BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

przez whoami 02 lut 2010, 21:33
Boże ludzie wezcie pomozcie chodze do psychiatry biore tabsy chodze na psychoterapie ale nic mi to nie pomaga. 24 godziny na dobe czuje sie i wygladam jak smierc , poprostu nie mam siły chodzic a nawet sie ruszac , nie czuje swojego ciala tak jakby mnie nie bylo, nic nie jem nie pije poprostu nie robie nic to jest straszne wczesniej rozpierala mnie energia robilem wszystko czulem sie swietnie a teraz juz 4 miesiace po zrobieniu tatuazu czuje sie okropnie , często mdleje do tego caly czas mam takie cos ze nie wiem gdzie jestem jak we snie . schudlem juz 12 kg najglubsza paca fizyczna typu np odśnieżenie kilku metrow a ja juz zadyszka i uczucie omdlenia do tego ciezko mi sie oddycha boze nie wiem co robic rodzice mowia ze sobie wymyslam a ja juz od 4 miesiecy nnie cwicze nie wychodze z domu poprostu nic bo nie mam sily.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
11 gru 2009, 20:16

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

Avatar użytkownika
przez Kn24 02 lut 2010, 21:38
a jakies badania podstawowe robiles morfologia i mocz?

[Dodane po edycji:]

ja mialam troche podobnie ze tez nie czulam swojego ciala takie dziwne uczucie totalnie a jesli chodzi o glod to do tej pory malo praktycznie zero apetytu a jakos nie chudne mam stala wage moim zdaniem u Ciebie to na pierwszy rzut oka mi wyglada na depresje tylko kurcze szkoda ze mowisz ze leki Ci nie pomagaja ale przeciez zawsze mozna zmienic je na inne. A poza tym postaraj sie zmusic do czegos zeby zrobic cokolwiek wiem ze to trudne wiem ze sie nie chce bo sama tak czesto mam ale sprobuj , duzo by mogl tez pomoc ktos bliski :) powodzenia dasz rade:)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

przez miki74 02 lut 2010, 23:04
Hej,

byłeś u lekarza? Jaka diagnoza? Mówiłeś mu o tym, że leki nie poprawiają Twego samopoczucia? Może po prostu początkowo one nie dają poprawy. Niektóre trzeba brać jakiś czas, by zaczęły polepszać samopoczucie. Porozmawiaj o tym z lekarzem. Nie zapomnij też wspomnieć o pozostałych kłopotach - omdlenia, brak apetytu itp. W każdym razie doradzam konsultację z psychiatrą.
miki74
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

Avatar użytkownika
przez Victorek 03 lut 2010, 00:00
Ale czemu nie możesz zmusić się do jakiegoś jedzenia? Kiedyś pisałeś że obawiasz się że ktoś ci dosypuje czegoś tak? czy to jest powód twojego niejedzenia? Lekarz zdiagnozował ci lęki, już nie pamiętam czy to byy zaburzenia depresyjno lekowe, nieważne, ważne jest że jeżeli ty nic nie jesz to musisz wiedzieć że brak tego może powodować odczucia ciągłej słabości, stany dysocjacyjne, czyli właśnie np. depersonalizację, możliwe że to wszystko jest u ciebie spowodowane zaburzeniem ale niejedzenia bardzo poważnie może nasilać takie objawy, jak tez np. brak snu.
Twój organizm po 4 miesiącach psychicznej walki jest wycieńczony również fizycznie, stąd może być np, zadyszka, uczucie omdlnia.
Badania wiem że miałeś robione po kilka razy było wszystko ok, więc wychodzi to na silne lęki.
Czy jakiś z tych leków bierzesz jakiś dłuższy czas??
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

przez fobia 03 lut 2010, 00:08
whoami, a jak długo bierzesz leki? a tatuaż nie ma nic do rzeczy.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

Avatar użytkownika
przez linka 03 lut 2010, 00:11
whoami, tu coś nie tak jest, bo przy nerwicy występują lęki, ze się zemdleje a nie omdlenia .....tutaj szukałabym przyczyny fizjologicznej, bo to może być groźne..... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

przez Łukasz86 03 lut 2010, 14:30
@UP

Często zdarzają się omdlenia. Wystarczy przeczytać posty tej osoby. Ona ma tak silną nerwicę, że trzyma ją całymi dniami. Więc organizm tak reaguje. Mi psychiatra mówiła że to może się zdarzać, ale nie jest groźne dla życia.

Również mam problemy z wysiłkiem fizycznym. Dla mnie objaw ciepłych rąk po odśnieżaniu (ręce robią się gorące) powoduje kołatanie i poty więc to też fizyczne objawy, a jeśli mdlałbym?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 sty 2010, 14:27

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

Avatar użytkownika
przez Donkey 03 lut 2010, 17:36
Whoami twoje objawy to typowa nerwica.
Moze wybuerz sie do lekarza i warto zmienic leki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

przez klaudia22 03 lut 2010, 23:32
przy nerwicy sa troszke inne objawy na depresje tez mi to nie wyglada bo mial bys dola praktycznie caly czas zrob sobie dadania podstawowe a zwlaszcza morfologie poniewaz skoro ty nic nie jesz to moze wpadles w anemie warto o ty pomyslec
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 lut 2010, 17:53

Re: BŁAGAM POMOZCIE MI PROSZE JUZ NIE DAM RADY

Avatar użytkownika
przez Victorek 04 lut 2010, 00:20
Czemu niektórzy twierdzą, że to nie są objawy nerwicy? to co opisuje whoami w bardzo dużej części jest mi doskonale znane, może nie tracę świadomości kompletnie ale zdarza mi się jakby omdleć, szczególnie jeżeli zaczynam nieświadomie źle oddychać, omdlenia są możliwe, szczególnie jeżeli mamy non stop lęki i dochodzi do tego depersonalizacja ustawiczna, to nic dziwnego, a jeżeli się jeszcze nic nie je czy nie śpi to już w ogóle dno. Oczywiście trzeba się zbadać jeżeli takie coś się zdarza, ale z tego co pamiętam kolega miał badania jakie tylko możliwe, leżał w szpitalu itd.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do