok bóle nie dawały mi zasnąć, ale wkoncu musiałem cos ze soba zrobic! dalej mam nie przyjemne dolegliwosci ale przez moja determinacje zostały zniwelowane do minimum i nawet potrafie zapomniec o nich na jakis czas! wiec nie poddawac sie :)
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: W zdrowym ciele zdrowy duch!

Avatar użytkownika
przez Anja01 19 lut 2010, 11:11
Wysiłek fizyczny wyzwala endorfiny, których bardzo nam brakuje. Dlatego ja również zachęcam do uprawiania sportu, jest w końcu tyle dyscyplin, każdy znajdzie coś dla siebie. Ale! W zdrowym ciele zdrowszy duch, więc nie oczekujmy cudów!
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do