bol stawow

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

bol stawow

Avatar użytkownika
przez Kn24 18 lut 2010, 21:09
Czy bole stawow moga byc tez powodem nerwicy jesli w badaniach nic mi nie wychodzi??
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: bol stawow

przez Joaśka 18 lut 2010, 21:21
Bóle, obrzęki, strzelanie w stawach przy dobrych wynikach badań są zazwyczaj oznaką zakwaszenia organizmu.
Joaśka
Offline

Re: bol stawow

Avatar użytkownika
przez Kn24 18 lut 2010, 21:23
a cos konkretniej na ten temat? co powinnam zrobic? cos poczytalam i raczej objawy mi nie pasuja...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: bol stawow

przez Joaśka 19 lut 2010, 18:33
Kn24 napisał(a):a cos konkretniej na ten temat? co powinnam zrobic? cos poczytalam i raczej objawy mi nie pasuja...


A możesz dokładniej opisać Twoje dolegliwości? Kiedy ból się nasila, w jakich sytuacjach, czy strzelają Ci stawy, czy masz obrzęki, jakieś guzki?

By odkwasić organizm i pozbyć się problemów ze stawami należy spożywać bardzo dużo warzyw i umiarkowaną ilość owoców, ograniczyć przez miesiąc mięso (zastąpić rybami, jajami), jeść jak najwięcej kaszy jaglanej (odkwasza organizm). Jako środek odkwaszający, przywracający równowagę kwasowo-zasadową w organizmie dobra jest Alkala N, dodaje się ją do wody mineralnej i popija.
Joaśka
Offline

Re: bol stawow

przez Lexie 20 lut 2010, 16:50
Mnie jesienią też strasznie bolały kolana, w nocy byłam w stanie dosłownie płakać z bólu. Pomagało doraźnie jak je wygrzałam, ale raczej na krótko. Wyniki badań w normie, żadnych zmian reumatycznych. Dodatkowo przy prostowaniu i kolana za każdym razem mi coś strzelało.
Psychiatra mi powiedziała, że raczej nie bardzo pasuje to do nerwicy, zwłaszcza że takie bóle u mnie pojawiały się od wielu lat, jednak w znacznie mniejszym natężeniu. Pomogły mi w ostateczności maści przeciwbólowe/rozgrzewające (których nazw sobie teraz nie przypomnę) i Glukozamina.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 sty 2010, 20:39

Re: bol stawow

przez Joaśka 20 lut 2010, 18:20
Lexie napisał(a):Mnie jesienią też strasznie bolały kolana, w nocy byłam w stanie dosłownie płakać z bólu. Pomagało doraźnie jak je wygrzałam, ale raczej na krótko. Wyniki badań w normie, żadnych zmian reumatycznych. Dodatkowo przy prostowaniu i kolana za każdym razem mi coś strzelało.
Psychiatra mi powiedziała, że raczej nie bardzo pasuje to do nerwicy, zwłaszcza że takie bóle u mnie pojawiały się od wielu lat, jednak w znacznie mniejszym natężeniu. Pomogły mi w ostateczności maści przeciwbólowe/rozgrzewające (których nazw sobie teraz nie przypomnę) i Glukozamina.


Dokładnie, ja też usłyszałam od lekarzy, że to nic wspólnego z psychiką nie ma, nie mniej jednak nie wiedzieli co mi jest (a borykam się z tym problemem od dzieciństwa, z roku na rok się nasilał), aż się okazało, że mam zakwaszony organizm, i to bardzo :roll: . Ochrona przed zimnem i nagrzewanie - pomagają, owszem, niestety tylko doraźnie. Trzeba się wziąć za swój organizm "od środka" - koniecznie zmienić dietę, odkwasić, wtedy problemów ze stawami (bólu, strzelania, obrzęków) nie będzie. Ja jestem w trakcie kuracji ;)
Joaśka
Offline

Re: bol stawow

przez Joaśka 14 mar 2010, 22:27
A może: http://polki.pl/zdrowie_i_psychologia_a ... 295,0.html ...??? Bo przy tej chorobie wydaje się, że bolą stawy, choć nie ma żadnych widocznych zmian chorobowych, w rzeczywistości zaś bolą mięśnie...
Joaśka
Offline

Re: bol stawow

przez Katarzynka36 15 mar 2010, 00:52
Witajcie!
MOja kumpela też miała straszne bóle mięsni, stawów, kości, bolały ją głownie nogi i ręce... chodziła po wszytskich mozliwych lekarzach, miałam wszytskie mozliwe badania, podejrzenie o fibromialgie, jadła kupę tabletek, miała pełno zabiegów i.... NIC....
Skończyło się na tym, że zawędrowała do psychiatry, ten jej zapisał antydepresanty, b jego zdaniem owe bóle to była tzw. maska depresyjna....no i co? poskutowało... po 2 tygodniach bóle zaczęły znikać a po miesiącu było już super!
I kto by pomyślał....
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: bol stawow

przez Joaśka 15 mar 2010, 08:40
No fibromialgia według lekarzy ma też podłoże psychiczne, chorują na nią najczęściej osoby bardzo wrażliwe, podatne na stres, perfekcjoniści. Niektórzy nawet uważają, że fibromialgia jest pewną formą depresji. W każdym razie u chorych występują pogorszenia nastroju, stany depresyjne: http://online.synapsis.pl/Depresja-a-ch ... resja.html
Joaśka
Offline

Re: bol stawow

przez Jadis 15 mar 2010, 11:58
ja mam straszne problemy ze stawami, ale zrzucam to na karb alkoholu.
Jadis
Offline

Re: bol stawow

przez Joaśka 15 mar 2010, 17:51
Jadis napisał(a):ja mam straszne problemy ze stawami, ale zrzucam to na karb alkoholu.


A co się ma alkohol do strasznych problemów ze stawami? Tzn. wiem, że alko ogólnie nie jest zdrowy (szczególnie piwo i słodkie trunki), ale dlaczego akurat winę na alkohol zrzucasz? :?
Tak czy siak ja i tak alkoholu w ogóle nie pijam, bo koszmarnie się po nim czuję. A tak lubię czerwone wino... :(
Joaśka
Offline

Re: bol stawow

przez Joaśka 08 kwi 2010, 21:45
http://www.pfm.pl/u235/navi/200378/back/200280 - to link do strony o fibromialgii. Czy ktoś z Was choruje na tą tajemniczą chorobę wywołującą m. in. niewiadomego pochodzienia bóle stawów i mięśni, przewlekłe zmęczenie oraz szereg innych objawów?
Joaśka
Offline

bol stawow

przez iwon.a 14 sie 2012, 14:33
Przy fibromialgii stawy nie bolą - to nie jest choroba stawów, a mięśni i można sprawdzić ją sprawdzając tzw punkty wrażliwe na ból. To może zrobić jedynie doświadczony lekarz.
Zapadają na nie osoby w dzieciństwie niekochane, emocjonalnie porzucone.... no mają większą skłonność do tej choroby.


Istnieje taka choroba jak łuszczycowe zapalnie stawów. Badania idealne, łuszczyca skóry może być wyrażona prawie niezauważalnie.
Rzut choroby wywołuje stres. Można mieć wrażenie, że to jakby somatyzacja ... ??? Ale jest to choroba autoimmunologiczna.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 maja 2012, 20:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lorana i 48 gości

Przeskocz do