Najbardziej niesamowite lęki...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Najbardziej niesamowite lęki...

przez gregory21 27 sty 2010, 05:52
Chcialbym poznac lęki ktore sa tak bardzo nierealne ze az niemozliwe a jednak sie ich obawiamy..

Ja wlasnie ogladam brudna robote na Discovery gosciu jest w kopalni a pozniej czysci kominy... a ja sie wystraszyłem ze mogł bym utknac w takim kominie, czy moja wyobraznia zwariowala :lol:
gregory21
Offline

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Viki 27 sty 2010, 06:22
nie, no powiem ci gregory21, że padaka posikałam się prawie ze śmiechu, sorrrry:) jakoś nic na razie mi nie przyszło do głowy, jak sobie przypomnę to opisze takowy lęczek:) w sumie to dobrze, że chociaż wiesz czego się wystraszyłeś, bo ja to ostatnio oglądając całkiem lajtowe filmiki, czy nawet głupawe seriale dostawałam takiego stracha,że musiałam wyłączyć TV i w sumie nawet nie mam pojęcią, czego ja się tak zlękłam:)
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:48
Lokalizacja
Białystok

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez gregory21 27 sty 2010, 06:34
heh tez tak mialem na pocztku:) ogladalem tylko bajki a nawet wlatcy much:P mnie straszyli wiesz to nie jedyne moje happy lęki.. czasem jak sie zaczne nad nimi zastanawiac to juz myslalem kiedy sie zaczne bac wdychanego powietrza:) fajnie ze moglem Ci poprawic humor z rana... ja nadal nie spie i boje sie...tylko czego :(
gregory21
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Viki 27 sty 2010, 06:43
ja nie wstałam, tylko się jeszcze nie położyłam nawet spać:( o kurcze to ja mam dokładnie tak jak Ty na początku, najlepiej się czuję jak oglądam bajki, właśnie włączę TV i jakiś kanalik z bajeczkami, może zasnę:) ale najlepsze jest to,że od kilku dni biję rekordy z tą bezsennością, godz.5:40 a ja wogóle nie jestem zmęczona
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:48
Lokalizacja
Białystok

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez VasqueS 27 sty 2010, 11:40
Ja jak gdzieś wychodzę lub ktoś nieodpowiedni do mnie do domu przychodzi to mam wrazenie ze zachce mi sie do toalety ze nie zdaze a w domu ze nie moge tak przy kims ostatnio rowniez jak gdzies jade ze zaszkodzlo mi to co zjadlem i jest coraz gorzej :((
VasqueS
Offline

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez BladeM 27 sty 2010, 13:07
Witam,

mimo panujacego tu wesolego humoru , temat forum jest bardzo powazny bo sa leki ktore sa az bolesne , mimo ze wiemy ze to czego sie boimy nigdy nie bedzie realne.

Nie chce zabardzo pisac o jaki moj lek tu chodz...ale znam to ze w myslach mialam lek przed tragiczna sytuacja wiedtac o tym na 1000000000% ze ona nigdy w zyciu nie bdzie realna. Sam fakt ze mialam te mysli o tragicznej sytuacji robily mi takiego stracha ze nie moglam se dac z tym rady, dopiero jak meczac sie z tym 3 miesiace odwazylam sie pogadac o tym z terapeuta i od tego dnia trwalo mimo wszystko jeszcze dlugo az mi ulzylo...ale nasza wyobraznia moze nam napedzic takiego stracha ze nie wiemy gdzie przed tym uciec. Bo roznych sytuacji mozna unikac, ale swoje mysli masz zawsze przy sobie , nie uciekniesz.

Maly przyklad jadac samochodem na poczatku leczenia ..przszla mi nagle mysl , ze mogla bym nad soba nie panowac i swiadomie wjechac na autobanie pod pra..czyli masakra..wiedzialam ze tego bym nigdy nie zrobila ale same te mysli byly okropne...

Chodzac na spacer nad jeziorem , nagle dopadla mnie mysl ze moge nad soba nie panowac zwariowac i poprostu wejsc gleboko do jeziora i sie utopic, tak mi te mysli dokuczaly ze przestalam chodzic nad jeziorem na spacer, mimo ze wiedzialam ze nigdy bym czegos takiego nie zrobila itd.

