Problem z żyłą

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problem z żyłą

przez Łukasz86 11 lut 2010, 13:10
Witam.

Otóż badania krwi i moczu ok, ekg w normie, echo serca wszystko dobrze. Stwierdzono nerwice lekowa.

Od dwóch dni mam na lewej skroni napiętą żyłę. Rozpoczyna się od ucha i kończy na czole. Jest twarda. Co to może oznaczać? Normalne to w nerwicy?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 sty 2010, 14:27

Re: Problem z żyłą

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 lut 2010, 13:15
Łukasz86, nie jest to normalne w nerwicy, idz do lekarza rodzinnego, moze jest jakies utrudnienie w przeplywie krwi. Niech sprawdzi.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Problem z żyłą

przez Łukasz86 11 lut 2010, 13:47
Żyły nie widać, nic nie jest zaczerwienione. Poprostu jak dotykam ręką to czuję że jest napięta. Znowu nasilił się przez to lęk.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 sty 2010, 14:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problem z żyłą

przez polakita 11 lut 2010, 16:26
Łukasz86, to jest tak że lęk w nas wywołuje pewne zachowania - np. sprawdzanie sobie co chwila temperatury, sprawdzanie czy bije tętno, sprawdzanie czy się nie ma guza. Ja np. wyczułam u siebie na szyi guza i się bardzo przestraszyłam, bo go czułam! Ale tak naprawdę nic nam nie ma oprócz zwykłych zgrubień na szyi. Może tak jest z tobą, po prostu masz żyłę (lub tętnicę) tam gdzie należy, i ona normalnie działa, a tobie się wydaje że ona jest zgrubiała?
polakita
Offline

Re: Problem z żyłą

przez Łukasz86 12 lut 2010, 17:45
Byłem u psychiatry mojego. Powiedziała mi że naciskałem to miejsce chyba z 1000 razy dziennie i ta żyłą tak zesztywniała. Pozatym teraz mnie boli ciągle głowa:(
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 sty 2010, 14:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do