Pozdrawiam
Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
17 sty 2010, 20:30

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Ciśnieniowiec 27 sty 2010, 15:50
Teraz mam już mniej takich lęków, chociaż jeszcze od czasu do czasu jakiś "smaczek" się znajdzie. Z tych starszych to np: bałem się,że połknę swój język i się uduszę, oglądając filmy szczególnie te brutalne podświadomość od razu wstawiała mnie w miejsce tych pokrzywdzonych i bałem się, że coś takiego może mnie spotkać w rzeczywistości, lęk przed sufitem że mi spadnie na głowę, lęk przed przejściem przez ulicę nawet jak nic nie jechało i miałem zielone światło :D , ogólnie lęk przed każdym możliwym bólem i paradoksalnie dopiero kiedy zostałem pobity przestałem tak panicznie bać się bólu :twisted: , więcej narazie nie pamiętam, jak sobie przypomnę to dopiszę :D
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sty 2009, 23:34

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez polakita 27 sty 2010, 16:48
Ja bałam sie że umrę i pójdę do piekła zamiast do nieba... dodam że wierzę w życie pozagrobowe więc był/jest to dla mnie realny lęk.
polakita
Offline

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

Avatar użytkownika
przez Donkey 27 sty 2010, 17:31
Ja miałam lęki że zostane sama na świecie, nie bede miala pacy, mieszkania, nie bedzie nic.
Tylko ja , leżąca w łózku i nie mająca siły wstać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Viki 28 sty 2010, 19:37
Przypomniałam sobie Grzesiu :D może nie tyle niesamowity lęk co niesamowite metody na jego pokonanie....jadąc samochodem bardzo często miałam przy napadzie lęku okropną suchość w ustach i od razu oczywiście myślałam,że zaraz się uduszę i umrę sama w tym samochodzie. Zawsze jadąć w dłuższą trasę starałam się mieć w samochodzie jakiś napój,po którym mi przechodziło ,ale oczywiście "jazdy" zaczynały się jak go nie miałam. Wpadłam na kilka genialnych pomysłow, po których sie nieco uspakajałam:
-jeśli leży śnieg zawsze mogę go zjeść, bo przecież to woda
-jak jest po drodze rzeka,jezioro,czy jakikolwiek zbiornik wodny to mogłabym zatrzymać się i "siorbnąć" nieco wody
-po deszczu są kałuże, więc w najgorszym przypadku nawet brudnej wody się napiję
-w lesie na liściach,trawie też woda często jest
No i w sumie doszłam do wniosku,że zawsze jak będę nawet na odludziu, sama i bez picia to wszędzie w jakiejś postaci otacza mnie woda, więc nie zginę ;)
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:48
Lokalizacja
Białystok

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Gringo 28 sty 2010, 19:53
Ja mialem tylko lek przed lekiem, ktory tez byl lekiem przed lekiem. :roll: ;)
Gringo
Offline

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Freddie Mercury 28 sty 2010, 20:08
najgorszy jest wszechobecny paraliżujący i sciskający w gardle lęk i świadomość ze nie ma światełka w tunelu a nieunikniona śmierć jest nieodwracalnym unicestwieniem naszego "ja"...
Freddie Mercury
Offline

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez polakita 01 lut 2010, 11:44
Viki napisał(a):No i w sumie doszłam do wniosku,że zawsze jak będę nawet na odludziu, sama i bez picia to wszędzie w jakiejś postaci otacza mnie woda, więc nie zginę ;)

Śmieszne to co piszesz :D więc dodam że masz szczęście że nie mieszkasz np. na bliskim wschodzie tam nie miałabyś szansy na kałużę po drodze ;) Tylko słońce, pustynia i suche krzaczki... chyba trzeba wtedy zbierać rosę nad ranem.
polakita
Offline

Re: Najbardziej niesamowite lęki...

przez Viki 01 lut 2010, 23:21
polakita napisał(a):Śmieszne to co piszesz :D więc dodam że masz szczęście że nie mieszkasz np. na bliskim wschodzie tam nie miałabyś szansy na kałużę po drodze ;) Tylko słońce, pustynia i suche krzaczki... chyba trzeba wtedy zbierać rosę nad ranem.



hihihi,na bliskim wschodzie na szczęście nie mieszkam,ale na wschodzie...( jak to przyjaciel Gregory21 określił na zadupiu :P ) chociaż źle nie jest, wody na szczęście nie brakuje ;) swoją drogą te dziwne lęki i jescze dziwniejsze pomysły jakie podsuwa mi wyobraźnia są na prawdę śmieszne i niesamowite, chociaż szczerze powiedziawszy jak je przeżywałam to tak wesoło mi nie było :roll:
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:48
Lokalizacja
Białystok

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do